Blog
Port na Bugu
Małe ojczyzny – Brok liczy 3 tys. mieszkańców i 500 lat. Pomysłów miasto ma na następną pięćsetkę Brok jest miastem małym, ale honorowym. Do tego ma długie, piękne tradycje – w tym roku mija właśnie 500. rocznica nadania mu praw miejskich. No i urodę – miasto leży na skarpie nad Bugiem, na skraju Puszczy Białej – od początku XX wieku pełni funkcje letniskowe, przyjmując gości w ośrodkach wczasowych i kwaterach prywatnych. I jeszcze jedno: Brok ma ambitnych
(Miss)-trzostwa Polski
Udział w wyborach Miss Polski to nie tylko przygoda i doświadczenie, ale i pomysł na życie Tegoroczna edycja wyborów Miss Polski rozpoczęła się pod koniec stycznia. Podobnie jak w latach ubiegłych, wzięło w niej udział kilka tysięcy dziewcząt. Do eliminacji ogólnopolskich, które odbędą się na przełomie maja i czerwca, dotarło prawie trzysta młodych dam. Finał konkursu odbędzie się 16 listopada w Sali Kongresowej w Warszawie. Koncert będzie reżyserować Janusz Józefowicz. Dlaczego startują? W ankietach kandydatki do korony
Po prostu lubię młodzież
“Księgę urwisów”napisałem przez przypadek Rozmowa z Edmundem Niziurskim Edmund Niziurski debiutował na łamach prasy podziemnej w 1944 r. jako poeta. Pisarz, twórca słuchowisk radiowych i widowisk tv, dramaturg, scenarzysta filmowy. Sławę przyniosły mu “kultowe” powieści dla młodzieży: “Księga Urwisów”, “Sposób na Alcybiadesa”, “Niewiarygodne przygody Marka Piegusa”, “Siódme wtajemniczenie” i in. Spotykamy się na Międzynarodowych Targach Książki. Edmund Niziurski już dwie godziny podpisuje swoje powieści, a w kolejce ciągle ustawiają się nowi czytelnicy,
Powstrzymać rozgardiasz!
LEWY DO PRAWEGO Na temat rozgardiaszu, jaki od dłuższego czasu panuje na prawej stronie sceny politycznej, chyba nie warto już nawet pisać, zwłaszcza w “Przeglądzie”, będącym tygodnikiem. Powstawanie nowych bytów przez podziały istniejących i niespodziewane wolty nie tylko polityków, ale całych partii są tak nagłe, że w ich opisaniu spóźniają się dzienniki i ostatnie informacje są aktualne już tylko w mediach elektronicznych. Kampania wyborcza nie tylko w Polsce rządzi się swoimi prawami, rzucając często cień na sprawowanie władzy przez rządzących. Są jednak granice, których nie należy przekraczać.
Żałosny finał odszkodowań
Opieszali, choć bogaci, czyli o “geście” koncernów niemieckich wobec niewolników III Rzeszy Wystarczy pobieżnie przejrzeć kolumny gospodarcze niemieckich gazet, by zdać sobie sprawę, jak dobrze wiedzie się RFN-owskim koncernom, kwitnącym, rozbudowującym stale swoje pozycje i tak już znaczące we współczesnym świecie. Ot, choćby kilka informacji zawartych w samych tytułach doniesień: “Volkswagen osiągnął rekord w sprzedaży samochodów na rynkach światowych, zwiększając obroty koncernu do 167,3 miliardów marek”, “Rekordowy rok koncernu Henkel
Ekologia i Przegląd
Uczymy dojrzałości dla Środowiska Najpierw startowało około 5 tys. młodzieży, w tym roku – ponad 56 tys. Rozmowa z dr Małgorzatą Falencką-Jabłońską, przewodniczącą Komitetu Głównego Olimpiady Wiedzy Ekologicznej – Od 15 lat nieprzerwanie związana jest pani z Olimpiadą Wiedzy Ekologicznej. Czy potrafiłaby pani wymienić, gdzie się odbywały jej kolejne finały? – Zaczęło się od Płocka w 1986 r. Organizatorem i pomysłodawcą był Zarząd Główny Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, który kontynuował to dzieło przez pierwsze
Sprawiedliwy podział
Nie jest prawdą, że w Polsce dominują postawy rewindykacyjne i populistyczne Ustrój sprawiedliwości społecznej nie istnieje. To odwieczne marzenie filozofów bynajmniej nie ziściło się również podczas historycznego epizodu socjalizmu, u którego podstaw intencjonalnie leżało. Tym bardziej odlegli od niego byliśmy we wcześniejszych formacjach ekonomicznych, a także później – podczas posocjalistycznej transformacji i ponownego rozwoju gospodarki kapitalistycznej, w jakże odmiennych jednak warunkach i okolicznościach. Utopia “sprawiedliwości społecznej” to skądinąd jedno z piękniejszych – choć szkoda, że nieziszczalnych – dążeń
Jezus prawie historyczny
WIECZORY Z PATARAFKĄ Nie przepłacony bydgoski Limbus wydał książkę o Jezusie. Nazywa się “Ewangelia prawda”, a napisał ją amerykański dziennikarz, Russell Shorto. Książka ta nie jest jakąś rewelacją, ale uświadamia nam, jaką skalę przybrały badania nad historycznym Jezusem i jakie są tego gigantyczne konsekwencje. Bo postępujący upadek tradycyjnych Kościołów chrześcijańskich łączy się nie z uwiądem religijności w ogóle, ale z odrodzeniem się indywidualnego stosunku do Boga, bez czyjegokolwiek pośrednictwa. Taka jest chyba naczelna idea nieco mętnawej książki, której autor, jak
Bridget Jones to ja!
Trzydziestolatka szukająca miłości zdobyła księgarnie. Teraz podbija kina “Jeśli facet w twoim wieku podrywa cię, to zdradza żonę albo jest z nim coś nie tak”. To jedna z zasad, którymi bezskutecznie stara się kierować Bridget Jones, bohaterka powieści Helen Fielding “Dziennik Bridget Jones” i “W pogoni za rozumem”. Jej popularność dorównuje tej, jaką cieszy się Harry Potter, ale do fascynacji książką przyznają się nie tylko rówieśniczki panny Jones. Początkowo “Dziennik” ukazywał się w postaci
Dlaczego policja nie może nas bronić?
BEZ UPRZEDZEŃ W dyskusji na temat przestępczości powtarza się do znudzenia banał, że nie sama surowość kar, lecz ich nieuchronność działa odstraszająco na potencjalnych i rzeczywistych przestępców. Przeciwnicy surowości przesuwają winę za wzrost przestępczości na policję, która rzeczywiście nie może pochwalić się dużą wykrywalnością. Prasa pisze o niektórych przyczynach niesprawności policji, trzeba jednak porozmawiać z samymi policjantami, żeby zrozumieć rzeczywistą sytuację, która jest zdumiewająca. Pomińmy na razie słabości policji, a zastanówmy się nad tym, co się dzieje, gdy ona jest skuteczna. W powiecie








