Blog

Powrót na stronę główną
Historia

Raz na tysiąc lat

41 lat temu przeprowadzono w Warszawie największą defiladę ówczesnej Europy Warszawiacy tłumnie stawili się, żeby podziwiać defiladę z okazji Święta Wojska Polskiego. Mieszkańcy stolicy są pod tym względem uprzywilejowani, bo i wcześniej mieli co oglądać. W powojennym 30-leciu Warszawa była bowiem miejscem największych defilad wojskowych w Europie (na zachód od Bugu). Największa spośród nich z pewnością była Defilada Tysiąclecia, zorganizowana 22 lipca 1966 r. dla uczczenia oficjalnego tysiąca lat polskiej państwowości. Miała to być impreza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ponura legenda Zamarłej

Krąży pod nią Biała Pani, duchy taterników, którzy zginęli, nocą atakują ścianę Dziewięćdziesiąt lat temu narodził się złowrogi mit najsłynniejszego tatrzańskiego urwiska – Zamarłej Turni (2179 m). Wtedy, we wrześniu 1917 r. południowa ściana Zamarłej pochłonęła swą pierwszą ofiarę. Nie ma drugiego szczytu w Tatrach, któremu tak wiele uwagi poświęciliby pisarze, poeci i filmowcy, o „zwykłych” ludziach gór nie mówiąc. „Jakże przerażająco wyglądają głazy u stóp ściany! Przypominają kły okrutnego, krwiożerczego zwierza, który cierpliwie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Fałszywe strachy przed euro

Media straszą dużymi podwyżkami cen po wprowadzeniu euro. Tymczasem w krajach, które już przeszły ten proces, podwyżki z tytułu inflacji wynosiły od 0,12 do 0,29 punktu procentowego Polska jako kraj członkowski Unii Europejskiej ma prawo i obowiązek przyjęcia jednolitej unijnej waluty – euro. Termin wywiązania się z tego obowiązku nie jest formalnie określony. Wybór momentu przystąpienia naszego kraju do strefy euro jest zatem uzależniony od woli polskiego społeczeństwa, a w praktyce od sił politycznych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro powinien stracić stanowisko?

Pro Cezary Grabarczyk (PO), przewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Od chwili gdy minister Ziobro stał się bezpośrednio zainteresowany wynikiem postępowania w sprawie, która go dotyczy, powinien sam złożyć dymisję. Prokurator generalny jest zwierzchnikiem wszystkich prokuratorów, więc i tych, którzy prowadzą postępowanie w związku z przeciekiem w CBA. Oni także są od niego zależni. A jeśli minister i prokurator generalny dymisji złożyć nie chce, powinien zostać odwołany ze stanowiska przez premiera – lub co najmniej urlopowany. Kontra Tomasz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Czciciele Pudelka

Nie trzeba już chodzić do magla, by usłyszeć plotki – – wystarczy włączyć komputer Jedną z najpopularniejszych komicznych postaci operowych jest Don Basilio, bohater „Cyrulika Sewilskiego” Rossiniego, który posługiwanie się plotką opanował do perfekcji. Na początku puszcza cichą i niegroźną pogłoskę, która podawana z ust do ust nabiera siły i wyrazistości, aż wreszcie atakuje oplotkowywaną osobę niczym salwa armatnia i niszczy doszczętnie jej reputację. Ile można zarobić na skandalu? Dziś rzemiosło plotkarskie wspomagane przez elektronikę stało

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Taśmy gadających głów

Dziwny kraj. Zamiast rządu pojawił się jakiś nowy podgatunek. Władza konferencyjna. Co rusz z ekranów telewizorów wyłaniają się osobnicy o nieprzeniknionych, mocno napuszonych minach i mówią, i mówią. A co mówią? Z tym jest jak w góralskim dowcipie: „godoł i godoł, ale co godoł, to nie powiedzioł”. W przerwach między przemawianiem do narodu osobnicy ci zajmują się swoim ulubionym hobby, czyli nagrywaniem kolegów z rządu tysiąclecia. Może po to, by jakoś uwiecznić ten niebywały wybryk natury, a może z powodu wrodzonych cech

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Świadek koronny

Janusz Kaczmarek lepiej niż ktokolwiek wie, że w IV RP prawda i fałsz nie istnieją – jest tylko racja rządzącej większości 8 sierpnia br. premier popełnił błąd. Odwołał Janusza Kaczmarka ze stanowiska ministra spraw wewnętrznych i administracji, sugerując, że stał on za sprawą przecieku dotyczącego akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Dla przebywającego na urlopie we Włoszech Kaczmarka to był szok. Wiedział, że zarzut premiera jest kłamliwy. Wiedział też, co go spotka: poranne „wizyty” facetów w kominiarkach, brutalne ataki w „zaprzyjaźnionych” z PiS

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Konspira rządzi

Helena Łuczywo w zasadniczo słusznym komentarzu („Gazeta Wyborcza”, 13 VIII) nie ma moim zdaniem racji, twierdząc, że służby specjalne zorganizowały głośne i w najwyższym stopniu karygodne prowokacje samowolnie, poza kontrolą powołanych do tego władz. Obfite informacje prasowe potwierdzają przypuszczenia, że w tych głośnych przypadkach służby specjalne działały za wiedzą, pod kontrolą i najprawdopodobniej z inspiracji, jeśli nie na polecenie władzy rządowej. Były już minister spraw wewnętrznych informuje, że premier wiedział o przygotowaniach do aresztowania Barbary Blidy, o tym również,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

TECHNOLOGIE Okręty podwodne z płetwą Czy okręty podwodne napędzane śrubą staną się przeżytkiem? Inżynierowie z renomowanego Massachusetts Institute of Technology skonstruowali sztuczną polimerową płetwę do napędzania podwodnych pojazdów. Ma ona być bardziej wydajna niż śruba, zapewni okrętowi większą manewrowość, a ponadto napędzany płetwą pojazd podwodny będzie niezwykle cichy. Zdaniem komentatorów, ten wynalazek znajdzie zastosowanie w marynarce wojennej. Admirałowie od dawna marzą o niewykrywalnych okrętach podwodnych, penetrujących nieprzyjacielskie porty. Sztuczna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Sport

Okulista futbolista

Waldemar Kita kupił FC Nantes, teraz będzie sprowadzał do klubu polskich piłkarzy Korespondencja z Francji W 1969 r., po śmierci ojca, wyjechał z matką do Francji, do rodziny. Nagle osamotnieni w Szczecinie, chcieli jakoś związać koniec z końcem, zacząć nowe życie. Nieznający francuskiego 15-latek był początkowo bardzo zagubiony w obcych warunkach, ale ambicji i uporu mu nie brakowało. Dziś Waldemar Kita jest cenionym biznesmenem. Kierując przez 20 lat stworzoną przez siebie firmą Corneal, stał się światowym gigantem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.