Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

UFO na Mazurach (5)

Co zrobi prokurator Piekarski? Ile w Polsce jest takich afer jak ta nad Łaśmiadami? Odkąd piszemy o tym skandalu, poczta przynosi kolejne przykłady. I nowe informacje o powiązaniach między różnymi osobami w Ełku. Powiazaniach, które mają zamknąć sprawę. Obrano taktykę na przeczekanie. Przeczekać awanturę na zasadzie: niech sobie piszą, co chcą. W końcu im się znudzi. A zamczysko będzie stało. Zobaczymy. Przede wszystkim przyglądamy się pracy prokuratora rejonowego w Ełku, Dariusza Piekarskiego. Aferę ma pod bokiem. Dokładnie 7,8

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Parki do zwrotu

Skandaliczna reprywatyzacja pożera płuca stolicy Reprywatyzacja w Warszawie pożera już nie tylko kamienice z lokatorami, placówki oświatowe i boiska szkolne, ale także publiczne parki i skwery. Roszczeń dotyczących zielonych punktów stolicy jest coraz więcej, dlatego mieszkańcy zaczynają protestować. Tylko tyle im zostaje. Lawina wniosków o zwrot ruszyła na dobre w 2008 r., kiedy fragment parku Świętokrzyskiego, tuż przy Pałacu Kultury, został przekazany Tadeuszowi Kossowi. Od tamtego momentu spadkobiercom przedwojennych właścicieli lub osobom, które odkupiły

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Niewinny, zrujnowany – cd.

Agent Tomek i były szef CBA zapowiadają, że w odpowiednich okolicznościach wrócą do sprawy Bogusława Seredyńskiego Afera podsłuchowa nabierała tempa, a Bogusław Seredyński, prezes nieistniejących już Wydawnictw Naukowo-Technicznych, nie mógł się oprzeć wrażeniu, że skądś to zna. Podsłuchy, taśmy, potajemne nagrania… W 2009 r. przygotowywał WNT, spółkę skarbu państwa, do prywatyzacji w drodze przetargu. Firma miała się świetnie i wszyscy w niej byli pełni optymizmu. Wśród oferentów znalazł się udający biznesmena agent CBA

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kariera superszefa agentów

Płk Dariusz Łuczak nie zostałby szefem ABW, gdyby nie Krzysztof Bondaryk Na konferencji prasowej 19 czerwca, zwołanej w trybie pilnym na drugi dzień po blamażu prokuratury i ABW w redakcji tygodnika „Wprost”, premier Donald Tusk poinformował, że w tej sprawie natychmiast skontaktował się z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym i szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Marek Biernacki i Andrzej Seremet są dobrze znani opinii publicznej, udzielają wywiadów, goszczą w programach telewizyjnych. O powołanym 16 kwietnia 2013 r. na dyrektora największej cywilnej specsłużby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

UFO na Mazurach (4)

Hucpa nad jeziorem Łaśmiady trwa Co trzeba zrobić, by zatrzymać budowę, na widok której najstarszym Mazurom szczęki opadają ze zdziwienia? Po wielu monitach, kto i co buduje nad Łaśmiadami, pojawiła się tablica informacyjna. Znaleźliśmy ją! W krzakach. Wiemy więc wreszcie, że inwestor to BOGUMIŁA i JANUSZ JANKIEWICZ, a kierownikiem tej kuriozalnej budowy, która ma być domem jednorodzinnym, jest MARIUSZ KRUSZEWSKI. Okazuje się, że na mocy decyzji wójta Antoniego Polkowskiego z PSL i starosty Krzysztofa Piłata z PO można budować się 8 m od wody. Tak wygląda w terenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Biznesmen wysokiego ryzyka

Czyżby Marek Falenta nie wiedział, że każdego, kto w Polsce chce na wielką skalę zająć się surowcami i energią, czekają poważne kłopoty? Pod koniec lat 90. drogi północnych województw naszego kraju przemierzały wypełnione węglem ciężarówki z wymalowanym na burtach agresywnym rosyjskim niedźwiedziem i hasłem „Halex – dużo energii i ciepła”. Należały one do elbląskiej spółki Romana Niemyjskiego, który w tamtych latach był tym, kim dziś jest Marek Falenta – człowiekiem handlującym na wielką skalę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

XI przykazanie: nie podsłuchuj

Każdy szanujący się przedsiębiorca ma swojego generała służb specjalnych To jak zamach stanu! To zamach na państwo! – pompatycznie woła premier Tusk pytany o aferę taśmową. Na co opozycja szyderczo odpowiada: Trzech kelnerów obalało rząd? No to jaki rząd, taki zamach! I premier, i opozycja delikatnie mijają się z rzeczywistością. Przesadą jest nazywanie afery taśmowej zamachem na państwo – to najwyżej uderzenie w grupę obecnie rządzącą Polską. Tusk niepotrzebnie sobie schlebia. Pochopne jest też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Przecieki

Zdemaskować inicjatora podsłuchów – to jedyna szansa Tuska, by zatrzymać falę, która go zalewa Czy afera podsłuchowa zatopi Donalda Tuska? Wszystko zależy od tego, jak się rozwinie – czy pojawią się nagrania kompromitujące kolejnych polityków, czy też ich wyciek zostanie powstrzymany, a opinia publiczna ujrzy twarz inicjatora całej operacji. O to toczy się ta walka – kto kogo? Kto będzie szybszy? To walka z cieniem – gdy piszę ten tekst, nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte. Choć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Taśmy gorsze od kul

W III RP podsłuchy obalały rządy. A teraz? Po raz pierwszy w historii po 1989 r. mamy do czynienia ze zorganizowanym z zewnątrz – w sensie rozmówców – nielegalnym podsłuchem. Ten aspekt dotyczy próby takiego zamachu stanu, zamachu na polskie państwo czy obalenia rządu poprzez nielegalne metody. Są podstawy, by sądzić, że ten proceder był dobrze zorganizowany, trwał długo i dotyczył kilku miejsc. To dobrze zorganizowane przestępstwo miało na celu permanentne podsłuchiwanie polityków partii rządzącej. Donald Tusk na konferencji prasowej,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

UFO na Mazurach (3)

Przybywa obrońców jeziora Łaśmiady Przybywa obrońców jeziora Łaśmiady. Ruszyło się. Choć dalej nie wiadomo, kto wygra wyścig z czasem – bezczelny budowniczy willi (?) nad samym brzegiem czy najbardziej elementarne zasady i przepisy prawa. Wiemy wreszcie, kto podjął tę kuriozalną decyzję i wydał zgodę na skandaliczną budowę. Długo to trwało, bo urzędnicy grali na czas i liczyli, że sprawę zamiotą pod dywan. Nie docenili uporu obrońców jeziora i naszej redakcji. Z pisma Wacława Gasperowicza, naczelnika Wydziału Budownictwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.