Blog

Powrót na stronę główną
Opinie

Ruskie i Paliaki w satyrze

O Rosji od 1989 r. pisze się albo źle, albo wcale. Na szczęście od niedawna polska nauka i publicystyka uwalnia się od fobii i kompleksów związanych z naszym kiedyś wschodnim, a obecnie północnym sąsiadem (po rozpadzie ZSRR Polska graniczy z Federacją Rosyjską jedynie przez obwód kaliningradzki). Przykładem rozwijania współpracy, a jednocześnie chęci nauczenia się czegoś o sobie i o wspólnej przeszłości, jest praca profesorów Andrzeja de Lazariego i Olega Riabowa pod tytułem „Polacy i Rosjanie we wzajemnej karykaturze”. Książka powstała w następstwie międzynarodowego projektu badawczego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Awantura wokół lefebrystów

Benedykt XVI zapewnia, że Kościół nie odchodzi od Soboru Watykańskiego II Stosunki chrześcijan z żydami, które w czasie pontyfikatu Jana Pawła II znacznie się polepszyły, przeszły w ostatnich dniach ostrą próbę. Kryzys, który mógł mieć niedobre skutki dla rozwijającego się dialogu z wyznawcami judaizmu, wywołała decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki nałożonej przez jego poprzednika na czterech lefebrystów. Nazwano ich tak od nazwiska ultrakonserwatywnego hierarchy, Marcela Lefebvre’a zmarłego w 1991 r., który założył Bractwo Świętego Piusa X i bez zgody

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Europejczyk na prawosławnym tronie

Nowy zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi jest uważany za otwartego na świat reformatora i tradycjonalistę w sprawach wiary Byłem w Polsce wiele razy, Polska była moją pierwszą zagranicą – wspominał przed pięciu laty w rozmowie z „Przeglądem” metropolita Cyryl. – Byłem pod wrażeniem. Przyjechałem tu jako 22-letni student seminarium (…). Zobaczyłem na ulicy mniszki w zakonnych habitach i bardzo się ucieszyłem. W Związku Radzieckim było to nie do pomyślenia. To zwierzenia duchownego, który w ostatnią niedzielę został intronizowany jako nowy patriarcha

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Dublińczycy to nie „Londyńczycy”

Korespondencja z Irlandii Istnieją dwie Irlandie. Jedna realna, druga stworzona przez polskie media Większość polskich mediów podchodzi do zjawiska nowej emigracji niczym ślepcy do słonia w buddyjskiej przypowieści. Dotykając wyłącznie jego kła, stwierdzają, że słoń podobny jest do ogromnej marchwi… W ten sposób upowszechnia się mit Polaka pracującego na irlandzkim zmywaku albo kryminalny wizerunek emigrantów lansowany przez telewizyjny serial „Londyńczycy”. Mit zmywaka Kiedy jedna z bohaterek kinowego przeboju „Lejdis” dowiaduje się, że jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mógł być scenariusz rumuński. Albo inny…

Rozmowa ze Stanisławem Cioskiem Kościół był bardzo wstrzemięźliwy, gdy chodzi o Okrągły Stół i podzielenie się władzą z „Solidarnością”. Jakby przeczuwał, że lepiej było mu z komunistami niż z nie wiadomo kim – Umówiliśmy się na wywiad, a przynosi pan ze sobą dwie torby książek i maszynopisów… – Ta pierwsza to notatki Alojzego Orszulika*, który prowadził z nami rozmowy w imieniu Kościoła. To lektura podstawowa. Bardzo dokładnie opisane tu są rozmowy, nie wiem… chyba mnie nie nagrywał? Pewnie jednak tylko doskonała pamięć, bo nagrywanie weszło do życia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Stało się to, co stać się musiało – min. Sikorski ogłosił, że nie kandyduje na stanowisko sekretarza generalnego NATO. Dlaczego ogłosił – wyłuszczyliśmy to tydzień temu, pisząc o tym, jakie ma szanse. A w zasadzie – że nie ma szans i że o tym głośno mówią i polscy, i zachodni dyplomaci, więc to obnoszenie się, jaki to z niego wspaniały kandydat, jest nie tylko śmieszne, ale i dla Polski szkodliwe. Na szczęście minister się zreflektował – i temat zamknął. Lepiej późno niż wcale. A teraz przychodzi czas

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ślepa Temida

Korespondencja z Neapolu W ciągu ostatniego półwiecza 4 mln Włochów padło ofiarą pomyłek sądowych W sobotę, 3 stycznia, Denis Occhi, murarz z Migliaro, nie wypił mocnej, porannej kawy, jak przystało na porządnego Włocha. Już o ósmej był na posterunku policji. – Przyznaję się do morderstwa. To ja zabiłem moją żonę – powiedział, stojąc w drzwiach. Siedzący za biurkiem policjant popatrzył na niego z niedowierzaniem. Dopiero po chwili w osłupieniu sięgnął po urzędowy protokół, aby sporządzić notatkę… Nie był jedynym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Z tarczą czy bez tarczy?

Amerykanom bardziej opłaca się zainstalować antyrakiety na Ziemi Baffina i na Grenlandii, a Rosji zrezygnować z iskanderów Nieoczekiwana informacja agencji Interfax o podjętej rzekomo decyzji rosyjskiej nt. wstrzymania instalacji nowoczesnych rakiet Iskander w strefie Kaliningradu wywołała spore zamieszanie w świecie polityki. Również z dużym zdziwieniem musiała tę informację przyjąć opinia publiczna. Bez względu na to, czy informacja jest prawdziwa, czy jest to tylko sondowanie opinii, stanowi ona nową jakość w aspekcie projektu instalacji tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach. Kłopoty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Patriota bez paszportu

Postać Walerego Wróblewskiego dowodzi, że „nie ma historii Polski bez dziejów polskiego socjalizmu” 5 sierpnia ub.r. minęła setna rocznica śmierci jednego z najwybitniejszych bojowników o sprawę Polski, Walerego Wróblewskiego (1836-1908). Minęłaby chyba bez echa, gdyby nie trzecie, poprawione i uzupełnione wydanie książki prof. Jerzego W. Borejszy pt. „Patriota bez paszportu”. Wróblewski żył 72 lata. Jak obliczył Borejsza, 23 spędził na ziemi ojczystej, cztery w Petersburgu i 45 na Zachodzie; zaledwie kilka dni przebywał w Warszawie i kilkanaście lat w Paryżu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Nie ma lepszej ekipy na kryzys

Jestem z „Układu” – blog Waldemara Kuczyńskiego Obecny kryzys to skutek sztucznie wykreowanego bogactwa, czyli takiej sytuacji, w której ludzie zaczynają się czuć bardziej bogatymi, niż są naprawdę. Jeśli komuś się mówi, że mając nędzne dochody i niepewną pozycję zawodową, może sobie kupić dom, to marne dochody i pozycja przez to samo urastają w jego oczach. Jeśli ktoś ma oszczędności na giełdzie lub w funduszach giełdowych i notowania śmigają w górę, to wydaje mu się, że bogaci się z dnia na dzień.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.