Wpisy od Robert Walenciak
Triumf nieuctwa
Zdolność oddzielania prawdy od chłamu jest ważniejsza niż znajomość logarytmów czy historii wojen i powstań Prof. Łukasz Turski – fizyk, profesor w Centrum Fizyki Teoretycznej PAN i przewodniczący Rady Programowej Centrum Nauki Kopernik. Jak pan się czuje w dzisiejszych czasach? Pan, fizyk, przedstawiciel nauk ścisłych… – Nie używam nazwy nauki ścisłe, tylko nauki tworzące postęp. A czuję się dość kiepsko. Głównie z tego powodu, że większość toczących się w tej chwili debat – żeby było
Miała być bomba, jest kapiszon
Zbiór zastrzeżony – mniej ważne, co ujawniono, ważniejsze, co znów schowano Miała być bomba, wyszedł kapiszon. Od ubiegłego tygodnia IPN ujawnia materiały z tzw. zbioru zastrzeżonego, zaanonsował to zresztą na specjalnej konferencji prasowej. Media spodziewały się sensacji, przynajmniej na miarę niedawnej „szafy Kiszczaka”, z której wypadły akta „Bolka”. Tymczasem jest cisza. Dlaczego? Przypomnijmy: zbiór zastrzeżony powstał w ramach ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej z roku 1998. Zgodnie z nią szefowie Urzędu Ochrony Państwa,
Polski wywiad chodził własnymi ścieżkami
Amerykanie wiedzieli, jak dalece jesteśmy niezależni. Wiedzieli też, co potrafimy. Dlatego przyszli do nas w sprawie Iraku Gen. Gromosław Czempiński – po ukończeniu szkoły wywiadu w Kiejkutach pracownik Departamentu I MSW. W roku 1990 pozytywnie zweryfikowany, objął stanowisko zastępcy szefa Zarządu Wywiadu UOP ds. operacyjnych. Kierował operacją „Samum” – ewakuacji z terytorium Iraku agentów CIA, oraz operacją „Most”. Współtwórca jednostki GROM. Szef UOP w latach 1993-1996. Warto było? Czy gdyby w 1990 r. wiedział pan,
Oszukani przez PiS i PO
PiS cieszy się z ustawy dezubekizacyjnej, podpisanej tuż przed Nowym Rokiem przez prezydenta Dudę. Nie za wcześnie na radość? Ta ustawa jest jak jej twórcy – załgana i głupia. Załgana jest już sama nazwa, bo mówią, że to ustawa dezubekizacyjna, choć UB dotyczy w znikomym stopniu. Tak naprawdę dotyka przede wszystkim funkcjonariuszy służb III RP, tych, którzy gdzieś w początkach pracy otarli się o MSW lub WSW. Dlaczego tych ludzi mamy nazywać ubekami? Przecież z UB, instytucją
To nie reforma, to chaos
Jakiego Polaka chce nam wychować PiS? Krystyna Łybacka – posłanka do Parlamentu Europejskiego Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą reformę oświaty. W jakim stopniu zmieni to polską edukację, polską szkołę? – Przede wszystkim musimy mieć świadomość, że nie ma żadnego obszaru, żadnej dziedziny, które dobrze znosiłyby rewolucję. Oświata nie jest wyjątkiem? – Zacznijmy od osób najbardziej zainteresowanych, czyli rodziców. W najbliższym czasie będą biegać, żeby się zorientować, gdzie, do jakiej szkoły, zostaną skierowane
Dokąd zmierza ten świat?
Wybuchnie, tylko nie wiemy gdzie i kiedy Prof. Zygmunt Bauman Panie profesorze, nie odnosi pan wrażenia, że wszystkie marzenia o królestwie wolności, które w sobie nosiliśmy, w wielkim stopniu okazują się ułudą? Trąbką do boju, przede wszystkim… Bo skoro jesteśmy wolni – dlaczego tak podobni jedni do drugich? A skoro jest równość – dlaczego nie czujemy się równi? – Nie mogę odpowiedzieć na te pytania, jako że mam wątpliwości co do ich diagnostycznych założeń. Po pierwsze, co do tego, że jesteśmy wolni. Czyżby? Czyżby to nie owa
Kaczyński buduje państwo policyjne
Koniec demokracji jest zamierzony. I realizowany planowo Czy to koniec demokracji? Trybunał jest taki, jaki władza chce, za chwilę podobnie może być z Sejmem. – Koniec demokracji jest zamierzony. I realizowany planowo. To tylko przystanek na tej drodze. Dla mnie trochę zaskakujący. Tak PiS demontuje demokrację Dlaczego zaskakujący? – Bo tę drogę wyobrażałem sobie nieco inaczej. Oto ona: pierwszy punkt – sparaliżowanie Trybunału, a następnie jego przejęcie, czyli nie ma bramkarza, który by utrudniał przebudowę państwa demokratycznego w państwo
Kto zyskał? Kto stracił, a kto rozczarował w 2016 roku?
Kto zyskał? Kto stracił, a kto rozczarował w 2016 roku? Powiedzieć, że rok 2016 nie był nudny, to nic nie powiedzieć. Przede wszystkim dlatego, że PiS pokazało nam swoją prawdziwą twarz. Dlatego rok 2016 ma przede wszystkim twarz ludzi PiS. Ich triumfu i ich małości. Za to na pewno nie ma twarzy ludzi opozycji, która przykucnęła, jeszcze nie doszła do siebie po ubiegłorocznych porażkach wyborczych, co chwila zaskakiwana kolejnymi działaniami władzy. Jadwiga Staniszkis nazywa to „infantylną dyktaturą”. I owszem, przypomina ona
Czy zostawią nas na peronie?
Zamiast być jednym z liderów w Europie, liczymy na to, że jakiś Orbán obroni nas przed sankcjami Wyrzucą nas z Unii? – Unia ma dzisiaj bardzo dużo na głowie, więc kłopot z Polską jest absolutnie nadprogramowy i przez nikogo niechciany. Z drugiej strony Unia nie może nie reagować. Właśnie ze względu na to, że jest trudna sytuacja, trzeba się zdyscyplinować, wziąć w garść, inaczej wszystko się rozleci. Dlatego wszelkie nadzieje, że zostanie nam odpuszczone, powiedzmy, nierespektowanie zaleceń Komisji Europejskiej, są płonne.
Plan internowania Jaruzelskiego
W Warszawie miała lądować dywizja desantowa gen. Aczałowa, by opanować najważniejsze budynki administracji państwowej i aresztować polskie władze Dyskusja o 13 grudnia i stanie wojennym nie jest dziś dyskusją o historii Polski, o polityce, o wyborach, które trzeba było podejmować. To kolejne pole bitwy o tzw. pamięć, o sztandar. Historycy nie są potrzebni, tu się woła politruków. Dziś i PiS, i KOD chciałyby tę datę zawłaszczyć, wykorzystać. KOD jako dzień, w którym manifestuje się obronę demokracji. PiS jako dzień walki






