Biznes z Turkiem

Biznes z Turkiem

TUSKON – światowy szczyt biznesowy w Stambule

Nie od dziś wiadomo, że Turcja jest mostem między Azją a resztą świata, coraz częściej przekonują się o tym politycy oraz przedsiębiorcy. Jedni i drudzy (z przewagą ludzi biznesu) przyjadą wkrótce do Stambułu na jeden z najważniejszych w 2009 r. szczytów gospodarczych, nazwany mostem handlowym, a zorganizowany przez Turecką Konfederację Przedsiębiorców i Przemysłowców TUSKON. Nie wiadomo, czy na tym spotkaniu zjawi się premier Tusk, na pewno będą jednak przedsiębiorcy z Polski.
O szczycie biznesowym nad Bosforem mówi Sebahattin Öner, dyrektor przedstawicielstwa TUSKON w Polsce.

– Kto i po co przyjedzie do Stambułu?
– Niemal cały świat – po to, żeby planować i robić interesy, a także rozmawiać o tym, jak lepiej i skuteczniej współpracować, by oprzeć się kryzysowi światowemu. Tegoroczny szczyt potrwa od 1 do 7 czerwca. Udział w tym wydarzeniu zapowiedziało ponad 2 tys. biznesmenów ze 150 państw całego świata. Stronę turecką reprezentować będzie prawie 3 tys. przedsiębiorców, a także przedstawiciele administracji z naszym ministrem handlu. Będzie to prawdziwy most handlowy między Turcją a światem.

– Jakie branże będą dominować?
– Na szczycie TUSKON zjawią się przedstawiciele wszystkich dziedzin gospodarki, nie ma żadnych ograniczeń, można rozmawiać na temat wszelkich pomysłów biznesowych i wspólnych projektów. Strona turecka jest zainteresowana np. inwestorami, którzy mogliby się zająć branżą budowlaną – ale możliwości współpracy są bardzo szerokie. Nigdy nie wiadomo, w jakich obszarach mogą się pojawić szanse korzystnych kontraktów. W wyniku dotychczas zorganizowanych szczytów doszło do podpisania umów handlowych na ok. 7 mld dol.

– Jaki charakter miały te wcześniejsze spotkania biznesowe?
– Dotychczas, czyli od 2006 r., odbyło się osiem szczytów gospodarczych. W trzech uczestniczyli przedsiębiorcy z Afryki, w dwóch – z Europy i Azji, jeden został zorganizowany dla partnerów z Europy Środkowej i Wschodniej. Były to duże imprezy, wzięło w nich udział kilka tysięcy ludzi biznesu z czterech kontynentów oraz ponad 11 tys. przedsiębiorców tureckich. Tegoroczny szczyt ma jednak najszerszy zakres, będą także goście z obu Ameryk. TUSKON to największa w Turcji organizacja biznesu, skupiająca ponad 12 tys. przedsiębiorców. Mamy przedstawicielstwa w wielu państwach świata, spotykamy się z przedsiębiorcami, organizujemy spotkania, przedstawiamy możliwości, jakie daje współpraca z gospodarką naszego kraju – i biznesmeni do nas przyjeżdżają.

– A Polacy?
– Z Polski przyjadą przedstawiciele kilkunastu firm reprezentujących branżę spożywczą, tekstylną oraz transport i logistykę. To jeszcze niewiele, ale w ubiegłym roku, gdy konfederacja TUSKON zorganizowała szczyt dla Europy Środkowej i Wschodniej, zjawiły się tylko cztery polskie firmy. Wiem, że reprezentanci tych przedsiębiorstw byli zadowoleni, bo podpisali korzystne umowy z tureckimi partnerami. Myślę więc, że warto być na takich spotkaniach.

– Jakie są możliwości współpracy gospodarczej między Polską a Turcją?
– Teoretycznie – nieograniczone, z tym, że Polska jest w Unii Europejskiej, a Turcja nie, choć jak wiadomo podejmujemy starania, by zbliżyć się do Unii, z perspektywą, że kiedyś zostaniemy jej członkiem. Nasza współpraca rozwija się z roku na rok lepiej. Przykładowo Turcja jest zainteresowana eksportem praktycznie wszystkich rodzajów artykułów spożywczych. Chętnie natomiast powitalibyśmy u nas przedsiębiorców mogących współpracować przy budowie elektrowni. Takich przykładów mogą być jednak setki. Turcja, jak podaje Międzynarodowy Fundusz Walutowy, jest 15. gospodarką świata i naprawdę mamy bardzo wiele do zaoferowania każdemu przedsiębiorcy.

Wydanie: 21/2009

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy