Kraj
Poseł od Radia
Zbigniew Girzyński zaczyna być niewygodny dla Jarosława Kaczyńskiego, bo ma za bliskie związki z ojcem Rydzykiem Mają być muszkieterami medialnej polityki PiS. Mowa o Mariuszu Kamińskim, Pawle Kowalu, Adamie Hofmanie, Joachimie Brudzińskim i Zbigniewie Girzyńskim. W założeniu partyjnych strategów ich młody wiek i umiejętność słownej szermierki ma poprawić wizerunek ugrupowania braci Kaczyńskich. Muszkieterowie mają zastąpić w mediach czwórkę starych gwardzistów, czyli Przemysława Gosiewskiego, Krzysztofa Jurgiela, Karola Karskiego i Marka Suskiego, których bełkot
Kaczyński w objęciach Rydzyka
PiS grozi, że nie ratyfikuje traktatu lizbońskiego. Partyjne kłopoty są ważniejsze niż żywotne interesy Rzeczypospolitej Jeszcze kilka miesięcy temu, gdy Jarosław Kaczyński wszczynał kolejne wojny i awantury, wiało grozą. Dziś, gdy PiS grozi, że nie ratyfikuje traktatu lizbońskiego, i politycy innych partii, i publicyści, patrzą na Kaczyńskiego z politowaniem. Gra jest czytelna – prezes PiS nie walczy już o coś szczególnego, tylko o to, by nie rozpadła mu się partia. Choć de facto już mu się rozleciała, mamy w PiS dwuwładzę, drugim
Demokracja na uniwersytecie
Wybory rektora UW podgrzewają media Nasz znakomity felietonista prof. Bronisław Łagowski w ostatnim numerze „P” przeciwstawia nudne i nazywane farsą wybory prezydenckie w Rosji żywiołowej i barwnej kampanii wyborczej w Stanach Zjednoczonych, które określa mianem „wesołego miasteczka”. Jak na tym tle można by scharakteryzować wybory rektora największej uczelni w Polsce, Uniwersytetu Warszawskiego? Kampania, która promuje kandydatów, jest dosyć niemrawa i wyciszona, a rezultat wydaje się przesądzony, więc bliżej jej do Rosji niż USA. Z drugiej strony,
Notes dyplomatyczny
Pisaliśmy tydzień temu, że ambasadorowie, których teraz wysyła za granicę minister Sikorski, będą nie tylko reprezentować Rzeczpospolitą, ale również, gdy będziemy przewodzić Unii Europejskiej, będą wręcz ambasadorami Unii. I będą prowadzić regularne briefingi dla ambasadorów państw Unii, i koordynować unijną politykę. Warto więc przyglądać się, kogo MSZ wysyła, jakie są kwalifikacje tych ludzi. Już wiemy, że do Gruzji ma pojechać na ambasadora Urszula Doroszewska. To nie jest zawodowy dyplomata. W tej chwili pełni ona funkcję zastępcy dyrektora biura spraw
Młot na kombatantów
Korpus weteranów, czyli… Młot na kombatantów W Kancelarii Prezydenta powstaje projekt zideologizowanej ustawy o weteranach walki o niepodległość Od zakończenia II wojny światowej minęły 63 lata, od I wojny światowej zaś równo 90. Takie kategorie weteranów obejmować może nowa ustawa, której kształt szykują nam prezydenccy urzędnicy. W przypadku I wojny światowej mówienie o uczestnikach jest czysto hipotetyczne. Najmłodszy mógłby mieć dziś np. 104 lata. Korpus weteranów składałby się zatem z osób, które zasłużyły się
O mediach publicznych debata po polsku…
Stanisław Jędrzejewski Debata o mediach publicznych nabiera rozpędu. W ostatnich dniach miałem okazję przekonać się o tym dotkliwie. Podczas narady zwołanej przez przewodniczą SDP, jak zwykle nie wiadomo w jakim celu, zaczęło się od stwierdzenia Pani Przewodniczącej, że trwa kryzys polskich mediów publicznych. Jaki kryzys, jaki kryzys? – obruszył się prezes radia, który ciągle powtarza, że radio rośnie w siłę, a pracownicy żyją dostatniej. Gdy jego krytycy chcieli zaprotestować, bo przecież: czystki, Targalski, zanikanie
Wolniej nad tą trumną
Jak posłowie PiS przewlekają prace sejmowej komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy W kwietniu możemy się spotkać nawet dziesięć razy. Ustalamy właśnie listę świadków, których chcemy wezwać na posiedzenie komisji. Wiadomo, że w pierwszej kolejności przesłuchamy osoby obecne na miejscu zdarzenia w domu Barbary Blidy, czyli czwórkę funkcjonariuszy ABW i prokuratora – zapowiada Ryszard Kalisz, przewodniczący sejmowej komisji śledczej do zbadania okoliczności tragicznej śmierci byłej posłanki. Komisja na swym
Pa, pa, Nowek
Prezydent Lech Kaczyński negatywnie zaopiniował odwołanie Zbigniewa Nowka i powołanie Andrzeja Ananicza na szefa Agencji Wywiadu. Nie zrobiło to jednak zbyt wielkiego wrażenia na premierze Tusku, który swoją nominację podtrzymał. Prezydent broni Nowka, bo to przecież nominat Prawa i Sprawiedliwości. Nowek pełnił tę funkcję mimo licznych wpadek. Jedną z głośniejszych był proces, jaki wytoczył „Przeglądowi” po opublikowaniu krótkiej, satyrycznej notki „Co wynosi Nowek?” (14 listopada 2004 r.), gdzie napisaliśmy, że jako były szef UOP i ekspert








