Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

W 18. numerze „Przeglądu” polecamy

TEMAT Z OKŁADKI Lekcje religii – fikcja i obłuda Kościół dąży do zdobycia monopolu na decydowanie o poglądach Polaków w sferze wartości. Gdy mówimy o zasadach moralnych, o kwestiach światopoglądowych, a także o wyborach politycznych, narzuca się w domyśle wartości katolickie – przekonuje Leszek Jażdżewski, pomysłodawca Świeckiej Szkoły, obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej w sprawie zniesienia finansowania religii z budżetu państwa. Czy Kościół ma do tego prawo? Badania pokazują, że o spadku religijności w ostatnim 25-leciu przekonanych jest aż dwie trzecie dorosłych Polaków.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lekcje religii: Fikcja i obłuda

Mimo powszechnej nauki religii w szkołach, maleje autorytet moralny Kościoła Leszek Jażdżewski – pomysłodawca „Świeckiej szkoły”, obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej w sprawie zniesienia finansowania religii z budżetu państwa, redaktor naczelny pisma „Liberte!” Proponuję zrobienie takiego oto bilansu: lekcje religii w szkołach przywrócono ponad 25 lat temu. Są one finansowane z budżetu państwa i według wyliczeń organizatorów akcji „Świecka szkoła” samo wynagrodzenie ponad 33 tys. katechetów kosztuje rocznie ponad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nysy nie da się oszukać

Miller rozmawiał z demonstrantami o bezrobociu, Olechowski przekonywał polityczną niewinnością, Buzek – niezmiennym optymizmem, Lepper – toną kiełbas Marian Krzaklewski ukazał się mieszkańcom Nysy w piątkowy wieczór przedwyborczy i powiedział, że najważniejsze, by przyszli głosować ci, którzy głosowali tutaj na niego w prawyborach prezydenckich. Mimo że frekwencja była teraz dużo gorsza niż jesienią ubiegłego roku, to jednak wiele z tych osób poszło głosować. Tyle że niewielu miało ochotę głosować na cokolwiek, co z przewodniczącym się kojarzy.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W 17. numerze „Przeglądu” polecamy

TEMAT Z OKŁADKI Fałszywy mit „Łupaszki” Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” został skazany za działania na obszarze dzisiejszej Polski w latach 1944-1948. Za to, co robił jego oddział na Podlasiu, Białostocczyźnie, Warmii i Mazurach oraz Pomorzu. Na tych terenach w wielu miejscowościach, choćby w podlaskiej Narewce, pamięta się go do dziś. Aresztowany w 1948 r., odpowiadał przed sądem za zbrodnie na cywilach, którzy tworzyli nową Polskę, za śmierć co najmniej 70 funkcjonariuszy MO, a także 60 żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego oraz Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nigdy jednak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dekomunizacja w Europejskiej Stolicy Kultury

Wrocław jest w tym roku Europejską Stolicą Kultury. Od 23 kwietnia szczyci się nadto mianem Światowej Stolicy Książki. Dumnie prezentuje swoje osiągnięcia artystyczne i społeczne. Wprawdzie w nadodrzańskiej metropolii niektórzy twórcy wszczęli spór na temat poziomu różnych imprez, ale chodzi zapewne o udział w torcie finansowym przyszykowanym na tę okazję. Poważniejszą sprawą jest konkurs na pomnik „żołnierzy wyklętych”. Z inicjatywą jego wzniesienia wystąpiła „oddolnie grupa obywateli”. W jej skład wchodzą Ryszard Filipowicz –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kebab z trotylem

Kulisy operacji antyterrorystycznej polskich tajnych służb Polskie tajne służby przed szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży coraz uważniej monitorują przybyszów z Bliskiego Wschodu. Jednym z nich jest na pewno zatrzymany przed samym półfinałem Euro 2012 24-letni Afgańczyk Saddam D. 27 czerwca 2012 r. naczelnik I wydziału Departamentu Zwalczania Terroryzmu ABW mjr Piotr Sz. dostał notatkę z informacją o tym, że dwa dni wcześniej pogranicznicy zatrzymali na Bugu tratwę zbudowaną z plastikowych butelek. Znaleziono

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Uliczne wzmożenie radnego Kosiora

Pisowscy przodownicy dobrej zmiany dekomunizują Kraków Gdyby na poważnie przyjąć kryteria, którymi kierował się krakowski radny PiS Bolesław Kosior, wyznaczając ulice do „dekomunizacji”, należałoby zacząć od zmiany patrona ulicy Józefa Piłsudskiego. Ten był bowiem – jak wiadomo – ważnym członkiem Polskiej Partii Socjalistycznej, a u krakowskiego radnego każde skojarzenie ze słowami socjalizm czy lewica wywołuje nieodpartą chęć zaprowadzenia dobrej zmiany. Nie da się inaczej wytłumaczyć listy ponad 20 przeznaczonych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W 16. numerze „Przeglądu” polecamy

TEMAT Z OKŁADKI Porzucone przez państwo Maks ma zespół Downa i chorobę Perthesa. Bracia Ignacy i Maurycy mają encefalopatię rodzinną. Chłopcy także niedowidzą, niedosłyszą, nie chodzą. A Ignacy jest też dotknięty chorobą afektywną dwubiegunową. Maks, Ignacy i Maurycy to trójka z prawie 184 tys. dzieci niepełnosprawnych w Polsce. Od lat rodzice tych dzieci walczą o zapewnienie im godnego życia. 5 maja pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów odbędzie się kolejna manifestacja rodziców dzieci niepełnosprawnych. Z 15 postulatów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dyrektor zesłany na Bemowo

Warszawski ratusz: tylko tak można załagodzić konflikt w Ośrodku Sportu i Rekreacji przy Polnej Związkowcy zrzeszeni w Konfederacji Pracy OPZZ od lat zarzucali Grzegorzowi Surówce, dyrektorowi Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Polnej w Warszawie, łamanie praw pracowniczych oraz bezprawne zwalnianie ludzi. Dyrektor odrzucał te oskarżenia. – Jestem wymagającym szefem. Niestety, nie wszystkim to się podoba – zeznawał przed Komisją Rodziny, Edukacji i Sportu Dzielnicy Śródmieście. Władze miasta uznały w końcu, że konfliktu nie da się rozwiązać, dopóki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto dotacje daje i odbiera

Dwa lata bezrobotny z Olsztyna walczył w sądzie z urzędem o należne mu środki Po tym jak Sąd Okręgowy w Olsztynie wytknął niekompetencję pracownikom miejskiego urzędu pracy, jego dyrektor powinien spalić się ze wstydu. Ale nic takiego nie nastąpi, bo urzędnicy kryją się za szyldem instytucji podległej prezydentowi miasta. I tak dobrze, że wyrok sądowy powstrzymał egzekucję należności od Marka Płaksy, który nie musi zwracać dotacji przyznanej mu na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Ta walka jednak kosztowała go wiele zdrowia. Człowiek – najlepsza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.