Blog
Chleb na ostrzu noża
W tradycyjnym chlebie na zakwasie znajdują się związki chroniące zdrowie człowieka. Niestety tego chleba jest jak na lekarstwo Proszę spróbować. Ten chleb leży już tydzień, a wciąż nadaje się do jedzenia – profesor biotechnologii Magdalena Włodarczyk-Kierczyńska z Politechniki Łódzkiej podaje kawałek ciemnego razowca. Rzeczywiście – kromka ani się nie kruszy, ani nie jest zbyt twarda. Wciąż pachnie jak chleb i jest smaczna. To oczywiście żaden cud. Tak powinien wyglądać każdy
Czy obietnice wyborcze są „jako miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący”?
Waldemar Malicki, pianista, satyryk W większości tak właśnie jest, jak mówi św. Paweł w liście do Koryntian. Taka zasada obowiązuje w obietnicach przedwyborczych. I przyzwyczailiśmy się do tego, że cymbały są w użyciu, a kto robi inaczej, działa wadliwie. Jednak co jakiś czas pojawia się na szczęście człowiek zdolny i przyzwoity, który stara się poważnie potraktować swoich wyborców i robi to bez zbędnego hałasu. Mam wrażenie, że nowy prezydent Francji, Nicolas Sarkozy, tak właśnie postępuje. W Polsce, niestety, jeszcze kogoś takiego
Opera bez amoniaku
Teatr Wielki w Warszawie zaprezentuje w nowym sezonie jedenaście premier operowych, z czego aż siedem to dzieła polskich twórców Nowy sezon teatralny w warszawskiej Operze Narodowej ma być świadectwem przełamania kryzysu, który od kilku lat drążył tę scenę. Miał on swoje podłoże finansowe i personalne. Pisaliśmy o tym niejednokrotnie w „Przeglądzie”, sugerując, że przydałby się kaganiec finansowy, który pozwoliłby nie tyle ograniczyć wydatki, ile lepiej wykorzystać posiadane środki. Opera, która nosi miano Teatru Wielkiego, była i jest największą instytucją
Po sprawiedliwość do Strasburga
Alicja Tysiąc i Nelly Rokita. Dwie kobiety tak różne, że aż bez punktów stycznych. Alicja Tysiąc pokazała, że bezduszna i brutalnie ingerująca w życie osobiste machina państwowa nie musi być bezkarna. Że można skutecznie dochodzić swoich praw. Oczywiście nie w Polsce. Kraju rządzonym przez PiS, którego rząd wolał zrobić z siebie pośmiewisko, niż wypłacić jej zadośćuczynienie za odmowę wykonania aborcji ze względów zdrowotnych zgodnie z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Rząd Jarosława Kaczyńskiego mimo licznych apeli
Miękkie lądowanie
Wart blisko 500 mln zł przetarg na dostawę śmigłowców dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego rodzi coraz więcej podejrzeń 26 września br. na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia pojawił się zaskakujący komunikat rzecznika prasowego resortu, Pawła Trzcińskiego. Dotyczył on tzw. przetargu śmigłowcowego. Autor owego dokumentu „w związku z licznymi pytaniami” wyjaśnia obszernie, dlaczego komisja przetargowa działająca pod przewodnictwem wiceministra Jarosława Pinkasa, opracowując Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ), przyjęła takie warunki,
Wina Kwaśniewskiego, wina Tuska
Jak wynika z materiałów okazanych w TVN, a później w TVP, w czasie wykładu dla studentów w Kijowie Aleksander Kwaśniewski był w stanie „wskazującym na spożycie”. Odnotowanie tego faktu oburzyło wielu, w tym Donalda Tuska, który dał temu wyraz w bardzo pryncypialnej wypowiedzi. Co prawda, „objawy kliniczne” ukazane w materiale filmowym rzeczywiście wskazywały na to, że były Prezydent Najjaśniejszej, a dziś lider LiD coś niecoś przed wykładem spożył. Nie wiemy jednak, czy w tym stanie powiedział coś niesłusznego,
Nadesłane do redakcji
Teofil Konar Walizka Pana Liwy Miniatury PIW, Warszawa 2007 Nie ma już w Warszawie tej kamienicy przy Nowolipiu 53, podobnie jak nie ma krawca Lejby Goryna, nie ma pana Sowińskiego, giełdziarza Natana Blaka, szewca Pinie Pompa, Wysokiej
Eureka
ZWIERZĘTA Zadusić intruza Nec Hercules contra plures – tak w skrócie można by opisać los szerszeni (Vespa orientalis), które próbują się dobrać do ula cypryjskich pszczół (Apis mellifera cypria). Ponieważ pszczoły nie mogą przebić żądłem pancerza intruza, otaczają go zbitą kulą 150-300 osobników i duszą, wyjaśniają greccy i francuscy uczeni na łamach „Current Bilogy”. Owady oddychają dzięki tchawkom, układowi drobniutkich, rozgałęzionych rurek uchodzących na zewnątrz przetchlinkami. Zespoły Alexandrosa Papachristoforou z uniwersytetu
A wicepremiera przy tym nie było
Mimo zapowiedzi najznamienitszy, a przynajmniej najbardziej znany przedstawiciel rodu Gosiewskich, wicepremier Przemysław, nie pojawił się na pierwszym światowym zjeździe rodzinnym. Uczestnikom tej imprezy, która odbyła się Kretowinach koło Morąga, nie dane było uścisnąć dłoń kuzynowi. Czyżby Przemysław Gosiewski przejął się wrażymi opiniami o swym antenacie, hetmanie Wincentym Gosiewskim, który co prawda pokonał pod Prostkami wojska brandenbursko-szwedzkie i Radziwiłła, ale też po bitwie pozwolił dowodzonym przez siebie Tatarom grabić mazurskie wsie? Chyba wytłumaczenie jest jednak
Delma po Katyniu
17 września. Misyjna TVP transmituje uroczystą premierę filmu Andrzeja Wajdy „Katyń”. Prawda, patriotyzm, bohaterstwo… Wielkie słowa odmieniane przez wszystkie przypadki. Coraz godniejsi goście, z panem prezydentem włącznie. Jeszcze w uszach brzmi rozpaczliwy okrzyk „Tato!” z filmu, a tu pstryk… i na ekranie pojawia się margaryna Delma. Po niej przyprawa Knorra i poooszło! Tyle misji, ile abonamentu czy raczej więcej pazerności niż mądrości?






