Aktualne
Co ważnego odkryto na świecie w 2019 r.?
Co ważnego odkryto na świecie w 2019 r.? Prof. Magdalena Fikus, Rada Upowszechniania Nauki PAN W dziedzinie, którą najbardziej się interesuję, czyli genetyce molekularnej, był to rok zbierania wyników. Są takie etapy w rozwoju każdej nauki, że trzeba zgromadzić bardzo wiele danych i dopiero później przychodzi bardzo mądra osoba lub zespół i na ich podstawie dokonuje ważnych podsumowań. Mam uczucie, że w genetyce doszliśmy do swego rodzaju ściany: bardzo dużo wiemy o poszczególnych genach i genomach, także
Skurkiewicz pogromca
Nazywa się Skurkiewicz. Partyjni koledzy opisują go krótko: Wojciech Skurkiewicz to miedziane czółko. Ale przecież nie dlatego partia go trzyma. Atutem Skurkiewicza jest gorliwość w wykonywaniu najgłupszych poleceń. A jedyny problem, jaki z nim mają w PiS, to skromna lotność. Radzą więc sobie tak, że mówią do Skurkiewicza powoli. I powtarzają polecenia tak długo, aż pojmie, o co chodzi. Opłaca się. Bo tylko tak ponura postać jak Skurkiewicz może zaproponować usunięcie z wojska legendarnych patronów, takich jak gen. broni Józef Kuropieska czy gen.
Dolarowe eldorado
Jadą, ciągle jadą. Za wielką wodę. Na seminaria, zloty, zjazdy i co tam jeszcze wymyślą. Kilka razy w roku jeżdżą do USA Antoni Macierewicz i Tomasz Sakiewicz z ekipą „Gazety Polskiej” i jej klubów. Dziesiątki misiów podczepionych pod dojną zmianę lata do USA i Kanady kilka razy w roku. Płacą państwo polskie i gospodarze. A bilans dla wycieczkowiczów zawsze jest na plusie. Z pustymi rękami nie wracają, boby tak często nie fruwali. Polonusi ciągle mają taki nawyk, że wrzucają do kapelusza po parę
Negocjatorzy
Żarty się skończyły. Od wielu miesięcy toczy się w Brukseli zacięta batalia o duże pieniądze. Chodzi o unijny budżet na lata 2021-2027 i o to, ile z tego tortu zostanie wykrojone dla Polski. Na razie premier Morawiecki dostaje łupnia w tej grze, choć zapewnia, że jest świetnie. Jednak nie jest. Zgodnie z pierwszą propozycją Komisji Europejskiej, jeszcze z ubiegłego roku, Polska w latach 2021-2027 miałaby otrzymać w ramach polityki spójności 64 mld euro. To dużo, ale zdecydowanie mniej, niż
Szwagrzyk, wielbiciel „Hubala”
Podejrzewanie o logiczne myślenie ludzi żyjących na koszt podatników, z coraz większych dotacji do osławionego IPN, jest w gruncie rzeczy nielogiczne. Świeżutki dowód to niezborność myśli Krzysztofa Szwagrzyka, wiceprezesa IPN. Prezes, apologeta „Ognia”, „Burego” i „Łupaszki”, boleje nad kiepskim poziomem filmów o „wyklętych”. I pyta, jak to jest możliwe, że w 1973 r. mógł powstać taki film jak „Hubal”. Oglądał go kilkanaście razy i ciągle chce do niego wracać. Szwagrzyk pyta, a my odpowiadamy. Powodów tego, że „Hubal” jest świetny,
Co wyróżnia PRZEGLĄD wśród tygodników opinii?
Co wyróżnia PRZEGLĄD wśród tygodników opinii? Prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca, UW Wspaniała felietonistyka, bardzo dobre wywiady, także to, co jest mi bliskie, czyli stosunek do historii, oraz dużo zdrowego rozsądku. PRZEGLĄD to moje pismo numer jeden, które niestety coraz trudniej mi kupić. Mam jednak nadzieję, że będzie lepiej. Dr Wiesław Kot, publicysta kulturalny, wykładowca akademicki Teksty publikowane w PRZEGLĄDZIE cenię za to, że mają wstęp, rozwinięcie i zakończenie. Szkolna i przebrzmiała formułka? Otóż nie! Tutejsi autorzy
Jana Pawła II wyzwolili
Prawica jęczy, że w 1945 r. Polska nie została wyzwolona, tylko zniewolona przez wojska polskie i radzieckie. No cóż, maszerując pod chorągwiami kościelnymi i z Janem Pawłem II na ustach, prawicowcy są leniwi umysłowo. Nawet nie chciało się tym troglodytom przeczytać, jak tamte czasy widział papież. A widział ten historyczny moment tak, jak napisał w książce „Dar i tajemnica”, wydanej w 1996 r. Czyli wtedy, gdy nie było już cenzury. Papież Jan Paweł II wspomina: „Przebywałem w seminarium, począwszy od września 1944 r., i tam doczekałem wraz
Oto cele dyplomacji
Trwa ofensywa polskiej dyplomacji. Nie, nie w sprawie wieloletniego budżetu Unii, na siedem lat, mającego obowiązywać od roku 2021. W tej kwestii (o czym za chwilę) Polska jest w głębokiej defensywie. Także nie w kwestii Ukrainy. Rozmowy w ramach Formatu Normandzkiego odbywają się bez udziału naszego kraju i z tym wszyscy już dawno się pogodzili. Ofensywa uderza w inny punkt – oto premier Morawiecki ogłosił, że Polska chce kupić od Austrii teren byłego obozu koncentracyjnego Mauthausen-Gusen. W ocenie naszych
Jankowski 3600
Zaczął od wygonienia zespołu dziennikarskiego. Bo byli od niego mądrzejsi. A później przystąpił do katowania telewidzów. W rekordowym tempie uciekli z Superstacji. Grzegorz Jankowski sprowadził ją do kategorii telewizji osiedlowych. I to mniejszych. Bo za rządów Jankowskiego Superstację ogląda 3,6 tys. widzów. Jeszcze! Musiało tak się stać. Bo maluśki jest potencjał Jankowskiego. Grabarza Superstacji można na okrągło oglądać w Polsat News. Bezsenność gwarantowana. I pomyśleć, że w czasach przed Jankowskim programy Polsatu chwalono za obiektywizm.








