Kraj
Warszawiacy tracą miasto
Rodzina Krasińskich żąda Królikarni, którą po wojnie odbudowano ze składek społecznych Wszystko wskazuje na to, że Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego, filia Muzeum Narodowego, będzie musiało się wynieść z budynków Królikarni na warszawskim Mokotowie. Zamknięty dla warszawiaków zostanie także popularny ośmiohektarowy park otaczający kompleks obiektów pałacowych. Powód? Rodzina Krasińskich, przedwojenni właściciele Królikarni, chce wrócić do rodowych dóbr. Arystokraci, którzy w ramach reprywatyzacji odzyskali nieruchomość, zwrócili się do sądu z wnioskiem o eksmisję muzeum,
Mandaty dla Białorusinów
Nowy okręg wyborczy na Podlasiu ma dawać fory mniejszości narodowej 23 czerwca sejmik województwa podlaskiego zajmie się propozycją marszałka Jarosława Dworzańskiego dotyczącą nowych okręgów wyborczych. Zamiast pięciu mają być cztery. Ostatni, czwarty, zgodnie z Kodeksem wyborczym ma dawać fory mniejszościom narodowym, które w zwartej grupie zamieszkują kilka powiatów. Nie wszystkim to się podoba. Od 5 stycznia 2011 r. w nowym kodeksie istnieje zapis, że „łączenie powiatów (w wyborach do sejmików województw –
UFO na Mazurach (2)
Jezioro Łaśmiady zagrożone Obrona jeziora Łaśmiady przed decyzjami starostwa w Ełku rozkręca się. Dziennikarskie śledztwo też. Bo okazuje się, że Krzysztof Piłat, starosta ełcki, ma problemy nie tylko z ekologią. I to problemy głębokie jak woda w Łaśmiadach. Kontrola wydawania przez starostwo pieniędzy publicznych w 2012 r. przyniosła druzgocące wyniki. Po zbadaniu zaledwie jednej trzeciej wniosków o płatność audytor stwierdził, że aż roi się od nieprawidłowości. Zadania zlecano stowarzyszeniom, we władzach których zasiadają pracownicy Piłata. Nie było kontroli. Nie sprawdzano dowodów księgowych i rachunków.
Scenariusze dla Ukrainy i Litwy
Przed nami długotrwały kryzys z poważnymi konsekwencjami dla Europy Jakie scenariusze dla Ukrainy rysują się w perspektywie najbliższych lat? Jak oceniana jest rola USA w polityce wschodnioeuropejskiej? Jakie zadania w obliczu kryzysu ukraińskiego stoją przed Unią Europejską? Czy wybory prezydenckie na Ukrainie coś zmieniają? – na te i inne pytania starali się odpowiedzieć uczestnicy konferencji „Polska i jej wschodni sąsiedzi” zorganizowanej w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Generalnie odpowiedzi brzmiały: przed nami długotrwały kryzys
UFO na Mazurach (1)
Tajemnicza budowla nad jeziorem Łaśmiady No i jak tu nie wierzyć w desant z kosmosu? Kurtyna spuszczona na to, co dzieje się na pograniczu dwóch przepięknych i wyjątkowych, nawet w Europie, miejscowości mazurskich, czyli między Piaskami a Sajzami, jest tak szczelna, że ani chybi rozwinęło ją UFO. Tylko jeden człowiek w Polsce wie, co się buduje 8 m (!!!) od linii brzegowej jeziora Łaśmiady. Wie, ale nie powie, bo przecież jest nie tylko panem starostą ełckim, ale też panem z Platformy Obywatelskiej. I jest też panem, który (patrz
Emeryci ostatniego grosza
43 osoby mają emeryturę do 100 zł miesięcznie – Te moje 460 zł emerytury to za 20 lat pracy i trzy miesiące. Poniżej 20 lat nie należy się nic – napisał czytelnik. Czy można mu wierzyć? Przecież najniższa emerytura w Polsce to 844,45 zł brutto? (Do końca lutego br. było to 831,15 zł). A jeśli przez 20 lat ktoś pracował na pół etatu? Czytelnik podaje też inne przykłady biedaemerytów. Ktoś wyjechał z kraju w latach 80. z paszportem w jedną
Jak się robi miejską rewolucję – rozmowa z Tomaszem Leśniakiem
W konflikcie wokół igrzysk chodziło o to, ile mieszkańcy mają w swoim mieście głosu i jak się ich traktuje Tomasz Leśniak – socjolog, koordynator inicjatywy Kraków Przeciw Igrzyskom Dokończ takie zdanie: „Bo igrzyska to metoda na…”. – Zgodnie z logiką władz Krakowa można je zakończyć dowolnym słowem, bo igrzyska mają być metodą na wszystkie bolączki miasta. W Krakowie stały się przede wszystkim metodą na zmobilizowanie mieszkańców do zaangażowania w politykę miejską. Ja mówiłbym o małej
Protokół zniszczenia
Inicjatywa Kraków Przeciw Igrzyskom po mistrzowsku wykorzystała internet Pomysł organizacji zimowych igrzysk olimpijskich krakowianie ochrzcili nazwą „miś”. Za sprawą absurdalnych wydatków pomysłodawców oraz wrażenia, że chodzi o to, by króliczka gonić, a nie dogonić, czyli o imprezę się starać, ale jej nie dostać. Na żartach się nie skończyło i mieszkańcy zrobili miejską rewolucję, której efektem był protokół zniszczenia „misia”. Pobici własną bronią Zaczęło się półtora roku temu, kiedy zdominowana przez Platformę Obywatelską krakowska rada miasta zamarzyła
Ze związkiem nikt nie wygra?
Rodzice zabrali Julię ze szkoły sportowej, w której wychowawca popijał z podopiecznymi. Związek koszykówki nie dał dziewczynie licencji na grę 4 września 2011 r. państwo Beata Krupska-Tyszkiewicz i Piotr Tyszkiewicz reprezentujący córkę zawodniczkę Julię Tyszkiewicz zawarli z Grzegorzem Bachańskim, prezesem Polskiego Związku Koszykówki, umowę, której przedmiotem było „określenie praw i obowiązków wynikających z udziału zawodniczki w programie sportowym Szkoły Mistrzostwa Sportowego PZKosz w pierwszym roku szkolenia oraz uczęszczania (w drugim, trzecim i czwartym roku szkolenia) zawodniczki do Niepublicznego
Niechciane kamienice
Bronienie się państwa polskiego przed przejmowaniem nieruchomości, za które społeczeństwo już zapłaciło w trudnych powojennych czasach, to sytuacja patologiczna W najlepsze trwa proceder wyłudzania państwowych i samorządowych nieruchomości. Pod pretekstem reprywatyzacji różnego rodzaju cwaniacy z kraju i zagranicy, fałszując akty prawne i testamenty, przejmują nienależne im mienie. Nikt nie panuje nad tym, co w tej materii się dzieje. Już kilkakrotnie pisaliśmy, że władze samorządowe przekazują kamienice, place i zakłady, za które po wojnie państwo polskie już zapłaciło byłym właścicielom.








