Blog
Czego jeszcze nie wiemy o Okrągłym Stole?
Z perspektywy 20 lat widać, że najczęściej spierano się o sprawy, które w ciągu następnych miesięcy się zdezaktualizowały 6 lutego 1989 r. rozpoczęły się w Warszawie obrady Okrągłego Stołu. 6 lutego 2009 r. wszystkie warszawskie gazety zamieściły na pierwszych stronach informacje o uroczystościach rocznicowych. A w środku okolicznościowe artykuły. Wspomnienia uczestników, lista uczestników, opowieść o nieznanych taśmach dokumentujących obrady i rozmowy w kuluarach, rozważania politologów i publicystów, sondaże. Czy w tej powodzi informacji jest coś, czego dziennikarze
Silniki regułowe – czyli system zrobi to za was
Przez wiele lat twórcy systemów informatycznych wykorzystujących mechanizmy zarządzania regułami biznesowymi próbowali ustalić sposób wiarygodnego i wymiernego porównywania ich szybkości, wydajności i efektywności. Służą do tego wypracowane zestawy wzorcowych testów, tzw. benchmark, które symulują skomplikowany problem. A problemów, z jakimi muszą się zmierzyć informatycy, jest ogromnie wiele. Np. jak w sposób szybki i niezawodny wyliczyć rachunek za rozmowy, SMS-y, gry, dzwonki, płatne infolinie i inne usługi dla 17-letniej Moniki z Koszalina, która do tego
Przypadki kina schyłkowego PRL-u
Książka Wojtczaka to niezwykła kopalnia informacji o tym, co wówczas działo się na styku władza-filmowcy Filmy polskie lat 70. i 80. znam i pamiętam tak jak każdy, kto wtedy żył i interesował się kulturą – z kinowych seansów. I jak każdy, kto wówczas chodził do kina i coś tam wiedział o tym, jak funkcjonował system, w którym żyliśmy, wiedziałem, jak bardzo władza interesowała się filmem. Wiadomo było, że kino, ze względu na swoją popularność i masowy odbiór, może nawet
Sens nonsensów
Jak z podobnego realnego socjalizmu w sposób naturalny w Polsce i Rosji wyrosły zupełnie niepodobne społeczeństwa i państwa Powiem coś nowego o różnicy pomiędzy socjalizmem w Polsce a w ZSRR. Przenosi się ona w jakimś stopniu na dzisiejsze postawy Rosjan i Polaków. Ma to polityczne skutki. Nie będę przywoływał rzeczy znanych: dysproporcji liczby ofiar stalinizmu w obu krajach. Luzów i właściwości najweselszego baraku w obozie. Nakreślę dwa obrazki. Zajazd Państwo, czyli PRL, wybudowało sieć przydrożnych zajazdów. W latach 80.
Okrągły Stół – co chcemy świętować?
Tak jak Władysław Gomułka uchronił nas w 1956 r. przed wariantem węgierskim, tak gen. Jaruzelski przed rozwiązaniem chińskim albo jeszcze gorszym Jak słyszę i czytam, szykują się rocznicowe obchody „obalenia komunizmu”, zapowiada się „świętowanie zwycięstwa” nad systemem totalitarnym. „Komuniści myśleli, że nas wykolegują, a to my ich załatwiliśmy”, replikował w telewizyjnej pyskówce pewien poseł atakowany za „dogadanie się z czerwonymi” przy Okrągłym Stole. Mimo woli powiedział, co sądzi o historycznym kompromisie i partnerach porozumienia. Nie tylko on tak myśli. Pytam więc, co będziemy świętować?
Notes dyplomatyczny
Zdaje się, że pisząc o wyczynach dyrektora Zarządu Obsługi, płk. Artura Szczepańca, coś nacisnęliśmy, bo zostaliśmy wręcz zasypani informacjami i podpowiedziami na jego temat. Coś więc musi być na rzeczy… Szczepaniec, jak już wiemy, poznał Sikorskiego w czasach rządu Olszewskiego, gdy kierował ośrodkiem w Helenowie, w którym Sikorski jako wiceminister obrony narodowej pomieszkiwał. Ostatnio zaś pracował w Departamencie Kadr w MON. Gdy go stamtąd zwolnili, paru oficerów poszło na wódkę. No i wreszcie trafił do MSZ, do Zarządu Obsługi. I tu się
Syndrom Nangar Khel
Aleksander Szczygło mógłby się zrehabilitować po haniebnych słowach i nakłonić prezydenta do udzielenia abolicji i ułaskawienia żołnierzy 16 sierpnia 2007 r. nie różnił się niczym od innych dni dla wykonujących swoje zadania żołnierzy polskiego kontyngentu w Afganistanie. Patrole, służby wartownicze, czuwanie w plutonach alarmowych, czyszczenie i konserwacja broni i sprzętu – to codzienne, rutynowe czynności. Niestety ten dzień zaczął się niezbyt fortunnie. Już poranne rozpoznanie lotnicze, prowadzone też rutynowo przez bezzałogowe amerykańskie samoloty
Cud wokół mebla z Henrykowa
Dziś, w piątek 6 lutego, mija 20. rocznica początku roku cudów, o którym można powtórzyć za Mickiewiczem – „O roku ów, kto ciebie widział w naszym kraju!”. 20 lat temu byłem od ośmiu lat we Francji i z rosnącym zachwytem, połączonym z wielkim niepokojem, obserwowałem to, co przyspieszało w kraju, i komentowałem przez Radio Wolna Europa. Z zachwytem, bo jak rzadko kiedy byłem pewien, że jeśli dynamika procesu politycznego, uruchomionego trzy lata wcześniej spektakularną amnestią ogłoszoną przez gen. Kiszczaka,
Kto rządzi kulturą?
Cenzura żyje i ma się dobrze – twierdzą twórcy Indeksu 73 Wielkie oszustwo Davida Czernego! – krzyczały przed miesiącem nagłówki gazet i witryn internetowych, kiedy czeski artysta pokazał na wystawie „Entropa. Stereotypy są barierami do zburzenia” europejskie państwa, używając fikcyjnych nazwisk artystów z przedstawianych krajów. Wystawa Czernego uderzyła w bolesne miejsca. Niemcy dostały autostradę układającą się w swastykę, a Polska – księży wbijających w ziemię tęczową flagę homoseksualistów. – Wystawa pokazuje, że Europę
Po piersi i na pole minowe
Niekonwencjonalne powody, by odwiedzić Bałkany Korespondencja z Sarajewa, Vukovaru, Belgradu i Sofii Półwysep Bałkański odwiedzamy w czasie wakacji, by opalać się na plażach Złotych Piasków w Bułgarii, pochodzić po dzikich rumuńskich górach czy rozkoszować się skalistymi wybrzeżami Adriatyku. Mało kto zdaje sobie sprawę, jakich jeszcze atrakcji może nam dostarczyć pobyt na Bałkanach. Tymczasem coraz więcej osób jeździ tam, szczególnie do państw byłej Jugosławii, po nowe zęby czy też nowe, piękniejsze ciało. Z kolei dla






