Blog
Rewolucja przyjdzie z internetu?
W internecie łatwo jest krytykować i sprzeciwiać się, trudniej coś stworzyć Jałowość i absurdalność dzisiejszego życia politycznego robi się coraz bardziej nieznośna. Słynne już małostkowe awantury o drobiazgi, którymi żyje władza, przeplatane komediowymi występami jej co barwniejszych przedstawicieli, stawiają pod znakiem zapytania samą powagę sprawowania rządów. U odbiorcy, co kilka lat nazywanego wyborcą, rodzi to nastawienie anarchistyczne: podważające sens istnienia władzy, która miast zarządzać, trawi energię na populistyczne występy. Nie do wszystkich
Państwo bezprawia w środku Europy
Grupy zajmujące się przestępczością zorganizowaną w Kosowie nie mają wpływu na władze – to one sprawują władzę Dziesięć lat minęło 24 marca 2009 r. od bombardowań Serbii. Samoloty państw NATO przez 78 dni zrzucały bomby na 10-milionowy kraj, tłumacząc swoje postępowanie względami humanitarnymi. Podobno Sojusz Północnoatlantycki chciał ochronić albańską mniejszość narodową zamieszkującą Kosowo i Metochię, jak brzmi pełna nazwa tej południowej serbskiej prowincji, przed represjami serbskich sił bezpieczeństwa, choć jednocześnie bomby
Życie podziemne Nowego Jorku
Codziennie pod ziemią podróżuje ponad 5 mln mieszkańców metropolii Korespondencja z Nowego Jorku F, R, 1, 2, L to nie składowe szyfru, ale nazwy niektórych linii nowojorskiego metra, zwanego tam subwayem. Życie bez niego w wielkim mieście jest niemożliwe. Ze względu na spory ruch i dramatyczny brak parkingów metro jest najmniej stresującym środkiem przemieszczania się. Korzystają z niego wszyscy, o każdej porze dnia i nocy. Dzięki niemu można się dostać z południowej części wyspy
Lot nad termitami
Każda awaria silnika nad obszarem bezdennych moczarów mogłaby skończyć się tylko w jeden sposób: bagna zamknęłyby się nad nami O drugiej po południu na wysepce lotniska polowego pośród parujących moczarów wylądował portugalski wojskowy Alouette. Śmigłowiec, po wymontowaniu karabinów maszynowych, służył jako taksówka dla delegatów z całej Afryki udających się na uroczystości proklamowania niepodległej Republiki Gwinei-Bissauę). Gest nowego rządu w Lizbonie. Uroczystości organizowano w dawnym partyzanckim obozie, koło legendarnej pierwszej bazy powstańczej Amilcara
Notes dyplomatyczny
Gdyby ktoś w MSZ zrobił konkurs na największych bałaganiarzy w historii tej zacnej instytucji, to pierwsze miejsce, jak w banku, miałby duet Radosław Sikorski – minister i Rafał Wiśniewski – dyrektor generalny. Ci dwaj wybitni organizatorzy parę tygodni temu przeprowadzili kolejną reorganizację ministerstwa, zresztą bez ładu i składu. Oto metoda wielkich architektów struktur ministerialnych: był Departament Konsularny i Polonii z jednym dyrektorem i dwójką zastępców? Zrobiono dwa departamenty. Jeden – Konsularny, drugi –
Składnica latającego złomu
Już za kilka lat nasze samoloty wojskowe trzeba będzie za wielkie pieniądze wymieniać na maszyny nowocześniejsze Kolejna katastrofa samolotu wojskowego, tym razem bryzy należącej do Marynarki Wojennej, i doniesienia o 40-letnich herculesach, które mają transportować naszych żołnierzy do Afganistanu, każą zastanowić się nad stanem polskiego lotnictwa wojskowego i ocenić prawidłowość podejmowanych decyzji. Co prawda statystycznie wypadków lotniczych jest u nas mniej niż w innych państwach NATO, ale też polski pilot wojskowy spędza w powietrzu
Kazus Eriki Steinbach
Podważanie ciągłości państwowości polskiej między 1939 a 1989 r. może mieć konsekwencje dla prawomocności i integralności terytorialnej państwa Kazus Eriki Steinbach, „widomego znaku” i wypowiedziane w tej sprawie przez Władysława Bartoszewskiego „oficjalne” stanowisko rządu stały się treścią komentarzy zawartych w dwóch znakomitych tekstach Bronisława Łagowskiego („Przegląd” z 15 i 22 marca br.). Podzielam wyrażone w nich opinie autora. Nie tylko i nie tyle w konkretnej sprawie zamiaru upamiętnienia przez Niemcy tzw. wypędzeń, ile przede wszystkim w tym, co dotyczy
Pamięć narodu ma wiele wymiarów
Wracam do sprawy, o której pisałem w poprzednim wpisie. Oto Lech Wałęsa jako dziewięciolatek sika do kropielnicy. Pokazuje tym istotną cechę osobowości, daje już w dzieciństwie świadectwo wstrętowi do naszej, polskiej, katolickiej wiary. A potem przez lata ukrywa tę prawdę za plakietką Najświętszej Panienki wpiętą w klapę marynarki, aż demaskuje go Paweł Zyzak. Stąd wniosek, że nigdy nie był Polakiem katolikiem, więc jeśli już, to był takim Polakiem pośledniego gatunku. Nic więc dziwnego, że został agentem. I to jest najważniejsze, a wszystko inne
Aniołowie Piekieł kontra Comancheros
W Australii szaleje wojna brutalnych gangów motocyklowych W Australii wrze wojna gangów motocyklowych. Stawką są milionowe zyski z handlu narkotykami. Seria zabójstw, napadów, zamachów zaszokowała społeczeństwo. Bandyci sprowadzają na pomoc kompanów z innych krajów, gromadzą broń i materiały wybuchowe. Politycy zapowiedzieli bezpardonową walkę z przestępcami na harleyach i wprowadzenie srogich praw. „Gangsterzy zachowują się jak zwierzęta. Jeśli działają jak terroryści, będziemy postępować z nimi jak z terrorystami”, zapowiedział szef policji stanu Nowa
Lis z Jutlandii
Pragmatyczny premier Danii będzie sekretarzem generalnym NATO Syn rolnika z Jutlandii, elastyczny polityk, przebiegły dyplomata, zdolny negocjator, zapalony kolarz i wytrwały biegacz. „Przyjaciel Busha i postrach Turków”, jak nazwała go zagraniczna prasa. Były już obecnie premier Danii Anders Fogh Rasmussen zostanie 1 sierpnia sekretarzem generalnym NATO. 56-letni Rasmussen był pewien sukcesu. Przed odlotem na szczyt Paktu Północnoatlantyckiego w Strasburgu wydał przyjęcie pożegnalne dla swoich ministrów. Powiedział: „Nie wrócę






