Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Ucieczka do przodu Arłukowicza

Los prezesa NFZ jest właściwie przesądzony. Premierowi opłaca się choćby ze względów  sondażowych go odwołać „Bartosz Arłukowicz, minister zdrowia, złożył u premiera wniosek o odwołanie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Jacka Paszkiewicza”, podały media wieczorem w czwartek, 24 maja. Następnego dnia premier oświadczył, że „będzie respektował wniosek, jeśli zostanie podtrzymany”. Chce też się spotkać z obu panami. Wolno zapytać, dlaczego tak późno. Między resortem a NFZ od dawna iskrzyło. Arłukowicz w końcu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gierek na fali

Nazwisko Edwarda Gierka przez wiele lat w języku prawicowych polityków było inwektywą, teraz nabiera w ich ustach nowego znaczenia 19 maja w Gdańsku Donald Tusk powiedział: „Moje pokolenie dokładnie pamięta lata 70. To nie były dobre czasy, ale to nie były też czasy, które warto przekreślić. Gospodarskie wizyty i inwestycje za Gierka to jest raczej coś, co dobrze wspominamy, a nie źle. Więc jeśli ktoś chce mi bardzo dokuczyć i porównuje do wizyt Gierka, jestem w stanie to jakoś zaakceptować”. Porównanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Do pracy jak na wojnę

Gdy robotnik ginie na budowie, mało kogo to teraz obchodzi Inwestor oświadczył, że krakowską galerię handlową Bonarka City Center (reklamowaną jako największy w Polsce kompleks handlowo-rozrywkowy) budowano bezpiecznie: „Codziennie czuwa nad tym 55 inżynierów budowy. Dodatkowo – aby przy tak wielkiej grupie pracujących robotników wzmóc bezpieczeństwo – budowa została objęta stałym nadzorem ze strony Okręgowej Inspekcji Pracy w Krakowie. Przeprowadzono cykl szkoleń dla podwykonawców – w ramach kampanii »Pracuj bezpiecznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Co należy zmienić w metodach wykorzystywania zeznań świadków koronnych?

Barbara Piwnik, sędzia, b. minister sprawiedliwości Zlikwidować ustawę? Jestem na tyle doświadczonym sędzią, że pamiętam czasy, kiedy także były zorganizowane grupy przestępcze, a przepisy ówczesnego kodeksu przewidywały możliwość obniżenia kary dla kogoś, kto złamie solidarność współoskarżonych. Taki oskarżony ryzykował, ale niczego nie ma za darmo. Jeśli teraz ustawodawca liczy na to, że złamie solidarność grupy przestępczej, odwołuje się do tej samej metody. W okresie „przedkoronnym” też byli tacy, ale obecnie przepis wręcz stwarza okazję,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Klucz do dobrobytu

Jak urobić opinię publiczną i zarobić na elektrowni atomowej w Polsce Dziennikarz Agencji Reutera Edmund Klamann 16 dni po tragicznym trzęsieniu ziemi i katastrofie w elektrowni atomowej Fukushima Daiichi pisał w depeszy z Tokio o wydanej rok wcześniej książce „Reaktor atomowy, bomba zegarowa”, której autorem jest aktywista i pisarz Takashi Hirose. Przedstawiony w niej został scenariusz dramatu dziejącego się na oczach świata – potężne trzęsienie ziemi wywołuje falę tsunami, która niszczy jedną z japońskich elektrowni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto zabił Papałę?

Świadek koronny to zawsze przestępca, który myśli o własnej skórze. Dlatego jego zeznania trzeba oceniać szczególnie wnikliwie – To „Patyk” strzelił. Gdy próbował ukraść daewoo espero, doszło do szamotaniny z właścicielem samochodu – oświadczył Robert P., nowy świadek koronny. Te słowa wywróciły do góry nogami śledztwo w sprawie zamordowania gen. Papały. Wcześniej, prawie trzy lata temu, gdy stołeczna prokuratura postanowiła oskarżyć dwóch gangsterów, Andrzeja Banasiaka-Zielińskiego, „Słowika”, i Ryszarda Boguckiego, o współudział w zamordowaniu gen.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polały się łzy me czyste, rzęsiste…

…czyli czy na maturze jest za dużo Mickiewicza? Tegoroczne typy maturalne: przede wszystkim „Wesele” Wyspiańskiego, którego w historii nowej matury jeszcze nie było. Wspominano też o Szymborskiej, chociaż ten typ mógł być zbyt oczywisty, zważywszy na niedawną śmierć poetki. Zamiast tego: „Ludzie bezdomni” Żeromskiego i „Dziady. Część III” Mickiewicza. W ten sposób wieszcz narodowy dokonał zajazdu na arkusze maturalne po raz piąty w ośmioletniej historii nowej matury. Po raz szósty, jeśli liczyć rok 2007,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Winni, ale niewinni

Sąd uznał, że obrona praw lokatorów to ważny interes społeczny – Warto było siedzieć na ławie oskarżonych, żeby usłyszeć uzasadnienie wyroku – mówił, wychodząc z sądu, Marek Jasiński, który rok temu został oskarżony przez policję o zorganizowanie nielegalnej manifestacji i zakłócanie porządku, a teraz uniewinniony. – Włóczymy się po sądach od lat, ale po raz pierwszy Temida pokazała nam ludzkie oblicze. Zostaliśmy uniewinnieni, bo sąd dostrzegł w naszym działaniu ważny interes społeczny. Brzeskiej nikt nie pomógł Nielegalna

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dom zachodzącego słońca

Imigranci przychodzą tutaj wieczorem. O zmroku nie rzucają się w oczy. Dla nielegalnych rozgłos oznacza deportację Thi Thi przyjechała do Polski dwa lata temu, jak mówi, ze środkowego Wietnamu. I tyle. Dodaje, że ma 37 lat, ale trudno uwierzyć, że ta drobna kobieta o dziecięcym głosie w Wietnamie zostawiła męża i dwóch synów – 16- i dziewięciolatka. Raz w tygodniu pisze do nich listy, dzwoni bardzo rzadko, bo rozmowy przez telefon komórkowy są dla niej zbyt drogie. W Polsce Thi opiekuje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kontrolerzy na supermotorach

Główny Inspektorat Transportu Drogowego kupił potężne, szybkie motocykle. Samochody byłyby tańsze, ale o ile mniej wrażeń zapewniają „Naszpikowany high-techem olbrzym do turystyki. Według planów szefów firmy ma on w najbliższych latach dyktować warunki wśród dużych maszyn sportowo-turystycznych. Dlatego nazywają go megasportowym turystykiem”, pisze jeden ze specjalistycznych portali na temat najmocniejszego na świecie (aż 155 KM) produkowanego seryjnie motocykla sportowo-turystycznego. Wytwa- rzany jest on w firmie Kawasaki. Parametry maszyny budzą szacunek: czterocylindrowy silnik 1,4

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.