Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Ubezpieczenia muszą być życzliwe dla ludzi

W miarę jak stajemy się zamożniejsi, lepiej rozumiemy, że warto przeznaczyć na ubezpieczenia jakąś część zarobionych pieniędzy Dr Jan Bogutyn, prezes Zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń InterRisk SA – Wszystkie rankingi wymieniają InterRisk jako jedno z lepszych towarzystw ubezpieczeniowych w Polsce. Firma, jako chyba jedyna na tym rynku, od dziesięciu lat nieprzerwanie osiąga zyski i jednocześnie zwiększa swój udział w rynku. Jak to się robi? – To wynik efektywnej, dobrze zorganizowanej pracy całego zespołu.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Minister Sikorski ładnie się prezentuje w mediach, ale – zdaje się – o kierowaniu MSZ pojęcie ma niewielkie. Bo czym na razie zapisał się w pamięci MSZ-etowców? W sprawach kadrowych opiera się na ekipie z czasów Marcinkiewicza, którą uzupełnił paroma osobami ściągniętymi z MON. Ten koktajl nie wygląda ciekawie. Ci z MON niewiele potrafią, jeden z dżentelmenów chodzi i opowiada, że trzeba zbudować kolejny biurowiec, drugi ustawia samochody w garażu. Obaj rozmijają się z rzeczywistością. Z kolei ci od Marcinkiewicza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wolę budować. Po to wróciłem do polityki

Obecne prawo pozwala na fałszowanie polskiej historii Bogdan Lis (ur. w 1952 r. w Gdańsku) po wydarzeniach grudniowych 1970 r. trafił do więzienia. W latach 1975-1981 należał do PZPR. W latach 80. działał w gdańskiej „Solidarności” i brał udział w negocjacjach związku z rządem. W latach 1984-1986 dwukrotnie aresztowany, zwolniony na mocy amnestii. Brał udział w rozmowach Okrągłego Stołu, senator w kadencji 1989-1991. Od 1997 r. członek Unii Wolności, a następnie członek zarządu Partii Demokratycznej. Poseł VI kadencji, startował z pierwszego miejsca komitetu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Emerytur pomostowych nie będzie

W Polsce zawsze panują wyjątkowo niesprzyjające warunki do ograniczania przywilejów emerytalnych Coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje, że wprowadzenie emerytur pomostowych, mających zastąpić dotychczasowe wcześniejsze emerytury, zostanie odłożone na święty nigdy. Zasugerował to już premier Tusk, mówiąc, że nie zamierza słuchać opozycji, która wzywa go do przeprowadzenia śmiałych reform, by potem cieszyć się z tego, że jego ugrupowanie utraci poparcie społeczne i przegra wybory. Dopowiedziała zaś – minister pracy, wskazując, że rząd ruszy z kopyta z emeryturami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Spotkała się na korytarzu grupa pracowników i zastanawiała się nad kluczem, który przyświeca ministrowi Sikorskiemu przy obsadzie placówek. O co mu chodzi? Na czym zależy mu najbardziej, a na czym mniej? Jakie są jego priorytety? Wnioski z tej dyskusji nie były budujące. W ostatnim czasie mieliśmy cztery oficjalne nominacje ambasadorskie, Jadwiga Rodowicz została ambasadorem w Japonii, Jarosław Starzyk w Szwajcarii, Wiesław Tarka w Chorwacji, a Michał Murkociński w Syrii. Z tej czwórki Starzyk i Tarka mieli jechać na placówki jeszcze za czasów min. Anny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kultura korporacji

Hordy korporacyjnych buców w roli mężów, żon, braci, sióstr, dzieci wdzierają się do naszych domów i umysłów Wejście na nasz rynek wielkich europejskich i światowych korporacji to w wymiarze czasowym kwestia ostatnich kilku lat. W wymiarze zmian, jakie ich pojawienie się wywołało w naszej mentalności, w naszym sposobie patrzenia na świat, w sprawności naszego działania, w obyczajach, to epoka. Kto z nas, idąc przez miasto i widząc kolejny imponujący biurowiec w miejscu, w którym nigdy by się go nie spodziewał, nie zadaje sobie pytania,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Teczki Kaczyńskich

Dlaczego tylko teczka Jarosława Kaczyńskiego mogła być „sfałszowana”, a Lecha Kaczyńskiego pełna pomyłek? Jedyne w Polsce? Gdy Jarosław Kaczyński ujawnił zawartość swojej teczki, część dokumentów uznał za prawdziwe, a część za fałszywe. Ale nawet te „prawdziwe” źle o nim świadczą Jarosław Kaczyński ma szczęście, że jego biografią nie zajmują się „historycy” pokroju Cenckiewicza i Gontarczyka. I że nie piszą jej na postawie zapisków SB. Teczka Jarosława Kaczyńskiego, a raczej – zbiór dokumentów na jego temat – którą on sam ujawnił dwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Propagandyści w stroju historyków

Kaczyńscy i ich ludzie rozpętali debatę o książce na temat Wałęsy. To wojna o nasze dusze Czy kogokolwiek zaskoczyła debata o książce o Lechu Wałęsie? Czy kogokolwiek zaskoczyły argumenty, które padły podczas debaty? Czy wreszcie kogokolwiek zaskoczyli uczestnicy dyskusji? Ta debata przypomina szkolne przedstawienie, w którym aktorzy znani są od miesięcy, bo od miesięcy przygotowują się do swojej roli, i ich role też nie są tajemnicą. A każdy z widzów ma przed oczami program, by śledzić, czy ktoś nie odszedł od wcześniej napisanej kwestii. Ksera dobre, ksera złe

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Taniec z tanimi lekami

Popularnych polskich lekarstw nie zabraknie. Te, które znikną, mają z reguły dużo odpowiedników, i to w podobnej cenie W ostatnich miesiącach tytuły prasowe biją na alarm – „Pachnie aferą farmaceutyczną”, „Koniec tanich leków”, „Tanie leki na przemiał”. Autorzy tych rewelacji ostrzegają, że po 31 grudnia 2008 r. z aptecznych półek znikną tysiące medykamentów. Ma się tak stać, ponieważ polscy producenci rezygnują z harmonizowania ich dokumentacji z prawem unijnym lub wnioski złożone w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Oblany unijny egzamin

Polacy nie obsadzili co trzeciego z 1341 przeznaczonych dla nas stanowisk w brukselskiej administracji Wygląda na to, że w Unii Europejskiej ceni się polskiego hydraulika i pielęgniarkę, ale polski urzędnik nie ma dobrej opinii. Tak przynajmniej można sądzić po rezultatach konkursu na urzędników unijnych instytucji. Polacy nie obsadzili aż 34% z 1341 stanowisk w brukselskiej administracji, które mogli objąć. 30 kandydatów z Polski, którym w tym roku nie udało się zdać w ostatnim etapie konkursu na unijnych urzędników, złożyło skargę do unijnego biura rekrutacyjnego EPSO

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.