Blog
Ja tyko podawałem piłkę!
TELEDELIRKA Zwykle święta spędzam rodzinnie w domu, jak Bóg przykazał Polakom-katolikom, choć krew moja pomieszana jak u kundla, a i wiara mocno nadwerężona. Zwietrzała w porównaniu z czasem dziecięctwa, kiedy to zakonnicą chciałam zostać, ponieważ habit wydawał mi się nad wyraz elegancką odzieżą, jak również widzenia cudowne miewałam, a przynajmniej tak mi się zdawało. Później zagustowałam w innych zgoła strojach, a czystość, jedynie cielesną, na zmywaniu ciała polegającą, utrzymuję. Jednak na Boże Narodzenie opłatek kupuję, za co łaska
Skreślić go
Gagarin był za niski, by szczęśliwie wylądować na ziemi Wspomnienia pilota-instruktora A.Sz. Akbułatowa, uczącego J. Gagarina wyższego pilotażu w Wojskowej Szkole Lotniczej. (…) Pierwsze spotkanie miało miejsce w 1955 r. Pełniłem wówczas funkcję dyżurnego obozu; eskadra w tym czasie przebywała na letnich obozach, wszyscy oficerowie wyjechali do domów w Orenburgu. W jednej z eskadr zauważyłem nieporządek, poprosiłem do siebie starszego sierżanta. Przybiegł w podkoszulku i zwykłych butach, tj. niezgodnie z regulaminem. Zameldował się: “starszy sierżant Gagarin”. Odpowiedziałem
Faryzeusze wszystkich stanów łączcie się!
Elity nie mogą być autorytetem dla społeczeństwa, a przede wszystkim dla młodych Ksiądz Józef Tischner w książce “Etyka wartości i nadziei” napisał: “Człowiek, aby żyć, rozwijać się i być sobą, potrzebuje ethosu. (…) Wytwarzają go nie tylko powietrze, ziemia, woda, lecz przede wszystkim środowisko ludzkie, inni ludzie”. W dzisiejszym świecie jednak często brakuje miejsca na poszukiwanie owego ethosu, coraz wyraźniejsza jest postępująca dewaluacja wartości. Zaobserwować można ogólny pęd ku pieniądzom, zaszczytom.
Beatyfikacja czy…?
Komisja watykańsko-żydowska bada stosunek Piusa XII do zbrodni nazizmu Wkrótce po zakończeniu II wojny światowej papież Pius XII stał się przedmiotem ataków za politykę watykańską tego okresu. Koncentrowały się one na osobistym stosunku do Niemiec, wyrażającym się sympatią do nich, na milczeniu w sprawie ludobójstwa Żydów, pomocy okazanej po zakończeniu wojny hitlerowskim przestępcom wojennym, ukrywającym się przed alianckimi sądami, a także braku wyraźnej reakcji na prześladowanie przez Niemców Kościoła katolickiego w okupowanej Polsce. Wśród tych
Rada Etyki Mediów jednoczy
Członkowie Rady Etyki Mediów trzeciej kadencji: Magdalena Bajer, Michał Bogusławski, Cezary Gawryś, Józefa Henelowa, Tadeusz Kononiuk, Jacek Kurczewski, Maciej Łukasiewicz, Rafał Wieczyński, Piotr Wojciechowski, Krzysztof Wolicki. Trudną lecz pożyteczną rolę w krajobrazie polskiego dziennikarstwa spełnia Rada Etyki Mediów. Trudną z dwóch powodów. Po pierwsze, rozstrzyganie kwestii moralnych w dobie transformacji ustrojowej i żywiołowego rozwoju rynku mediów przypomina żeglugę po rozszalałym morzu. Po drugie, wyłonienie ciała mającego przywilej wartościowania
Wojna o widza
Jak “Big Brother” i “Dwa światy” poróżniły TVN i Polsat Oko za oko, ząb za ząb – w ten sposób ostatnio wyglądają stosunki między telewizją Mariusza Waltera – TVN, a Polsatem, należącym do Zygmunta Solorza. Obie stacje wykorzystują każdy pretekst, by pogrążyć konkurenta. Punktem zapalnym tego konfliktu okazał się start “Wielkiego Brata”, który miał spowodować, że stacja Mariusza Waltera przyćmi przeciwników i, jak zapowiadał dyrektor programowy TVN, Edward Miszczak, “otworzy
Picia, wróć!!!
Widzowie TVN domagają się powrotu ich ulubieńca, Piotrka Lato, do domu Wielkiego Brata Wyrzucenie Piotrka Lato z domu Wielkiego Brata wywołało burzę i było głównym tematem rozmów towarzyskich. Protestowali zarówno widzowie, jak i jego współlokatorzy, którzy pieszczotliwie nazwali go Picią. Oburzenie było tym większe, że tydzień temu organizatorzy nie zdecydowali się usunąć Małgosi i Klaudiusza, którzy w ten sam sposób naruszyli regulamin: rozmawiali o nominacjach, mimo że jest to zabronione. A wszystko przez Sebastiana. Kiedy
Mury i koty
WIECZORY Z PATARAFKĄ Konfrontacja z miastem, o którym czytałem przez całe życie i o którym sam wielokrotnie pisałem, wypadła bez specjalnych niespodzianek. Albo na odwrót – cała była jedną, nieustanną niespodzianką. I jedno, i drugie jest prawdą. Znałem przecież wszystkich chyba kronikarzy Rzymu, czytałem bezmierną ilość książek o jego historii i zabytkach, ale nie sądziłem, że jest tego tak przerażająco wiele. Swoją gęstością Rzym przypomina Londyn, ale jest od niego o wiele bardziej tłoczny. Paryż został ostatecznie zakomponowany w XIX w. przez Haussmanna, Rzym
Obronić siebie
Nie wykonuję muzyki popularnej, nie pragnę być ulubieńcem publiczności Rozmowa z Adamem Kruszewskim, solistą Teatru Wielkiego–Opery Narodowej – Występował pan już w wielu krajach świata i może chyba potwierdzić, że sztuka polska nie jest najlepiej znana za granicą. Czy nie obawia się pan, że po naszym wstąpieniu do Unii Europejskiej kultura polska zaginie? – Są takie miejsca, np. Japonia, gdzie sztuka polska, zwłaszcza Chopin, wywołuje zachwyt. A na naszym kontynencie? Słusznie mówił kiedyś prymas Glemp, iż do Europy wstąpiliśmy już w 966 r.,
Laur mistrzowski
Michel Piccoli jako pierwszy z aktorów został uhonorowany Europejską Nagrodą Teatralną, choć milionowa widownia zna go jako aktora filmowego To widać już na lotnisku w Rzymie. Trzeba się tylko trochę orientować. Przy odprawie lotu do Catanii istny tłum gwiazd i jajogłowych cadyków europejskiego teatru; jakby się akurat tutaj umówili do zbiorowej fotografii. Świat filmu jest bardziej hałaśliwy, a jego spektakularne święta kochają się w oszałamiających fajerwerkach. Świat teatru jest arystokratyczny –






