Blog

Powrót na stronę główną
Felietony Wojciech Kuczok

Rzeźnia

Wojciech Smarzowski, zmyślnie nazywany przez krytyków „Wajdą z siekierą”, zamienił ostrze na sztych łopaty. Niestety, nie tylko po to, by ekshumować szczątki, o których naród nie chce pamiętać, ale także w celu maksymalnego uproszczenia przekazu. „Wesele”, jak rozumiem, miało stanowić obok „Róży” i „Wołynia” dopełnienie tryptyku pogromowego, ale jest osadzone na lichych zawiasach, ze swoją czytankową topornością pasuje do tamtych zniuansowanych dzieł jak fajans do porcelany. Nie chcę się pastwić, bo Smarzowskiemu kibicuję, a na wojnie, którą wypowiedział pisowskiej polityce historycznej, jestem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oszustwo po (o)polsku

Ślązak ma zaufanie do Ślązaka – nie pyta, pomaga. Jak może to zrujnować życie, przekonał się obywatel Niemiec, Ślązak oczywiście Opole, miasto przebojowe, stolica polskiej piosenki; miasto niedawnych „przebojowych” ministrów, Patryka Jakiego czy Janusza Kowalskiego. „Przebojowi” oszuści, nieuczciwa pośredniczka finansowa, spec od nieruchomości i niezbyt staranni notariusze zadbali o to, by Janusz Biskup, obywatel Niemiec, miał jak najgorsze skojarzenia z Opolem. Ten Ślązak trafił na wyjątkowo parszywych ziomków i słono za to płaci od 10

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Technologie

Robot klasy olimpijskiej

Technologie wchodzą do sportu w ekspresowym tempie. To dobrze czy źle? Choć wieczór 29 marca 2017 r. nie był w Paryżu specjalnie przyjemny, wiele osób zapamiętało go na długo, a niektórzy nawet na zawsze. Pomimo chłodu wczesnej wiosny na trybunach stadionu narodowego w Saint-Denis na północnych przedmieściach stolicy Francji zjawiły się dziesiątki tysięcy fanów, gotowe oklaskiwać swoją reprezentację w prestiżowym meczu z Hiszpanią. Niewielu pewnie miało wtedy świadomość, że oglądanie piłkarskiego widowiska najwyższej klasy połączone będzie z uczestnictwem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Dlaczego tak wielu Polaków wierzy w kłamstwa premiera?

Dlaczego tak wielu Polaków wierzy w kłamstwa premiera? Waldemar Witkowski, przewodniczący Unii Pracy To, że jest premierem, dodaje mu powagi, tymczasem zwłaszcza o finansach publicznych czy inflacji opowiada typowe bajki. Tyle że my od dzieciństwa lubimy bajki, bo lubimy być troszkę okłamywani. Podobnie jest przecież z chodzeniem na lekcje religii czy do kościoła, gdzie słuchamy o różnych cudach. W wieku dojrzałym nadal lubimy wierzyć w nieprawdziwe rzeczy, o ile tylko czujemy się od tego lepiej. Dr Radosław S. Czarnecki, filozof i publicysta,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Nowak o tatusiu Dudy

Najsławniejsza kurator w Polsce, choć niewielu znamy smakoszy takiej akurat sławy. Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty, ma wielki pociąg do… komentowania wszystkiego. Nawet postępków najważniejszego tatusia, Jana Dudy, ojca prezydenta. Nowak nie godzi się na rejteradę i tchórzostwo Dudy starszego i radnych małopolskiego sejmiku, którzy od wartości wolą kasę. Nowak jaka jest, każdy widzi. Ale trudno z nią się spierać, gdy mówi, że język jest okrutnie zakłamywany, a znaczenie wielu słów wypaczone. Pełna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Socjalizm tak, Solidarność nie

Ci, którzy regularnie chodzili na pochody pierwszomajowe, zaczęli ostentacyjnie chodzić na pielgrzymki Skrajna prawica nazywa komunistami wszystkich, którzy wyróżnili się podczas powojennej odbudowy i pracy na rzecz kraju przed 1989 r. Nieżyjącym odbiera dobre imię, „dekomunizuje” upamiętniające ich ulice, żyjących tropi. Przynależność do PZPR traktowana jest jak udział w organizacji przestępczej, stygmatyzujący na zawsze. Antykomunistyczne zamroczenie poznawcze trwa w najlepsze, jest jak choroba zakaźna, przekazywana młodym, niezaszczepionym przeciwko polityce historycznej. Niewielu ma odwagę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mafia Babiša i Jourovej doi Polaków!

Rządzący podgrzewają atmosferę wokół Turowa, a w Bogatyni i okolicach lepiej się nie przyznawać, że jest się Czechem – Dzień po ogłoszeniu decyzji pani sędzi de Lapuerty pojawiła się oferta kupna węgla dla elektrowni Turów z Czech – oświadczył podczas Kongresu 590 w Warszawie prezes Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski. I dodał: – Pamiętajmy więc, że to wszystko jest gra polityczna! Nie wiemy, na ile poważna i prawdziwa była ta propozycja. Węgiel brunatny z Czech musiałby być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Porażek nie widzę żadnych

Minister Czarnek niestrudzenie próbuje odbić polskie uczelnie z rąk sił nieczystych i lewackich „Obrażenia, jakich mogła dokonać korona cierniowa”, czyli szczegółowy opis obrażeń zadanych Jezusowi na podstawie relikwii za skromne… 70 punktów, czytaj 70 czarnków. Tekst opublikowany w „Poznańskich Studiach Teologicznych”, tom 36 (2020), s. 83-96, powstał na podstawie wzmianek w Nowym Testamencie, tudzież m.in. analizy chemicznej przeprowadzonej w… 1839 r.; całość w języku angielskim. „Roczniki Humanistyczne” KUL, tom 68

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Ach, ten Brzoska

Polakom Rafał Brzoska dał się poznać bliżej, gdy jego InPost zakpił z konkurencji, dołączając do listów aluminiową blaszkę. Klienci po przesyłkę pocztową musieli chodzić do barów i sklepów z rybami. Ale kasa z tego płynęła do Brzoski wartko. Zaległości wobec załogi na śmieciówkach rosły jeszcze szybciej. Aż do upadku firmy i procesów. Podatki Brzoski wobec państwa nie spędzały mu snu z powiek. Po powrocie do biznesu zarabiał w Polsce, ale małe podatki płacił na Cyprze. Z raportu Pandora Papers wiemy, że należąca do Brzoski cypryjska

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Andrzej Romanowski Felietony

Wizyta w Górkach Wielkich

W przeciwieństwie do wielu moich znajomych lubię i cenię pisarstwo Zofii Kossak. Oczywiście jej ortodoksyjny katolicyzm nie tylko stoi w sprzeczności z bliskimi mi ideami ekumenizmu, lecz przede wszystkim prowadzi do zafałszowań historycznych, o czym jej wczesna powieść „Złota wolność” świadczy aż nadto dobitnie. A jednak monumentalna trylogia o średniowiecznych krucjatach („Krzyżowcy”, „Król trędowaty”, „Bez oręża”) ukazuje jakąś prawdę tamtego czasu, przedstawia złożoność motywacji, wychodzi z polskiego ogródka w stronę uniwersalnych problemów ówczesnej Europy. Jakkolwiek więc bym się zżymał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.