Wpisy od Wiktor Raczkowski
Niżej niż Botswana
Raport „The Economist”: polska demokracja coraz bardziej wadliwa Zaledwie 9% światowej populacji mieszka w krajach w pełni demokratycznych. Niestety, Polacy do tego szczęśliwego grona nie należą. Tak przynajmniej twierdzą eksperci „The Economist”, którzy opublikowali właśnie raport „Wskaźnik demokracji 2015”. Ich zdaniem, Polska to „demokracja wadliwa”. Taki sam tytuł przypadł nam w zeszłym roku. Z tą różnicą, że teraz nasza demokracja jest jeszcze bardziej wadliwa. Demokracja w czasach niepokoju Co to oznacza? Autorzy raportu precyzują:
Czy hasło „kupuję polskie produkty” stanie się naszym zwyczajem?
Dr Joanna Szalacha-Jarmużek, Wyższa Szkoła Bankowa w Toruniu, Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego W ostatnich 12 latach, jak pokazują badania, podwoiła się liczba konsumentów szukających polskich produktów. Obecnie prawie 30% badanych deklaruje, że zwraca uwagę na to, czy produkt jest polski. Aby jednak kupowanie polskich produktów stało się zwyczajem jeszcze większej liczby osób, muszą zaistnieć co najmniej trzy warunki. Po pierwsze, możliwość uzyskania szybkiej wiedzy o „polskości” produktu (dziś
Czy protest Razem pod Kancelarią Premiera to dobra metoda nacisku na PiS?
Dr Anna Materska-Sosnowska, politolog, Uniwersytet Warszawski To bardzo dobra forma protestu. Sam pomysł jest ciekawy i dotąd niespotykany. To ważne, ponieważ dróg, które pozwalają na ujawnianie swojego niezadowolenia, wcale nie jest tak wiele. Co więcej, akcja ta udowadnia, że Trybunał Konstytucyjny jest dla obywateli ważną instytucją. Prof. Ewa Marciniak z Instytutu Nauk Politycznych UW określiła ją mianem opozycji obywatelskiej. Nerwowe reakcje polityków PiS dowodzą, że ten protest jest rządzącym nie w smak. Rafał Woś, dziennikarz i publicysta
Czy to dobrze, że Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje pracodawców bez uprzedzenia?
Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ Zapowiadanie kontroli przez PIP było wielkim błędem. Wielokrotnie uprzedzony pracodawca po prostu czyścił zakład. Kilka dni wystarczyło, aby zniwelować wszystkie mankamenty. Dlatego my uważamy, że uczciwi pracodawcy, którzy przestrzegają prawa pracy, nie mają czego się bać. Cieszymy się, że teraz PIP będzie mogła kontrolować także umowy cywilnoprawne. Uważamy, że każde wzmocnienie uprawnień PIP będzie korzystne dla ludzi pracy. Dr Grzegorz Baczewski, Konfederacja Lewiatan Odpowiedź na to pytanie
Miasto Jest Nasze wygrywa
Rodzina Marcinkowskich skupująca roszczenia przegrała w sądzie Czy można skupować roszczenia reprywatyzacyjne do atrakcyjnych stołecznych nieruchomości, spowodować wyprowadzkę prestiżowego gimnazjum, ingerować w zabytkową tkankę Starego Miasta i cały czas pozostawać osobą prywatną? Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że to niemożliwe. Urażeni mapą 29 lutego sędzia sądu apelacyjnego Przemysław Kurzawa ogłosił, że Jan Śpiewak, śródmiejski radny oraz lider stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, nie naruszył dóbr osobistych Macieja i Maksymiliana Marcinkowskich, biznesmenów specjalizujących się
Z telewizji na bruk
LeasingTeam zwalnia ostatnich pracowników, których Juliusz Braun nie chciał w TVP – Ludzie są niepewni jutra. Na razie wiemy tyle, że po wygaśnięciu kontraktu lądujemy na bruku. Zarówno LeasingTeam, jak i TVP zapewniają, że szukają rozwiązania, ale wszystko jest na razie na etapie rozmów – nie kryje niepokoju jeden z pracowników telewizji przeniesionych do LT. W maju 2014 r. z TVP do agencji zatrudnienia LeasingTeam przeniesiono w ramach outsourcingu 411 pracowników. Dzisiaj, trzy miesiące przed wygaśnięciem umowy, w LT pozostało 88 osób –
Cwane państwo
Kilka złotych za godzinę. Tyle się zarabia, ochraniając sąd lub sprzątając uniwersytet – Niestety, za psucie polskiego rynku pracy odpowiedzialne jest nasze państwo – stwierdza badająca to zjawisko Katarzyna Duda, ekspertka z Ośrodka Myśli Społecznej im. Ferdynanda Lassalle’a. Obsesja taniego państwa i lęk przed zarzutami o niegospodarność zrodziły w Polsce poważną patologię, która krzywdzi setki tysięcy ludzi. Instytucje publiczne zlecające pracę firmom zewnętrznym zachowują się jak cwaniaczek, który kombinuje, co by tu zrobić, żeby w cenie
Czy kolejne teczki zmienią historyczną ocenę Lecha Wałęsy?
Prof. Aleksander Hall, nauczyciel akademicki, były działacz opozycji demokratycznej Odpowiedź jest krótka: nie zmienią. Czym innym jest wykorzystywanie dokumentów znalezionych w domu gen. Kiszczaka do walki politycznej, której celem jest dyskredytacja całej III RP, a czym innym historyczna ocena postaci Lecha Wałęsy, która w moim przekonaniu w wyniku tych rewelacji się nie zmieni. Prof. Dariusz Jarosz, Instytut Historii PAN Mojej nie zmienią. Najważniejsze w sprawie Lecha Wałęsy i dokumentów odnalezionych w domu gen. Kiszczaka jest
Ukrainiec potrzebny od zaraz
Do 2050 r. powinniśmy przyjąć 5 mln imigrantów Stoimy w obliczu demograficznej zapaści. Nie tylko będzie nas coraz mniej, ale też będziemy coraz starsi. Dane GUS w tej kwestii są bezlitosne. Do 2050 r. populacja Polski zmniejszy się z ponad 38 mln do 34 mln. Aż 10,5% Polaków będzie miało wówczas ponad 80 lat. Dla polskiej gospodarki i systemu emerytalnego to zabójcza wizja. Dlatego Związek Przedsiębiorców i Pracodawców proponuje: zalegalizujmy pobyt miliona Ukraińców już teraz pracujących w Polsce.
Czy Komisja Wenecka uratuje Trybunał Konstytucyjny?
Prof. Robert Grzeszczak, Instytut Prawa Międzynarodowego UW Komisja Wenecka nie uratuje Trybunału, bo nie ma takich możliwości. Wszystkie karty są w rękach parlamentu, rządu i prezydenta. Przede wszystkim Trybunału ratować nie trzeba. Wystarczy pozwolić mu na nowo funkcjonować i nie wplątywać go w gry polityczne. Ani bowiem Komisja Wenecka, ani kolejna nowelizacja ustawy o TK nie zmienią jednego – nie przywrócą Trybunałowi dobrego imienia, a społeczeństwu wiary w jego rzetelność i apolityczność. To utracono na lata. Trybunał został zasypany zarzutami o stronniczość, nieróbstwo i cynizm







