Wpisy od Tomasz Sygut

Powrót na stronę główną
Media

TVN kontra Polsat

Jesienią telewizje Solorza i Waltera zaprezentują widzom znakomite widowisko – walkę o nich samych Rywalizacja stacji telewizyjnych o widza i udział w rynku reklamowym się zaostrza. Klasycznym przykładem takich rozgrywek są trwające od kilkunastu tygodni potyczki między TVN a Polsatem. Jesienią przybiorą one na sile, bo wraz z przejściem do Polsatu Tomasza Lisa i zapowiedziami zmian programowych rozpoczęła się walka o zmianę wizerunku tej stacji. Rozgrywka będzie ostra, tym bardziej że w czerwcu po raz pierwszy TVN, która swym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Wystrzelić medal

Renata Mauer-Różańska: – Pociągnięcie za spust to tylko formalność. Wszystko rozgrywa się wcześniej Zapytana, co myśli o sztuczkach strzeleckich tak często pokazywanych w filmach akcji, odpowiada: – Zawsze kojarzy mi się Janek z „Czterech pancernych”, który trafia dwie dziesiątki tak, że dwa pociski przechodzą przez jeden otwór. Poznałam trochę realia strzelectwa i mogę stwierdzić, że przy broni wojskowej, bez statywu i przyrządów optycznych, taka sytuacja jest nierealna. Co innego, gdy strzelają zawodnicy z dokładnej broni pneumatycznej przy idealnych warunkach.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Przeskoczyć Ateny

Grzegorz Sposób: – Skok wzwyż to loteria. Bardzo łatwo jest skoczyć z nieba do piekła Gdyby liczyć pokonywanie kolejnych szczebli kariery, ten utalentowany 28-latek byłby dziś młodzikiem. Wyczynowe uprawianie skoku wzwyż zaczął bowiem w wieku 22 lat. Biorąc pod uwagę rezultaty, jakie obecnie osiąga, to ewenement chyba na skalę światową. Grzegorz Sposób, skoczek wzwyż. 197 cm wzrostu, 85 kg wagi. Jedna z największych i zarazem najbardziej nieoczekiwanych polskich nadziei na olimpijski medal

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Zobaczyć Ateny i wygrać

Honoru polskiego sportu na igrzyskach olimpijskich będą bronić kobiety Na rozpoczynających się 13 sierpnia igrzyskach olimpijskich w Atenach Polskę będzie reprezentować 199 sportowców – 136 mężczyzn i 63 kobiety. To piąta pod względem liczebności ekipa w historii startów Polaków w letnich igrzyskach. Najliczniejsze będą składy lekkoatletów – 50 osób oraz kajakarzy i wioślarzy – po 23 sportowców. – Jeszcze kilka miesięcy temu sądziłem, że do Aten będziemy mogli wysłać najskromniejszą ekipę w historii. Tymczasem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Niewolnicy telewizji

TVP zachowuje się jak pretensjonalna panienka niepewna swojej tożsamości i atrakcyjności Prof. Wiesław Godzic, medioznawca, teoretyk filmu i mediów audiowizualnych z UJ i SWPS, autor ukazującej się właśnie na rynku książki „Telewizja i jej gatunki. Po Wielkim Bracie”. – Korespondent „New York Timesa” pisał w 1939 r., że telewizja nigdy nie będzie poważną konkurencją dla radia, bo ludzie nie mają czasu na siedzenie przed odbiornikiem z oczami wlepionymi w ekran. Dlaczego aż tak się mylił? – Dokładnie dziesięć lat później wszystko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gospodarze gadających głów

Od Richardson do Ogórka – ranking prowadzących programy talk-show Pierwszą rozmowę, na dodatek w Raju, poprowadził wąż… Już wtedy narodziły się zasady widowiska, które obecnie podbija cały świat. Najpierw telewizja wymyśliła talking heads, czyli gadające głowy. Później, by zwiększyć oglądalność, wokół gadających głów rozbudowano scenografię, wprowadzono rekwizyty. Tak okraszoną zabawę w szczerość ochrzczono mianem talk-show. Zasada była prosta – gospodarz stara się wyciągnąć od gości jak najwięcej, ma ich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak wybierano Belkę

Rząd uzyskał wotum zaufania… ale na trzy miesiące Czwartkowe głosowanie o udzielenie wotum zaufania rządowi Marka Belki skończyło trzymiesięczny chaos na naszej scenie politycznej. – Przypuszczam, że w najbliższym czasie czeka nas względny spokój. Przede wszystkim dlatego, że zbliża się sezon wakacyjny, kiedy ludzie przestają się interesować życiem publicznym – przekonuje prof. Roman Bäcker z Instytutu Politologii na UMK. – Polityczna gorączka wróci jesienią. Tym bardziej że do tego czasu wyniki gospodarcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lato dopiero za rok

Zdaniem meteorologów, w czasie wakacji będzie tylko trzynaście dni upałów W biurze prognoz pogody urywają się telefony: „Czy to prawda, że tegoroczne lato będzie mokre i zimne?”. Pytania o pogodę na lato elektryzują Polaków bardziej niż piłkarskie mistrzostwa Europy. Po długiej zimie i chłodnej wiośnie z nadzieją wyglądamy promieni słońca. Prognozy nie napawają jednak optymizmem. Cóż, „Klimat zawsze był przeciwko człowiekowi”, mawiał jeden z bohaterów „Misia” Stanisława Barei. Od kilku lat stał się wyjątkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Poczet warchołów polskich

W mechanizmy funkcjonowania polityki wpisano zło, które trudno wykorzenić. Polityczne warcholstwo i złodziejskie chciejstwo rosną wręcz geometrycznie. Trzeba jak najszybciej pomyśleć, w jaki sposób wyjść z tej sytuacji, bo za chwilę może być już za późno – zaczną się rokosze, zajazdy, coraz krótsze kadencje Sejmu, a Polacy w ogóle przestaną chodzić na wybory. To zapewne wyolbrzymiona wróżba, jednak jak tak dalej pójdzie, politycy będą wybierać sami siebie – przestrzega prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co Amerykanie robią w Polsce

Są wszędzie. Tajni doradcy, lobbyści, biznesmeni, łowcy głów… Najpierw chodzą do McDonalda, bo to przypomina im dom. Potem bez problemu jedzą pierogi, schabowego i bigos. Amerykanie w Polsce. Większość z nich trafiła tutaj przez przypadek. Ot, szukali pomysłu na życie. To zrządzenie losu pchnęło ich w nasze strony. I zostali. Szybko asymilują się z Polakami i zakochują w kraju, którego tak naprawdę do końca nie rozumieją. A może właśnie dlatego kochają Polskę – bo jest w niej taki fajny chaos? Sobota, 25 stycznia 2003 r.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.