Blog

Powrót na stronę główną
Świat

Reporter na froncie

Dziennikarze do zadań specjalnych nie lubią pytań o strach O godzinie 16.00 dziennikarz Radia Zet, Jacek Czarnecki, dowiedział się, że leci do Pakistanu. Następnego dnia o 7.00 rano siedział w samolocie. Pakistan i Afganistan były dla niego całkowitą nowością, choć wcześniej był korespondentem w Rwandzie i Kosowie. Dla Marcina Firleja z TVN24 wyprawa do Pakistanu to wojenny debiut, mimo że zaliczył już trzęsienia ziemi w Gruzji i Turcji. Sam namawiał szefów, żeby stacja wysłała tam reportera. Dziennikarze, którzy nadają

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Społeczeństwo

Nie mów, że masz HIV

Światowy Dzień AIDS przypomina, że Polacy nie mają zwyczaju sprawdzania, czy są zakażeni Nosiciele wirusa HIV uważają, że obnoszenie się z chorobą, tak charakterystyczne dla początku lat 90., było słuszne. Takie były czasy. – Nie było organizacji, struktur ani wiedzy – wylicza Wojciech Tomczyński ze Stowarzyszenia Wolontariuszy wobec AIDS „Bądź z nami”. – Pamiętam jedno z pierwszych szkoleń dla pracowników socjalnych. Wystąpiłem tam i „tłumaczyłem chorobę”. Dopiero na końcu powiedziałem, że jestem zakażony. Młoda

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

CEFARM tuż przed prywatyzacją

Sprowadzają leki z całego świata. Wiele z nich na hasło „Na ratunek” – Firma jest ambitna i szuka nowych możliwości rozwoju. Jedną z nich jest prywatyzacja – twierdzi Bożena Grad, która jest dyrektorem CEFARM-u z ramienia Inserwisu. Przeprowadziła na Mazowszu około stu projektów prywatyzacyjnych i dlatego Piotr Starbała, prezes Inserwisu, uznał, że jest najlepszą kandydatką, by przez ten etap przeprowadzić CEFARM, jedną ze znaczących firm branży farmaceutycznej. Główna działalność Centrali to import leków do Polski. Klientami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kasy nie dla chorych

Bałagan, biurokracja, marnotrawstwo i łamanie prawa – to najczęściej powtarzające się zarzuty – Nie było do tej pory żadnej kontroli wydawania publicznych pieniędzy przez kasy chorych – krótko ocenia minister zdrowia, Mariusz Łapiński. Dodaje, że prowadzone teraz intensywne kontrole naruszą „interesy wielu grup i lobby”. Zadłużenie publicznych placówek służby zdrowia minister szacuje na 5 mld zł. W tej sytuacji odchudzania i oszczędzania bardzo ważne jest staranne liczenie pieniędzy. – My walczymy o każdą złotówkę,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wyrok na „Neptuna”?

Na nieszczęściu pięciu poparzonych kobiet chcą skorzystać przeciwnicy polskich aparatów do naświetlań 27 lutego tego roku w Białostockim Ośrodku Onkologicznym pięć pacjentek leczonych promieniami za pomocą polskiego aparatu „Neptun 10p” otrzymało zbyt dużą dawkę promieniowania. Do dziś trwa leczenie niegojących się ran. Na nieszczęściu pięciu poparzonych kobiet chcą skorzystać przeciwnicy polskich aparatów. * * * Wyrok w tej sprawie jeszcze nie zapadł. Prokurator rejonowy w Białymstoku, którego podwładny prowadzi sprawę, ma nadzieję,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kościół

Kasa Kościoła

Działalność gospodarcza księży nikogo już nie dziwi, ale wymaga przejrzystości – Kościół, zgodnie z istniejącym ustawodawstwem, nie ma obowiązku prowadzenia dokumentacji swych dochodów przeznaczanych na cele religijne – mówi Andrzej Pieniążek, jeden z dyrektorów ds. Funduszu Kościelnego w MSWiA. – Możemy jedynie przyjrzeć się tym, które pochodzą z budżetu państwa lub z kościelnej tacy, ponieważ ta jest skrupulatnie liczona ze względu na to, że gros kolekty ksiądz musi przekazywać na potrzeby diecezji. Eksperci twierdzą, że istnieje również

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Salon

Kuchnia polska Przeżyłem bardzo dziwną przygodę. Otóż we wtorek, 19 listopada, włączyłem Program 2 TVP i na ekranie mojego telewizora ukazał się salon wytwornej willi, a w nim na pozłacanych fotelach ujrzałem siedzących panią redaktor Czajkowską, bez muszki tym razem, lecz z dekoltem, prezydenta prywatnych przedsiębiorców, panią Henrykę Bochniarz, ministra kultury, pana Celińskiego, senatora Kutza, prezesa Kwiatkowskiego z telewizji, a także mnóstwo panów i pań stanowiących kwiat naszej kultury. Kogóż tam zresztą nie było!

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

JAK-oś leci

Z gadziej perspektywy Pan prezydent Kwaśniewski leci na międzynarodową konferencję antyterrorystyczną. Nagle błyska światełko. Po chwili cały samolot już świeci. To nie Osama bin Laden. To tylko Jak-40. Słynny, wręcz kultowy już samolot polskich VIP-ów. Latanie polskimi samolotami z VIP-owskiej stajni coraz bardziej przypomina uprawianie sportów ekstremalnych. Czy tym razem wystartuje? Który z silników pierwszy się zapali? A gdzie tym razem przymusowo wylądujemy? No i jak szybko… Są ludzie, którzy marzą o dzikich, romantycznych, podnoszących poziom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Boże Wielki, jakie to łzy się polały, gdy gazety ogłosiły, że bezduszny Cimoszewicz wstrzymał wyjazd na zagraniczne placówki trójce z AWS (my pisaliśmy o tym już wcześniej). Trójce, czyli Radkowi Sikorskiemu, który nie pojedzie do Brukseli (trochę szkoda, że Cimoszewicz go nie puścił, bo moglibyśmy sobie popatrzeć, jak Radek krząta się koło premiera Millera), Michałowi Wojtczakowi (bye, bye Dublinie) i Krzysztofowi Kamińskiemu (byłemu posłowi KPN, potem AWS, a potem nic, bo Platforma go nie chciała), który zamierzał zasilić korpus dyplomatyczny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Nie jestem femme fatale!

W „Wiedźminie” musiałam zmierzyć się z mitem Rozmowa z Grażyną Wolszczak, aktorką – Zacznijmy od magii… Gdyby pani rzeczywiście była czarodziejką, co chciałaby pani wyczarować? – Świat naprawdę potrzebuje czarodzieja. Polska może jeszcze bardziej! – Nie pytam o świat, ale o pani marzenia… – Nie powiem. Nie mogę powiedzieć. Zawsze bawiłam się w trzy życzenia do złotej rybki, zawsze mam nadzieję na wielką wygraną w totka. Kiedy wypełniam kupon, przynajmniej przez trzy dni przed losowaniem mam ogromne pieniądze.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.