Blog
Druga szansa
Z każdym rokiem agencja wydaje coraz więcej pieniędzy zarówno na przygotowanie byłych pegeerowców do nowego zawodu, jak i znalezienie im pracy. Szukanie pracy jest tym trudniejsze, iż byli pracownicy PGR mieszkają w gminach o wysokim bezrobociu strukturalnym. Najpowszechniejszą formą aktywizacji zawodowej są szkolenia. Dają zainteresowanym wybór między szansą znalezienia pracy w już istniejących przedsiębiorstwach a możliwością podjęcia działalności gospodarczej na własny rachunek. W sumie na działalność szkoleniową w ubiegłym roku wydano ponad 100 tys. zł.
Dlaczego leki za złotówkę mają tylu przeciwników?
Aleksander Nauman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Jest dla mnie bardzo zastanawiające, dlaczego ustawa zwiększająca dostępność do leków stała się przedmiotem walki między opozycją a koalicją. Przecież to mały krok w bardzo pożądanym kierunku, niezależnie od ilości specyfików, które byłyby objęte refundacją. Warto wiedzieć, że do 5,4 mld zł wydawanych na refundację doszła jeszcze kwota 28 mln zł dotycząca listy leków podstawowych. I ta lista będzie się zwiększać. Mamy więc drobny krok
Zawirowania Kaczyńskiego
Zawirowało wokół negocjacji z Unią Europejską. W Polsce stało się tak za sprawą braci Kaczyńskich i ich ugrupowania Prawo i Sprawiedliwość, a w Unii sypnęło spekulacjami na temat terminu akcesji nowych członków. To, co uważaliśmy za już przesądzone w przypadku udanego zakończenia rozmów, czyli wejście do Unii z datą 1 stycznia 2004 r., okazuje się dość umowne. W Brukseli mówi się teraz o marcu czy nawet czerwcu 2004 r. Czas pokaże, na ile jest to forma dodatkowego nacisku na kandydatów, a na ile
Wiktor Zborowski – ambicjonalizm i porywczość
CHARAKTER (Z) PISMA Pismo pana Zborowskiego jest (delikatnie rzecz ujmując) rozczochrane. Łatwo się nudzi, wiecznie się spieszy. Każda literka innych rozmiarów, w inną stronę pochylona, pisownia zaniedbana – to obraz stanu jego emocji oraz umysłu. Nad literami „i” nie ma kropek, a nad „o” w słowie „Czytelnikow” brakuje kreski – taki też okazuje się na co dzień: lekceważy detale, bałagani itd. Nawet własne nazwisko potraktował z niedbałością i zniecierpliwieniem, choć niezupełnie: gdy grafolog spojrzy
Festiwal kasztanów
W Chorwacji „kasztanowym zagłębiem” jest region Kvarner, zwłaszcza okolice miejscowości Lovran. Z gorszych odmian robi się paszę dla zwierząt, najlepsze wędrują do kuchni. Najprostszy sposób przyrządzania kasztanów to prażenie. Uliczni sprzedawcy stosują do tego celu urządzenie przypominające grill. Kilkanaście centymetrów nad rozżarzonymi węglami umieszcza się blachę, a na niej kasztany w łupinach. Tak przygotowane mają smak lekko słodkawy, a konsystencją przypominają ziemniaki. Zupa z kasztanów, której wygląd kojarzy się z gęstą kaszą manną, to już
Studia Czegokolwiek
Internetowa dyskusja wokół „Wyższej szkoły niczego” („P” nr 44) pokazała, że młodzież nie wierzy w możliwość uczciwego skontrolowania prywatnych uczelni wyższych Młodzi świetnie znają szkolny rynek: „Wiele uczelni prywatnych daje magistra za kasę”, tak otwiera dyskusję Demon. Inne wyraziste głosy: „Te szkółki generują zysk, nie edukację. Wiedza potaniała, choć jej zdobywanie byle jak i byle gdzie jest opłacane”, „Najgorsze szkoły kreują wizerunek szkolnictwa wyższego”, „Wystarczyłoby 25 wyższych uczelni
Długa przerwa dla oprawców
Gimnazjaliści moczą głowy uczniów podstawówki w muszlach klozetowych Paweł miał grube okulary, pryszcze na twarzy i łupież. Jak takiego można lubić? Podpadł już w pierwszej klasie, na lekcji wf. Nie zauważył piłki i dostał prosto w nos. Okulary rozbiły się w drobny mak. Przed następną lekcją koledzy dorwali go w szatni, kazali rozebrać się do naga i przypięli kajdankami do kaloryfera. Potem zawołali dziewczyny. Wszyscy się śmiali. Sławek nigdy nie lubił pracowni fizycznej. Stało w niej wielkie,
Jakie grupy zawodowe w Polsce reprezentują europejski poziom?
Prof. Witold Kieżun, organizacja i zarządzanie Informatycy, bo jest na nich zapotrzebowanie w Niemczech, a także w Kanadzie. W Quebecu zdołali nawet opanować część rynku. Myślę, że także polscy lekarze na Zachodzie zyskali uznanie z powodu większych zdolności diagnostycznych. Inni zajmują się tylko wycinkiem jakiegoś zagadnienia i odsyłają pacjenta do drugiego specjalisty, a nasi potrafią zdiagnozować chorobę. Także polscy dentyści są bardzo cenieni. Dobrze notowane są też polskie politechniki i niektóre specjalności inżynierskie. Chodzi o to, że polska szkoła średnia
Czy powinno się zawierać koalicje z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin?
PRO Grzegorz Kurczuk, minister sprawiedliwości, lider lubelskiej organizacji SLD Czasem tak. Im dalej od warszawskich salonów i „teatru” w Sejmie, tym proza życia bardziej nas dosięga. O koalicjach decydują często ludzie, którzy się znają nawet ze szkolnej ławy i interesuje ich realny świat, a nie wielka polityka. Dominują mieszkania, przychodnie, szpitale, a tutaj porozumienie można osiągnąć ze wszystkimi, oby tylko chcieli. Niestety, ślepota i zacietrzewienie polskiej prawicy jest tak wielkie, że nie chcą z nami w ogóle rozmawiać. Pozostają
I po wyborach…
SLD gorzej, ale lepiej, POPiS lepiej, ale gorzej. Samoobrona i LPR w górę Jest jak jest. SLD w wyborach do sejmików uzyskał mniej głosów niż cztery lata temu, ale zdobył więcej mandatów. Cztery lata temu wyprzedziła go AWS, dziś AWS już nie ma, praktycznie nie ma też Unii Wolności, za to mamy ich bezpośrednich spadkobierców: PiS, PO, Ligę Polskich Rodzin i Unię Samorządową. Te cztery ugrupowania zdobyły mniej mandatów niż SLD-UP. Prawica w porównaniu z 1998 r. cofnęła






