Blog

Powrót na stronę główną
Opinie

Lewy prosty

Krzysztof Janik o prezydencie RP: Aleksander Kwaśniewski jest mistrzem świata, mistrzem Polski prowadzącym w wadze pod tytułem prezydent RP na następne pięć lat. Andrzej Olechowski też o prezydencie RP: Jestem zbulwersowany, że Aleksander Kwaśniewski rozpoczął procedurę ułaskawienia Mariana Zagórnego. To zachęci do takich samych działań. Andrzej Smirnow o Andrzeju Olechowskim: Pan Olechowski jest człowiekiem na każdą pogodę, będzie zawsze do usług, jego życiorys o tym świadczy. Lech Falandysz o kandydatach: Jeżeli siłę kandydatów mierzyć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Jest coś takiego jak genius loci. W polskiej dyplomacji jest ich wiele – to stanowiska-trampoliny, z których awansuje się na bardzo dobre placówki. Jedną z takich trampolin jest posada asystenta Bronisława Geremka. Właśnie parę tygodni temu minister Bartoszewski złożył wnioski o mianowanie ambasadorami dwóch bliskich współpracowników Bronisława Geremka. Michał Radlicki ma jechać do Rzymu, a Jerzy Margański do Berna. W ten sposób obecny Dyrektor Generalny MSZ i obecny dyrektor sekretariatu ministra ewakuują

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Wszystko zostanie w rodzinie

Przez trzy miesiące istnienia Biura Rzecznika Praw Dziecka nie napisało do niego żadne dziecko. I w ogóle o biurze raczej wszyscy zapomnieli. I dzieci, i dorośli. Szczególnie, że nie rzucało się w oczy. Nie dostało żadnych pieniędzy ani pomieszczeń, więc to raczej ono powinno zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich domagając się przestrzegania swoich praw. Przecież to Sejm powołał rzecznika i to prorodzinnego, z AWS. Pracować miało z nim sześć osób. Niestety, życie Janusza Piechowiaka, który po głosowaniach sejmowych został obrońcą praw

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Sie ma albo sie nie ma

Mam, mam tak samo jak Ty, miasto moje, a w nim… Brud, blichtr, smród, szmal. Kipiące metropolstwo. “Warsiawa” da się lubić, “Warsiawa” da się lubić, mruczysz przez zaciśnięte ząbki, stojąc w korku już od Ząbek. Albo przyblokowany skutecznie na Jana Pawła II, Marchlewskiego marzysz o paralotni, o przeskoku na Komuny, Wilsona. Warszawa, zwana przez prawdziwych, zachowanych jeszcze na Pragie, warszawiaków “Warsiawą”, a przez napływowych, zbuntowanych, alternatywnych “Wszawą”, ma wszystkie najgorsze cechy tętniącej metropolii. To znaczy, ma cały katalog

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Korepetycje z litości

Przed laty ona zaszła w ciążę, teraz on wszedł na dach, żeby skoczyć. Łączy ich jedno – oboje zrobili coś niestosownego Liczył na czyjeś niedbalstwo, może ktoś nie przekręcił klucza. Wybrał ulicę w centrum, tylko kilka pięter, żeby go było dobrze widać. Wspinał się na czwarte piętro, jedno szarpnięcie za kłódkę wystarczyło. Kłódka odgradza wejście na dach. Dopiero w piątym domu kłódka ciężko upadła na podłogę. Huk. Nikt nie uchylił drzwi. Niedzielny poranek, nikomu nie chciało się wyglądać.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Groźny ozon

Czy na uratowanie planety Ziemi jest już za późno? Zdumieni naukowcy początkowo nie wierzyli w wyniki pomiarów, okazało się jednak, że wszystko się zgadza. Oto nad Antarktydą pojawiła się gigantyczna dziura ozonowa, największa do tej pory. Ta rana w ochronnym płaszczu Ziemi ma powierzchnię 28,3 miliona km kwadratowych – trzy razy tyle, co terytorium Stanów Zjednoczonych. Tym samym pobity został poprzedni, smutny rekord z września 1998 roku, kiedy to powierzchnia dziury ozonowej miała 27,2 miliona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Ptasi szlak śmierci

Jesienią odlatują bociany. Po drodze do Afryki czekają na nie myśliwi U schyłku lata odlecą bociany. Czeka je długa podróż przez Karpaty i Sudety, nad Bosforem i wzdłuż doliny Nilu aż do Etiopii i Sudanu. To szlak bocianów z północno-zachodniej Polski, bo odlatujące z południowo-wschodnich regionów naszego kraju polecą jeszcze dalej, aż do RPA. W tym samym czasie odlatują jaskółki dymówki i brzegówki, natomiast na przełomie lata i jesieni daleką podróż rozpoczną skowronki i inne ptaki wędrowne. Niestety, nie wszystkie wrócą do nas na wiosnę, jedne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Czy potrzebna jest zapora w Nieszawie?

Marek Michalik, wiceminister środowiska Odpowiadając jednym zdaniem – zapora jest potrzebna. Uzasadnienie tej decyzji podały zespoły ekspertów Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Finansów, biorąc pod uwagę główny argument – bezpieczeństwo ekologiczne i bezpieczeństwo obywateli oraz aspekt ekonomiczny tego przedsięwzięcia. Koncepcja budowy zapory w Nieszawie jest jedynym rozwiązaniem gwarantującym, że udział środków publicznych będzie niewielki, natomiast ok. 90% nakładów pochodzić będzie ze źródeł komercyjnych. Eksperci rozważali wiele wariantów, m.in. nieruszanie niczego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Co wisi w Atmosferze

Od 1996 r. stężenia SO2 i NO2 nieco zmalały, ale daleko nam jeszcze do “krystalicznego powietrza” W naszych miastach jest duszno, wdychamy trujące gazy i pył, od dawna stałe składniki powietrza. W milionach domowych kuchni, pieców i tysiącach osiedlowych kotłowni od pierwszych chłodów pali się węgiel pośledniej jakości, bo tańszy. Mieszanka dymu z tych palenisk i spalin samochodowych jest typowa dla atmosfery miast Górnego Śląska, ale coraz częściej jest dokuczliwa także nad naszymi “uzdrowiskami”. Kożuchy spalin

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Ekologia

Eko-informacje

– Międzynarodowa organizacja ekologiczna Greenpeace wezwała do wydobycia z dna Morza Barentsa zatopionego rosyjskiego okrętu atomowego “Kursk”. Jej zdaniem, “Kursk” jest dla środowiska “bombą z opóźnionym zapłonem”. “Jeżeli zostawi się “Kursk” na dnie morza, to tylko kwestia czasu, kiedy z reaktorów zostaną uwolnione materiały radioaktywne do Morza Barentsa” – głosi oświadczenie ekologów z Greenpeace. Według Greenpeace, na dnie oceanów świata leży obecnie co najmniej 10 reaktorów i ponad 50 głowic nuklearnych. “Tragedia

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.