Blog
Jesteśmy jak nadzy w pokrzywach
W naszej tradycji jest niechlujstwo. Niechlujstwo umysłowe, w pracy, w szerokim wymiarze tego słowa Rozmowa z Tomaszem Jastrunem – Czy pański świat umarł? Pańska Polska? – Umarł albo umiera… Chociaż stoją jego brzydkie i piękne pomniki, i wszędzie są jego ślady. I żyją ludzie z mojej generacji, którzy myślą i czują podobnie jak ja. To świat symboli, odniesień, a też pisarzy… już nie znanych lub traktowanych obojętnie przez nowe pokolenia (ale rodzi się jakiś nowy świat, więc wsadźmy swój smutek
Turyści na dnie morza
U brzegów holenderskiej wyspy Ameland morze cofa się dwa razy dziennie W trampkach, by nie zranić stóp muszlami, idziemy kilkaset metrów w głąb morza, brnąc czasem nawet po kolana w grząskim dnie… Czujemy się dziwnie, widząc w odległości nie większej niż 2 km ogromny prom pływający pomiędzy Nes a lądową Holandią. Korzysta on z jednego z pogłębionych kanałów żeglugowych. Tymczasem nasz przewodnik wyławia z mokrego piasku różne żyjątka, pokazując na przykład, jak plażowy ziewacz robi
Korbielów – raj dla piechurów
Zimą cieszy się ogromnym powodzeniem, ale latem wydaje się zapomniany przez pieszych turystów Miejscowość położona w gminie Jeleśnia u stóp najwyższych szczytów Beskidu Żywieckiego – Pilska (1557 m n.p.m.), Romanki (1366 m n.p.m.) i Rysianki (1230 m n.p.m.) – „przez płot” ze Słowacją, zimą cieszy się ogromnym powodzeniem, ale latem wydaje się zapomniana przez pieszych turystów, a przecież jest doskonałym punktem wypadowym na górskie szlaki. Rozległe okoliczne lasy goszczą amatorów jagód,
Przedwyborcze ciosy
W Białymstoku walczącym o miejsca na listach kandydatów na radnych puszczają nerwy. Zamiast argumentów używają pieści Radny miejski białostockiego SLD, przewodniczący organizacji związkowej w PSS Społem, Grzegorz Markowski, w towarzystwie dwóch dobrze zbudowanych młodzieńców wtargnął do gabinetu szefa Regionu Podlaskiego OPZZ, Antoniego Poźniaka. Powodem najścia miało być rzekome wykreślenie radnego z listy kandydatów w tegorocznych wyborach samorządowych. Kiedy Poźniak dzwonił z telefonu komórkowego do Krzysztofa Bila-Jaruzelskiego, szefa klubu radnych BKS-Lewica, posypały
Wakacje nie tylko na plaży
Lato i wakacje nad morzem to nie tylko pora wylegiwania się na plaży. Warto poświęcić trochę czasu na ruch. Najprostszy sposób to oczywiście gra w siatkówkę plażową czy w piłkę nożną – ta ostatnia dyscyplina rozgrywana na piasku wymaga znacznie więcej wysiłku niż normalnie. W Krynicy Morskiej spragnieni niecodziennych rozrywek mogą poskakać na specjalnych poduszkach powietrznych, a żądni naprawdę mocnych wrażeń – polatać za motorówką na paralotni. Można też wypożyczyć skuter wodny. Kiedy naprawdę znudzi nam się leżenie
Bez lania wody
Deszczu w Polsce nikt nie lubi. W krajach o suchym klimacie myśli się inaczej Pędzące zmiany cywilizacyjne na prawie całej Ziemi każą inaczej patrzeć przeciętnemu człowiekowi na zasoby przyrody. Patrzeć z pozycji uważnego hodowcy, a nie myśliwego. Pobierać, ile trzeba, dbając o zapasy i gwarancje dostępu do zasobów dla wszystkich, którzy przyjdą później. Myśleć o tym, ile możemy brać, by nie naruszyć wiecznego zapasu ziemskiego bogactwa. Gubiące dorobek pokoleń powodzie, permanentne braki wody w wiejskich studniach, ulewy
Artystyczny azyl w Teatrze Atelier
To kolejny sezon, który do sopockiego Teatru Atelier ściąga tłumy widzów. Repertuar, konsekwentnie budowany przez dyrektora teatru André Hübnera-Ochodlo, jest poważną i interesującą propozycją artystyczną. Polska prapremiera „Upadku” serbskiej autorki Biljany Srbljanović wzbudziła sporo kontrowersji, ale zdobyła uznanie. Zakończony właśnie Festiwal im. Agnieszki Osieckiej przypominał, że to miejsce magiczne. Objawił autorkę „Okularników” i znaną, i tę wciąż na nowo odkrywaną przez młodych utalentowanych ludzi. W sierpniu kolejna premiera – „Domofon, czyli śpiewniczek domowy Stanisławy
Prawo do pracy – przeżytek realnego socjalizmu?
Obecne położenie polskiego społeczeństwa, cierpiącego na brak pracy, przypomina tragiczne losy proletariatu robotniczego w II Rzeczypospolitej z czasów wielkiego kryzysu gospodarczego (lata 30. ubiegłego stulecia). Ostatnio bezrobocie dotknęło już 3 mln ludzi zdolnych do pracy, pogrążając równocześnie w niedostatku wiele polskich rodzin, które żyły do niedawna z pracy dzisiejszych bezrobotnych. Coraz głośniejszym echem rozlega się w całej już Polsce wołanie o pracę. Gniew robotniczy przybiera formy zbiorowych protestów, których rozmiar przewyższyć
Pasje Natana Grossa
Był kiedyś taki dowcip. Rozmawiają ze sobą radziecki gensek i amerykański prezydent. Gensek mówi: „U nas nie ma antysemityzmu! Czy pan wie, że w moskiewskiej filharmonii jest 17 Żydów? A ilu jest w nowojorskiej?”. A prezydent na to: „Nie wiem. I zupełnie mnie to nie obchodzi”. Ten dowcip przypomniał mi się, kiedy czytałem wywody Natana Grossa, że Baczyński był Żydem. Otóż panie Natanie, to mnie najzupełniej nie interesuje. Miałem w życiu wielu przyjaciół, a niektórzy z nich byli Żydami. Jeśli chcieli o tym mówić,
Zaszczuty czy złapany
Podejrzani o wyłudzenie wielu milionów podatku VAT oskarżają szefa Izby Skarbowej w Łodzi o korupcję – Zaszczuli mnie – powiedział przed trzema tygodniami rodzinie Lech M., dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi. Krótko po tym najbliżsi znaleźli go nieprzytomnego, a ślady w pokoju świadczyły, iż wcześniej zażył znaczne ilości leków. Samobójczą próbę udaremnili toksykolodzy z łódzkiego Instytutu Medycyny Pracy. Desperacki krok Lecha M. miała sprowokować prasowa informacja o zainteresowaniu prokuratorów i kontrolerów Ministerstwa Finansów








