Piotr Żuk
Zakończyć spektakl – czas na zmiany w polskiej demokracji
Nie można sprowadzać toczącego się spektaklu pt. „afera hazardowa” tylko do głównych bohaterów tego przedstawienia. Warto potraktować te wydarzenia jako soczewkę, w której skupiają się wszystkie bolączki i słabości polskiej demokracji oraz krajowego życia publicznego. Nie chodzi przecież tylko o kontakty polityków z pierwszych stron gazet z szemranymi biznesmenami ani też o prymitywny język, jakim się posługują parlamentarni i rządowi wybrańcy narodu podczas prywatnych rozmów. Chodzi o jakość całego systemu życia publicznego, sposoby podejmowania kluczowych decyzji
Afganistan – nie w naszym imieniu!
Ponad 70% Polaków jest przeciwnych obecności polskich wojsk w Afganistanie i uwikłaniu w afgańską awanturę. Co ciekawe, również większość polskiej opinii publicznej opowiadała się – zanim Amerykanie zrezygnowali z instalacji w Polsce rakiet zwanych w polskich mediach „tarczą antyrakietową” – przeciwko pomysłom Busha, Kaczyńskiego i Tuska. Sieroty po amerykańskich bazach wojskowych mogą wyrażać żal tylko w imieniu zdecydowanej mniejszości polskiego społeczeństwa. Rodzimej prawicy nie przeszkadzają jednak nastroje społeczne – stąd też licytacja
Miłość w cieniu kapitalizmu
Potoczna krytyka słabości społeczeństwa kapitalistycznego skupia się zazwyczaj na jego ekonomicznych aspektach: nierównościach społecznych, bogaceniu się elity finansowej kosztem klas niższych, podporządkowaniu wszystkich działań społecznych logice zysku. Z perspektywy sporów politycznych nie dostrzega się jednak problemów, jakie tworzą zasady rynkowe w sferze kulturowej, moralnej, kontaktów międzyludzkich. Brak całościowej opowieści lewicy o innym świecie to niejedyna przewaga status quo nad możliwymi alternatywami historycznymi. Większym problemem jest kolonizowanie całego
Realne podziały i pozorne wspólnoty – czyli nacjonalizm na usługach prawicy
Na podstawie komunikatów wysyłanych przez prawicowe media można nie tylko sądzić, że Polska toczyła II wojnę światową z Rosją, a największy obóz koncentracyjny XX w. to nie Auschwitz-Birkenau, lecz Katyń, ale także, że Polacy to jedyny szlachetny naród bez żadnych czarnych kart historii, sumienie ludzkości, ostateczny osąd moralności wszelkich zbiorowych zachowań w Europie i nie tylko… Nacjonalistyczne nawoływania polskiej prawicy – zarówno tej spod znaku PiS, jak i PO – z okazji 15 sierpnia, 1 września, 17 września to nie tylko cynizm polityczny, ale także pewna
Kultura towaru
W społeczeństwie, do którego bardzo szybko wlała się komercyjna popkulturka, idolami masowej wyobraźni zostały gwiazdki typu Doda czy inna Górniak, wydarzeniami dnia stają się informacje o śmierci Michaela Jacksona lub rocznicy śmierci księżnej Diany, ambitne filmy z telewizji zostały wyparte przez tzw. programy rozrywkowe z serii „Taniec z gwiazdami”, „Gwiazdy tańczą na lodzie, na wodzie, pod lodem” itd., itp., debatę publicznę zamieniono w medialne show partyjnych krzykaczy, wizje polityczne zastępuje marketing i spece od manipulacji
Grzechy i mity prywatyzacji
Wybory prezydenckie i samorządowe zbliżają się w szybkim tempie, notowania rządu spadają, pieniędzy w budżecie brakuje na wszystko. W takich warunkach otoczenie Tuska szuka pomysłów, które pomogą jeszcze rok przetrwać do wyborów i zorganizować igrzyska dla biednego ludu. Tym bardziej że niecierpliwość narasta, cudów nie ma, autostrady wciąż istnieją tylko w planach, realne płace spadają, a bezrobocie rośnie. Wszystko idzie nie tak, jak miało iść. To pozwala zrozumieć szalone pomysły z szukaniem dodatkowych środków
Lewą marsz i róbmy swoje
Narastające znużenie rozpychaniem się w polskiej polityce PO i PiS każe szukać powiewu świeżości wszędzie tam, gdzie to możliwe. Część mediów i poturbowanej centrolewicy zaczęła zerkać w stronę nowego zdarzenia pod nazwą „reaktywacja Stronnictwa Demokratycznego”. Świadczy to m.in. o tym, że w tych z zasady laickich kręgach jest duże zapotrzebowanie na myślenie magiczne, działanie cudotwórcze i nadejście nowego mesjasza, który przeprowadzi przez pustynię ideową i spaloną ziemię prawicowego zaścianka. Wiele jednak wskazuje na to, iż jest to przedwczesne oczekiwanie przybycia mesjasza,
Lepsze CPA niż CBA
Mieczem nie pokonasz myśli – to hasło propagowali w XVI w. bracia polscy (zwani również arianami), radykalny ruch reformatorski, którego lider, Piotr z Goniądza, domagał się zniesienia pańszczyzny, likwidacji kary śmierci i równości wszystkich wobec prawa, głosił też zdecydowany antymilitaryzm. I choć katolicka kontrreformacja powstrzymała postulaty społeczne głoszone przez arian i inne ruchy reformacyjne tego okresu, to niepokorna myśl podważyła monopol Kościoła na opisywanie świata. Władza kościelna wiedziała, że największym zagrożeniem dla
Buzek show – czyli polityka jako medialny spektakl
Polityka w społeczeństwie rynkowo-konsumpcyjnym, jak można się przekonać, oglądając oficjalne programy informacyjne, nie jest debatą o realnych problemach ludzi, ale spektaklem ukazywanym w mediach w konwencji oper mydlanych. Jeżeli głównym wskaźnikiem oceny mediów elektronicznych jest poziom ich oglądalności, muszą one oferować łatwy w konsumowaniu produkt. Dotyczy to również serwisów informacyjnych i prezentacji wydarzeń ze świata polityki. W myśl tej komercyjnej i banalnej logiki, aby polityczny spektakl przyciągał uwagę wyborców konsumentów, musi być
PO buduje ciemnogród
Po pomysłach z likwidacją habilitacji, umożliwieniem pisania doktoratu po licencjacie, okrojeniem habilitacji z książki habilitacyjnej, pojawił się kolejny pomysł minister Kudryckiej. Tym razem chodzi o wprowadzenie opłat za studiowanie drugiego kierunku. Minister Kudrycka doskonale ilustruje mechanizm działań pozorowanych. Przez dwa lata nie zrobiła nic, aby poprawić kondycję polskiej nauki. Poza tym, że niczym wzorowa uczennica, która chce wypaść najlepiej na klasówce i wkuwa bezmyślnie oficjalne regułki, próbuje sztuczną nadaktywnością sprawiać wrażenie osoby







