Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Marian Podkowiński 1909-2006

Na warszawskim Cmentarzu Północnym pożegnaliśmy 16 sierpnia, nestora dziennikarstwa, Honorowego Prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, wybitnego dziennikarza i publicystę, a przede wszystkim wielkiego patriotę, Mariana Podkowińskiego. Świadka i aktywnego uczestnika wydarzeń, które przeszły do historii i są opisywane w podręcznikach szkolnych. Urodzony 19 kwietnia 1909 r. w Wilnie Marian Podkowiński został obdarzony przez naturę wieloma umiejętnościami i talentami, ale do historii prasy wchodził drogą wytyczoną pracowitością i niebywałą aktywnością. Ta mieszanka talentu, ambicji twórczych i wielkiej pracy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Polacy tarczą Amerykanów

W referendum powinniśmy zdecydować, czy chcemy bazy antyrakietowej, która ma chronić USA Na początku września powinna być znana amerykańska decyzja o lokalizacji bazy antyrakietowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Amerykanie toczą rozmowy równolegle z Polską i Republiką Czeską. O ile środki masowego przekazu w Czechach bardzo szeroko informują o przebiegu rozmów, to w Polsce poza przeciekami brak jakiejkolwiek informacji. Prawie nikt nie wie, że na początku sierpnia gościł w naszym kraju podsekretarz stanu USA, M. Green, odpowiedzialny od strony politycznej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Od ładnych paru tygodni w MSZ mówi się o tym głośno, ba, nie tylko mówi – to już się dzieje. Otóż wszystko wskazuje na to, że pani minister Fotyga nie zrezygnowała z ogłaszanej jeszcze przed wyborami idei „oczyszczenia” MSZ. „Oczyszczenia” z ludzi, którzy byli związani w taki lub inny sposób ze służbami specjalnymi PRL, którzy kształcili się w Moskwie (najczęściej chodzi o MGIMO-wców), no i, gdzieś tam na końcu i ewentualnie – którzy po prostu zaczęli pracę w MSZ przed rokiem 1990. Ta lista ludzi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mały rycerz

Jarosław Kaczyński omal nie spłonął z oburzenia na wieść o zorganizowanej przez Erikę Steinbach wystawie „Wymuszone drogi. Ucieczka i wypędzenie w Europie XX wieku”. Pan premier wyznał w byłym obozie zagłady Stutthof, że chciałby, aby „wszystko, co wiąże się z nazwiskiem pani Eriki Steinbach, kończyło się jak najszybciej, bo nic dobrego z tego dla Polski, dla Niemiec, dla Europy nie będzie”. Niemiecki dziennik „Berliner Zeitung” określił mianem skandalu fakt, że Kaczyński wprawdzie ekspozycji nie widział, ale już

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Grass pod gradem kamieni

Ocena wstrząsającego wyznania niemieckiego noblisty przybrała w Polsce rozmiary sądu ostatecznego Wyznanie wybitnego niemieckiego pisarza Güntera Grassa, który przyznał, że jako 15-latek służył w Waffen SS, wstrząsnęło światową opinią publiczną. Nie jest to burza w szklance wody. Zwłaszcza w Polsce ocena Grassa przybrała rozmiary sądu ostatecznego ferującego arbitralne wyroki. Przy okazji stała się sprawą polityczną, gdy nasze elity, z Lechem Wałęsą i Jackiem Kurskim na czele, zażądały od pisarza natychmiastowego zrzeczenia się honorowego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ogień, który dzieli

W Zakopanem postawiono pomnik Kurasiowi, choć on „na rękach ma krew niewinnych ludzi” Pomnik Józefa Kurasia „Ognia” i jego żołnierzy stanął w Zakopanem przy ulicy Kościuszki nieopodal dworca PKS. Aktu odsłonięcia dokonał Lech Kaczyński, prezydent RP. Nad obeliskiem orzeł wsparty o rękojeść karabinu zrywa się do lotu. Pod nim napis: „Pamięci żołnierzy oddziałów partyzanckich Jozefa Kurasia „Ognia” poległych w walce z hitlerowskim i komunistycznym zniewoleniem w latach 1943-1950. Oddali życie za niepodległość Polski i wolność człowieka”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Szosa jak yeti

Spory o przebieg obwodnicy Augustowa odwlekają na długie lata budowę polskiego odcinka Via Baltiki Jakieś fatum ciąży nad polskim odcinkiem trasy łączącej Skandynawię z południem Europy. Mówi się o niej już od 1986 r. Nasi wschodni sąsiedzi zbudowali swoją część, na Łotwie, Estonii i Litwie obrasta ona w infrastrukturę turystyczną. Bracia Litwini w swój 274-kilometrowy odcinek Via Baltiki wpakowali w latach 1997-2002 214 mln dol., ale tylko 72 mln pochodziły z budżetu republiki, resztę Litwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rewolucja (nie)moralna

Jeżeli Kaczyńscy nie wykażą sukcesów głoszonej sanacji, będą musieli zakładać nową partię Im dalej od wyborów, tym rzadziej słyszy się o potrzebie przeprowadzenia rewolucji moralnej. W exposé premiera Jarosława Kaczyńskiego tylko raz znalazło się hasło walki z „układem”. Co po niemal roku od wyborów zostało z rewolucji moralnej? W szczerość zapewnień o sanacji życia publicznego przez PiS można było zwątpić już u samego początku IV RP, gdy bracia Kaczyńscy zaprosili do rządu LPR i Samoobronę. Prof. Marcin Król

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Telewizja Wildsteina – młot i łże-elity

Czy ktoś ma jeszcze jakieś złudzenia? Gdy w maju Bronisław Wildstein został szefem TVP, sporo było głosów, że jest szansą dla mediów publicznych, bo jest osobą niezależną, niesłuchającą polityków. Dziś widać wyraźnie (o czym zresztą pisał wówczas „Przegląd”), że nie o to w tej grze chodziło. Dla Jarosława Kaczyńskiego mniej ważne są detale, typu ile razy pokazany będzie w „Wiadomościach”, natomiast zdecydowanie istotniejszy jest obraz ogólny. Mniej interesuje go telewizja partyjna, czyli w miarę niezależna, choć odwalająca

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wakacje dla wybranych

Dofinansowanie z MEN na kolonie i obozy dostały głównie stowarzyszenia katolickie Tenisówki Asi wtapiają się w rozgrzany asfalt. Asia ma 12 lat, rude włosy i młodszą siostrę Ewelinę. Wczoraj przyszła do domu o 10 w nocy. Nie dostała lania, bo mama była w pracy. A tata pod sklepem. Pił piwo, ale go nie spisali. – Czasami jak się policji nudzi, to przyjeżdżają i spisują – mówi dziewczyna. Asia całe popołudnia spędza przed blokiem – murki, asfalt i odrapane ściany. Normalka. –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.