Blog

Powrót na stronę główną
Sylwetki

Czas Putina

Kiedy zostawał premierem, nie wróżono mu długiej kariery. Dziś mówi się, że jako prezydent Rosji odrodzi swój kraj – w stylu zachodnim Są w Rosji tacy, którzy mówią, że Władimir Putin skazany był na prezydenturę, bo… ma niewiele włosów na głowie. Historycy już dawno zauważyli, że przez cały XX wiek na Kremlu rządzili na przemian politycy bogato owłosieni i… łysi lub prawie łysi. Jeśli ostatni z Romanowów miał bujny zarost, to Lenin świecił wysoko wygoloną czaszką. Wąsatego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Czy podręczniki do języka polskiego szargają świętości?

„Nasz Dziennik” oskarża księdza Twardowskiego o „wykrzywianie religii” Atak nastąpił siedem lat po ukazaniu się pierwszego z serii podręczników „To lubię”. Późny, ale różnorodny i dotkliwy ma wystraszyć dyrektorów szkół, którzy z kolei poproszą polonistów, by nie korzystali z książki szargającej świętości. Incydenty już były. Na przykład dyrektor, matematyk, miał pretensje, że nauczyciel „takie rzeczy propaguje”. Autorką i redaktorem serii jest dr Zofia A. Kłakówna. Całość opracowano w Instytucie Filologii Polskiej Akademii Pedagogicznej w Krakowie, kierowanym przez prof. Bolesława Farona,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak przeżyć w szpitalu?

Brud, niesprawna aparatura zagrażająca życiu – oto obraz pokazany z raportu Państwowej Inspekcji Pracy W pewnym szpitalu (proszono o anonimowość, bo komedia mieszała się z tragedią) stół operacyjny zawalił się w czasie operacji. Znieczulony chory pozostał w błogim stanie – niestety, metalowa konstrukcja połamała nogi chirurgom. Inne przykłady pochodzące z kontroli Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzonej w 37 szpitalach są już jawne. W Limanowej protetykę stomatologiczną przerobiono na dzienny oddział psychiatryczny. Niestety, zapomniano,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dziecko, gdzie jesteś?

Stworzone dzięki komputerowej symulacji dzisiejsze portrety zaginionych przed laty dzieci mają pomóc w ich odnalezieniu Marii Młynarczyk, matce Darii (zaginęła 9.11.1995 r., miała wtedy 14 lat), przyśnił się jej ojciec, dziadek dziewczynki. On musiał wiedzieć. Przecież umarł, więc się rozejrzał po tamtym świecie. – Czy Daria żyje? – zapytała kobieta. – Tak, żyje – usłyszała. – Gdzie jest? – krzyknęła, ale sen zamienił się w nadmorski poranek. Była na wczasach

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Podaj, chłopie, cegłę

Podwarszawskie Łomianki budują chłoporobotnicze trójki murarskie nowej daty Jacek Komorniczak, 34-letni majster murarski, wychodząc z willi w podwarszawskich Łomiankach, trzasnął drzwiami. Był wściekły. Pomimo panującego na dworze mrozu czuł, jak gotuje się w nim krew. Rezydencję wznosił od fundamentów wraz z dwoma pomocnikami. Harowali jak woły, żeby skończyć przed świętami Bożego Narodzenia. Na budowę dojeżdżali codziennie z Bądkowa – wsi w powiecie ciechanowskim, odległej od Łomianek o 100 km. Montaż płyt gipsowych, dodatkowe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

BMW za kratkami

Zabytkowe auto aresztowane przez polskich celników. Czy amerykański miliarder odzyska swój samochód? Kabriolet bmw 328 z 1937 r., własność amerykańskiego miliardera, stoi w naszym Muzeum Techniki. Ale nie wśród zbiorów. Jest „dobrze zabezpieczony w odpowiednim miejscu”, zapewnił mnie wicedyrektor muzeum. Właściciel auta, William H. Binnie z New Hampshire, domaga się wydania samochodu. Muzeum też chętnie by się go pozbyło. Ale nie może. Prokuratura już od 21 miesięcy bada, czy miało miejsce „wprowadzenie w błąd organu kontroli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kościół

www.Amen.pl

Polski Kościół szuka wiernych w Internecie Wciąż jeszcze nie da się zasiąść w kawiarence internetowej, aby porozmawiać bezpośrednio z biskupem o sprawach wiary i administrowanej przez niego diecezji. Jednak i to z pewnością będzie niedługo możliwe, zważywszy, jak wielka rewolucja dokonała się w Polsce w ciągu ostatnich czterech, pięciu lat w sposobach komunikowania się Kościoła z rzeszą wiernych i nie tylko wiernych. Choć Kościół jest instytucją hierarchiczną, wpływ internetowej rewolucji na sposoby jego działania wykracza poza samą technikę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Nasza wojna

Kuchnia polska Przed kilkoma dniami media zaniepokoiły nas, że wobec „dziury budżetowej” i cięć w wydatkach państwowych Polska, być może, nie będzie w stanie wykonać swoich zobowiązań wobec NATO, a więc nakupować odpowiednich samolotów, samochodów pancernych i innych gadżetów, które – zdaniem NATO – są nam niezbędnie potrzebne. Wprawdzie gen. Koziej w artykule w „Gazecie Wyborczej” dość przekonująco wyjaśnia, że zamiast kupować i donaszać po starszych braciach, Amerykanach czy Niemcach, ich używany sprzęt, lepiej inwestować w nowoczesne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Stare kapcie

Z gadziej perspektywy Obecnie panujący nam rząd Leszka Millera stara się zaprezentować opinii publicznej jako ekipa sprawnych administratorów i pragmatyków. Taka autokreacja może być dotkliwą pułapką, zwłaszcza jeśli społeczeństwo w pragmatyzm, a zwłaszcza w sprawność, naprawdę uwierzy. Pierwszy poważny dołek, w jaki premier wpadł niebawem po potwierdzeniu odkrycia dziury budżetowej, związany był z duperelnymi sumami pieniężnymi, bo ileż może kosztować przelot do Watykanu? 300-400 dolarów razy trzy daje 1200. Licząc

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Karol Modzelewski o stanie wojennym

Zapis wystąpienia w Instytucie Pamięci Narodowej w 20. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego Jestem historykiem, to mój zawód. Tym bardziej czuję się w obowiązku zastrzec, że nie występuję tu jako historyk. Po pierwsze, moją specjalnością jest średniowiecze. Nie badałem dziejów PRL. Po drugie – i to jest znacznie ważniejsze – byłem uczestnikiem wydarzeń, o których dziś mówimy. Moja pamięć o tamtym czasie jest uwikłana w moją ówczesną rolę. Nie mogę być jednocześnie rybą i ichtiologiem. Za to mam taki komfort, że mogę sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.