Ekologia
Przeganiając kormorany
Kiedyś chroniono je przed wyginięciem, teraz ludzie chcieliby się ich pozbyć Jeszcze w latach 60. kormorany były gatunkiem zagrożonym, dzisiaj niektórzy zastanawiają się, jak ograniczyć ich populację i czy nie wykreślić ich z Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt. Zwłaszcza leśnicy i rybacy na Mierzei Wiślanej nie są zadowoleni z sąsiedztwa kormoranów. Nic dziwnego, skoro w rezerwacie między Kątami Rybackimi a Sztutowem żyje około 40 tys. tych ptaków. Droga do rezerwatu prowadzi wśród stuletnich, wysokich sosen, potężnych dębów,
Eko-dłużnicy
Policja ekologiczna ma wyraźnie za krótkie ręce W swoim ostatnim raporcie główny inspektor ochrony środowiska przyznał, że “policja ekologiczna ma za krótkie ręce”. Inspekcja Ochrony Środowiska w 1999 r. wskazała dłużników z potężnych branż przemysłu i zakładów produkcyjnych. Ich długi sięgają 215 mln zł z tytułu kar za zniszczenia dokonane w środowisku. Kary powinny, zgodnie z prawem, płacić wszystkie firmy, bowiem z tych środków powstają fundusze służące ochronie środowiska, m.in. kontroli jego stanu, inwestycjom ochronnym, edukacji
Eko-informacje
– „Regulamin utrzymywania czystości i porządku na terenie miasta Poznania” godzi w osiedlanie się nietoperzy na strychach, uważają ekolodzy. Według regulaminu, na właścicielach nieruchomości spoczywa obowiązek uniemożliwiania ptakom i innym zwierzętom przebywania na strychach, poddaszach i piwnicach poprzez odpowiednie zabezpieczenie okien, otworów, szczelin itp. W opinii ekologów omawiany punkt regulaminu jest sprzeczny z założeniami polityki ekologicznej państwa, a także z ustawą o ochronie przyrody oraz podpisanymi i ratyfikowanymi przez Polskę Konwencją Bońską i Berneńską oraz Porozumieniem o Ochronie Nietoperzy
Requiem dla króla dżungli
W XX wieku populacja tygrysów zmniejszyła się o 95 procent.Ekolodzy podejrzewają, że to działaniez premedytacją Tygrysy nie mają szans, by przeżyć na wolności. Spośród ośmiu podgatunków tych zwierząt w ostatnich latach trzy zniknęły z powierzchni ziemi. Nie ma już tygrysa jawajskiego, balijskiego ani kaspijskiego. Wkrótce ich los podzieli tygrys południowochiński. Przy życiu pozostało zaledwie 80 osobników tego podgatunku, z czego tylko 20 w stanie dzikim, a reszta w ogrodach zoologicznych. Władze w Pekinie rozważają zastosowanie niekonwencjonalnych metod,
Ptak ryczący jak wół
Bąk należy do rodziny czapli, ale jest mniejszy niż np. czapla siwa, waży około 1250 g. Ma krępą budowę, długą i grubą szyję, wysoki i wąski dziób, krótki ogon. Upierzenie rdzawożółte, z czarnymi i brązowymi plamami i kreskami (takie ubarwienie czyni go niemal niewidocznym wśród trzcin). Najbardziej charakterystyczne dla bąka są jego głos i pozy ciała, jakie przyjmuje w różnych sytuacjach. Choć to ptak, to ryczy jak wół. Czyni to tylko w okresie parzenia się. Ryczeniem nie tyle wabi
400 hektarów pod wodę
Zmieniające się stale decyzje władz zdezorientowały mieszkańców, którzy przez kilkanaście lat nie wiedzieli, czy mają się wyprowadzać Zbiornik “Wióry” na Świślinie wygląda imponująco, chociaż wykonano dopiero 45 proc. prac. Teraz jednak widać wszystkie urządzenia, które potem zaleje woda. Z lewego brzegu rozciąga się widok na olbrzymie betony. To urządzenia przelewowo-spustowe, brakuje jeszcze stalowych segmentów i zamknięć kopertowych. Wzrok przykuwa grodza obłożona kamiennym narzutem, która ochrania wykop fundamentowy pod galerię. Właśnie po niej
Które miejsca lub regiony w Polsce pozostały nietknięte, pierwotne, dziewicze i czyste?
Janusz Korbel, prezes “Pracowni na rzecz Wszystkich Istot”, Bielsko-Biała Oryginalnym projektem naszej pracowni jest mapa “Dzikiej Polski” zawierająca takie miejsca, w których przyroda znajduje się prawie w stanie naturalnym lub zbliżonym do naturalnego. Dokument ten dostępny jest również w Internecie. “Dzika Polska” to generalnie północny wschód kraju. A więc Puszcza Białowieska, ale również tereny górskie. Zwłaszcza wyższe partie gór mogą nosić miano dzikich, bowiem zachowały się tam fragmenty lasów naturalnych.
Gra o zielone
Rzadko się zdarza, aby ludzie zupełnie wytępili jakiś gatunek roślin. Zawsze coś ocaleje Rośliny umierają cicho i tak niepostrzeżenie, że często nie zauważamy ich zniknięcia. W Polsce straciliśmy bezpowrotnie ponad 40 gatunków, ale czy przeciętny mieszkaniec zauważył tę stratę? Oczywiście, rośliny wymierały zawsze, jednak zagrożenie flory nigdy nie było tak duże jak w naszych czasach. Polska czerwona lista wymienia 1244 gatunki wymierające i zagrożone, a przecież nie jest to pełny wykaz. Nasilanie się wymierania roślin
Eko-informacje
– W podprzemyskiej gminie Stubno, gdzie znajduje się kilkadziesiąt gniazd bocianich, ptaki te coraz częściej atakują pisklęta kur, kaczek i gęsi. Mieszkańcy twierdzą, że w ten sposób zginęło im już kilkaset piskląt. Bociany są coraz bardziej zuchwałe. Potrafią zlecieć na podwórka gospodarskie i, nie bojąc się ludzi, porwać pisklę domowego ptaka. Zdaniem prezesa Przemyskiego Towarzystwa Ornitologicznego, Przemysława Kunysza, agresywne zachowanie bocianów może wynikać z suszy, a tym samym niedostatku pokarmu. „W tym
Mogilniki ciągle groźne
Podobno jest tylko 251 takich składowisk, ale każde to wielkie niebezpieczeństwo.Za wolne jest tempo ich likwidacji Mogilnik nie istnieje w słownikach języka polskiego. Z brzmienia tej nazwy można się domyślić, że to jakiś rodzaj dołu grzebalnego, grobu, czyli inaczej mogiły, bo takie jest jego przeznaczenie. Zazwyczaj jest gdzieś ukryty, czasem z dala od osiedli ludzkich, wśród pól i lasów, ale bywają mogilniki nad brzegami jezior i rzek. I chociaż ukryte w ziemi od wielu lat – żeby nie powodowały kłopotów na powierzchni –







