Felietony

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Żartobliwa polityka zagraniczna

Nasz rząd będzie uczył Ukraińców, jak należy zreformować Ukrainę. Polska przywiązuje kolosalną wagę do przyłączenia Ukrainy do Unii Europejskiej. Gdy nasze nauki dadzą owoce w Kijowie, będziemy mieli z kogo brać przykład, bo sami z siebie jakoś nie umiemy przygotować się do owej Unii. Uczył Marcin Marcina. W każdym razie po dziesięciu latach upajania się niepodległością Ukrainy i powtarzania sobie, jak byłoby to pięknie wejść z tym krajem w bliskie związki, przyciągnąć go do Europy i raz na zawsze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

ZUS do raportu

Trudno powiedzieć, na co liczyło kierownictwo NIK, trzymając przez dziewięć miesięcy w sejfie wyniki kontroli ZUS-u. Przecież tylko kwestią czasu było rozpętanie wokół tego rodzącego się w bólach raportu wielkiej burzy. Tak też się stało. Kierownictwu NIK zarzucono stronniczość i ukrywanie prawdy. Niestety, dziennikarzy dość obiektywnie relacjonujących przebieg wydarzeń próbowali przebijać politycy, głównie AWS i UW. I choć wzięli udział tylko w otwartym posiedzeniu Kolegium NIK, to ich obecność ograniczyła się do wygłoszenia oświadczeń

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Najemni historycy

Usłyszałem niedawno w radiu wypowiedź pewnego mecenasa, który w czasach PRL-u urządził się, jak mało kto, a i teraz jako parlamentarzysta – miewa się nieźle, twierdził, że minione 50 lat to okres zniszczeń. „Po 50 latach zniszczeń” – tak powiedział. Natomiast w poczcie, ilekroć zahaczę krytycznie w moich felietonach o przeszłość, zaraz dostaję listy od oburzonych moim krytycyzmem gloryfikatorów czasów nieboszczki komuny. Jaka jest prawda? Prawda jest bardzo zwyczajna: Każdy okres dziejów ludzkich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Etos korupcji

Pan Włodzimierz Cimoszewicz opublikował w „Gazecie Wyborczej” (21 lutego br.) artykuł pt. ”Lekcja Kohla”, w którym przykra afera korupcyjna kończąca karierę jednego z najwybitniejszych polityków europejskich jest pretekstem, aby mówić o korupcji w ogóle. Oczywiście, w Polsce. Mało jest osób w naszym światku politycznym, które bardziej niż p. Cimoszewicz uprawnione są do poruszania tego tematu. Wielokrotnie dawał się poznać jako człowiek, któremu czerw korupcji, trawiący nasze życie, naprawdę jest wstrętny. W swoim artykule pisze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

W czterech ścianach

Już od paru lat w działaniach policji funkcjonuje ”niebieska karta”. Pomysł był taki – maltretowana kobieta wzywa dzielnicowego. Ten jej zeznania zapisuje na niebieskiej stronie, co oznacza ekspresowe załatwienie sprawy, tak, by facet nie zdążył wykończyć ofiary, z którą śpi w jednym łóżku. 'Niebieska karta’ miała też określić przemoc jako zjawisko występujące w tzw. dobrych domach. Żeby kogoś dręczyć, niekoniecznie trzeba pić wino marki „Wino”. By życie ofiary uczynić choć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Elegia na śmierć Haliny Auderskiej

Ostatni raz dzwoniła do mnie jakieś chyba parę tygodni, a może miesięcy temu. Chodziło o to, że w jakimś felietonie powołałem się na nią, czy też ją wspomniałem. Czuła się jeszcze względnie dobrze, miała kłopoty z nogami, no ale bez przecież już 96 lat na karku. Intelektualnie znosiła swój wiek znakomicie, była po dawnemu bystra, inteligentna, dowcipna i odrobinę złośliwa. A przecież wyglądało, że już za życia została zapomniana i pogrzebana. Był tam jeszcze jakiś napad i rabunek. Ale, oczywiście,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Cywilizowane życie, cywilizowana śmierć

Na temat stosunku religii do moralności można długo dyskutować, jedno będzie pewne: nie są to dziedziny tożsame. Gdyby oceniano chrześcijaństwo na podstawie moralności jego kapłanów i wyznawców, religia ta prawdopodobnie już dawno zostałaby odrzucona. Brutalne metody nawracania niewiernych, gorszące obyczaje na dworach papieskich w Średniowieczu i epoce Renesansu, nieludzkie prześladowania heretyków i podejrzanych o czary, zorganizowane donosicielstwo i perfidia Inkwizycji, sprzymierzanie się Kościoła z opresyjnymi systemami władzy i wiele jeszcze innych niegodziwości i podłości można wymienić, wszystko to razem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Stop. Dość ofiar

W Olsztynie, 60 metrów od izby przyjęć Szpitala Wojewódzkiego, zmarł 51-letni mężczyzna. Zmarł na zawał serca, na oczach personelu medycznego szpitala. Nikt mu nie pomógł. To nie pierwszy tak dramatyczny wypadek w ostatnich miesiącach. O tym, że dzieje się bardzo źle, świadczy wiele faktów. Tylko 16% Polaków (badania CBOS) jest zadowolonych z publicznej służby zdrowia. To najgorsza ocena spośród wszystkich, jakie wystawiono różnym dziedzinom życia. Bilans 13 miesięcy, które upłynęły od ogłoszenia reformy, jest przerażający. I co gorsza,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Głupota i krótkowzroczność

Lech Wałęsa miotający się po scenie politycznej i zapowiadający swój rychły powrót w charakterze mściciela wszelkich niegodziwości, sędziego nieprawości, stróża porządku politycznego, wykidajły nieudaczników u władzy, a nawet premiera rządu RP zapomina o pewnym żelaznym prawie przyrody. Mówi ono jednoznacznie, że człowiek po utonięciu idzie na dno, czy raczej opada zaś po pewnym czasie wypływa na powierzchnię wody, ale już wtedy nie żyje. Lech Wałęsa utonął wiele lat temu na własne żądanie, gdyż źle pełnił funkcję WSW

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Ogryzek

Nigdy nie miałem okazji rozmawiać z profesorem Andrzejem Zakrzewskim. Jako „solidarnościowy” minister kultury przestrzegał on ściśle przyjętej przez jego poprzedników reguły, aby nie rozmawiać ze mną nigdy i na żaden temat, nawet z okazji zamykania dotacji dla redagowanego przeze mnie pisma kulturalnego. Po jego śmierci czytam jednak w licznych wspomnieniach, że był on człowiekiem dobrym i przyjaznym, w co nie mam powodu wątpić, a także obdarzonym prawdziwym poczuciem humoru, czego doświadczyłem osobiście, otrzymawszy od niego list z prośbą o radę, jakie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.