Blog
Strzelec wyborowy
Snajper, który zastrzelił już 12 osób w okolicach Waszyngtonu, rozpoczął obecnie negocjacje z policją. Zapowiedział, że będzie odtąd polował głównie na dzieci, zaś gotów jest odstąpić od dalszego odstrzeliwania ludzi, jeżeli dostanie dziesięć milionów dolarów. Jest to wielce wytrawny i wyjątkowo podły morderca, ponieważ używa broni na długi dystans, posługuje się zaś pociskami, które eksplodują po wniknięciu w ludzkie ciało. Z tego powodu usunięcie rozproszonych w organizmie odłamków jest bardzo trudne. Dwukrotnie już
Fabryka mleka
Zespół obór dla 1,2 tys. krów w przedsiębiorstwie Księży Las stał się jednym z najnowocześniejszych w kraju Obory w Księżym Lesie nie mają ścian. Wprawdzie lewa strona – od wejścia – może być zakrywana grubym, foliowym ekranem, ale prawa jest otwarta. Pod przedłużonym z tej strony dachem mieści się wzdłuż całego budynku betonowy „stół”, na którym cały czas leży gruba warstwa karmy. Krowy wysuwają łby z obory i zanurzają w niej pyski. Obora jest nietypowa
Kostucha groźna i śmieszna
Dawniej budziła przerażenie, teraz trafiła do komiksów i kreskówek „Z czym wam się kojarzy szkielet? Jakie jest wasze pierwsze skojarzenie na hasło: Kostucha z kosą?”, pyta nauczyciel uczniów V klasy, których przyprowadził do krakowskiego Muzeum Narodowego na wystawę pokazującą, jak przez ponad 500 lat artyści traktowali temat śmierci. Odpowiedzi sypią się jak z rękawa: „Z komiksem”, „Z horrorem”, „Z bajką”. „Z czym jeszcze, skupcie się”, prosi nauczyciel. „Z balem przebierańców”, „z Halloween”, „z rozpuszczalnkiem”, „z duchem”, „z marionetką”, przekrzykują się
Władza musi być stanowcza
Od schyłku XVIII w. mamy kompleks, że ktoś czyha na naszą niepodległość Rozmowa z prof. Januszem Tazbirem – „Im naród jest szczęśliwszy, tym mniej chętnie spogląda w przeszłość. Nie potrzebuje bowiem szukać w niej usprawiedliwienia dla aktualnych bolączek ani niespłaconego długu wdzięczności”, stwierdza pan w swojej najnowszej książce „Silva rerum”, zajmującej się m.in. naszą świadomością historyczną. My ostatnio coraz częściej oglądamy się wstecz. Od czego zależy nasza pamięć historyczna? Jak ona się zmienia?
Belfer, czyli równy gość
Na lekcjach mówi albo za szybko, albo za głośno. Grzegorz Lorek z I LO w Lesznie, nauczyciel roku 2002, wcale nie jest idealny Czekam na Lorka tuż obok wysokich dębowych drzwi z surowym napisem „Pokój nauczycielski”. Chudy chłopak, przepychając się przez tłum, wpada na mnie z jakimś sprzętem z obiektywem. – Uważaj, jak chodzisz – cedzę. – Sorry – wyciąga pomazaną długopisem rękę. – To pewnie pani… W czarnym T-shircie z nadrukiem „Kirgistan”, bojówkach i dużych butach na traktorach wygląda
Przebudzenie ZASP(anego)
Czy Związek Artystów Scen Polskich odzyska miliony utopione w obligacjach Stoczni Szczecińskiej? Związek Artystów Scen Polskich zażądał od ING Banku Śląskiego zwrotu ponad 9 mln zł, czyli całej kwoty zapłaconej za obligacje Stoczni Szczecińskiej. Zdaniem prawników reprezentujących związek, istnieją podstawy do tego, aby ubiegać się o uznanie transakcji za nieważną. Przypomnijmy: od stycznia do początku marca tego roku ZASP kupował obligacje stoczni, mimo iż w tym czasie jej kondycja nie była już
Cywilom wstęp wzbroniony
Wyższa Szkoła Policji w Szczytnie od tego roku przyjmuje tylko funkcjonariuszy. Czy już niedługo przestanie kształcić oficerów? Na ulicy stoją dwa radiowozy. Przed nimi czterech bandytów uzbrojonych w pistolety. Policjanci muszą błyskawicznie wkroczyć do akcji. Padają strzały. Napastnicy zostali unieszkodliwieni. Żaden z funkcjonariuszy nie ucierpiał. Ta akcja rozegrała się na strzelnicy Wyższej Szkoły Policyjnej w Szczytnie. Jest to jeden z najnowocześniejszych obiektów treningowych tego typu w Europie. Zamiast ostrej amunicji magazynki załadowano barwiącymi pociskami F/X
Kulawa sprawiedliwość
Pięć milionów Polaków to niepełnosprawni. Szansę na pracę i normalne życie ma niespełna 860 tysięcy – Jesteśmy szczęściarzami – mówią o sobie niepełnosprawni z Zakładu Pracy Chronionej dla Niewidomych w Warszawie. Stała posada, umowa na czas nieokreślony, niezła pensja i niezłe warunki. Na każde takie miejsce czeka przynajmniej kilkanaście osób. Taka praca to skarb. Bo bywa znacznie gorzej. Niedawno szef jednego z zakładów uciekł do Meksyku z milionem w kieszeni. Wszyscy zatrudnieni z dnia na dzień znaleźli się
Trzy miejsca
O co tu chodzi? Takie pytanie coraz częściej atakuje we dnie i w nocy, kiedy przyglądam się naszej scenie politycznej; tu przepraszam moich kolegów aktorów za niewłaściwe użycie słowa scena, ale gdybym napisał „cyrk”, to musiałbym przeprosić cyrkowców, a gdybym użył metafory w rodzaju: „gdy oglądam nasze zoo”, to obraziłbym pewnie i małpy. W tym, co się działo na terenie – przepraszam znowu, że użyję tego słowa – parlamentu, najbardziej wzruszyła mnie posłanka Sobecka, która krzyczała z trybuny, zanim jej jeszcze Samoobrona nie zablokowała
Gospodarstwa niesocjalne
Przyjęte normy nie mogą być sztywną regułą. O wszystkim powinny decydować względy ekonomiczne Rozmowa z mgr. inż. Wacławem Landwójtowiczem, zastępcą dyrektora Oddziału Terenowego AWRSP w Opolu – Działacie aż w trzech województwach: opolskim, śląskim i małopolskim. Daleko od centrali do terenu… – To prawda. Do Nowego Sącza mamy niewiele bliżej niż do Warszawy – 270 km. Ale przywykliśmy. Kiedy powstała AWRSP, dano nam aż pięć dawnych województw do gospodarowania. A co województwo, to inne problemy. – Wydaje się, że problem








