Kraj
IV RP zbliża się
Bracia Kaczyński ramię w ramię z Lepperem i Giertychem Pakt stabilizacyjny między Kaczyńskim, Giertychem i Lepperem miał być podpisany w czwartek o godzinie 17.30, w sejmowej sali 106. Ale gdy dziesiątki dziennikarzy czekały na korytarzu na liderów trzech partii, w sali obok podpisywali oni umowę w towarzystwie dziennikarzy Telewizji Trwam i Radia Maryja o. Rydzyka oraz „Naszego Dziennika”. Tylko te trzy zaufane media zostały wyróżnione, pozostałe, jak powiedział nowy, PiS-owski członek KRRiTV, Witold Kołodziejski, otrzymały „prztyczek”.
Rzecznicy godni naśladowania
Dr Janusz Kochanowski nie ma niestety takich kwalifikacji ani dokonań jak poprzedni rzecznicy praw obywatelskich. Przedstawiciele PiS nie mogąc pochwalić się osiągnięciami swego kandydata, postanowili więc w jak najgorszym świetle przedstawiać jego poprzedników. Prof. Łętowską uznali za rzeczniczkę władzy i osobę głuchą na łamanie podstawowych praw człowieka, prof. Zolla określili jako człowieka mającego obce poglądy, prof. Zielińskiego nazwali rzecznikiem politycznym korzystającym z nominacji KC PZPR, i tak dalej… W ustach ludzi, którzy dotychczas niemal nic
Zagadka Marcinkiewicza
Niespodziewanie jest dziś kluczową twarzą PiS. Dla Kaczyńskich to pewien kłopot Grudzień – 63%, styczeń – 68%. Tylu Polaków, jak wynika z badań CBOS, ufa premierowi Kazimierzowi Marcinkiewiczowi. Daleko za nim plasują się
Zima kosztuje
Jeśli mrozy wrócą, nie da się uniknąć podwyżek i spadku tempa wzrostu gospodarczego Niskie temperatury chłodzą życie gospodarcze w Polsce. Zima kosztuje. – Gdyby mrozy potrwały jeszcze ze dwa tygodnie, dodatkowe wydatki przekroczyłyby 45 mln zł – mówi dyr. Katarzyna Gawlik-Tarnowska z Polskich Linii Kolejowych. W ubiegłą środę 39 razy pękały szyny, 730 pociągów opóźniło się na 16 tys. minut. Pęknięcia trzeba od razu łatać niezależnie od pogody, pieniądze na zimowe naprawy
Polityczny rzecznik praw
Dr Janusz Kochanowski, nowy rzecznik praw obywatelskich, w przeciwieństwie do swych poprzedników, nie ma dorobku naukowego i habilitacji. Jest za to całkowicie zależny od PiS, czemu już wielokrotnie dawał wyraz. Kandydował z ramienia tej partii do europarlamentu, miał być PiS-owskim ministrem sprawiedliwości. Przyjął też za swoje poglądy braci Kaczyńskich i tak jak oni głosi, że z tymi prawami obywatelskimi nie ma co przesadzać. Z chwilą jego wyboru urząd rzecznika przestał być trybuną obrony praw obywateli, stał się zaś kolejnym narzędziem
Notes dyplomatyczny
Po uchwaleniu budżetu, który już podobno mamy – piszę podobno, ponieważ nie wyraził się jeszcze o nim Senat – najbardziej zadowolony jest premier Marcinkiewicz. A to jest ważne, ponieważ, jak się okazuje, jest on najbardziej ulubionym premierem wszystkich Polaków. I słupek póki co rośnie mu wyłącznie do góry, chociaż są i tacy, którzy powiadają, że Leszek Miller był lepszy, dopóki nie założył grupy sprawującej władzę. Ale czego i kogo nie cierpią ludzie zawistni?! Tych, którzy odnoszą sukcesy! A jeżeli,
Rada z dobitego targu
Sejm wybrał dwóch członków KRRiTV, mimo że prof. Zoll zaskarżył ustawę medialną do Trybunału Konstytucyjnego To była transakcja wiązana: my wam członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – wy nam rzecznika praw obywatelskich, a w pakiecie dodatkowym poprawki do ustawy warszawskiej, umożliwiające przesunięcie wyborów prezydenta stolicy na jesień. Krakowskim targiem, w czwartek tuż przed północą, PiS ostatecznie dogadało się z Samoobroną i LPR. Kilkanaście minut później Tomasz Borysiuk (kandydat Samoobrony) i Lech Haydukiewicz (rekomendowany przez Ligę) zostali
Wielki mróz w małym mieście
32-stopniowy mróz w Hrubieszowie obnażył biedę i chrzczone paliwo. Obniżył też przestępczość w okolicy Ludzie w mrozy są czujni. W komisariacie policji w Hrubieszowie odbierano takie telefony: „Nagi mężczyzna biega po wiosce”. Rąbał z ojcem drzewo w lesie, twierdzi, że przez przypadek wypił ten alkohol, potknął się, wpadł do ogniska i wyleciał z lasu, płonąc. Ojca policja odnalazła cudem, jak błąkał się po zaroślach. Inny telefon: „Zamarza pies”. Psiak trząsł się z zimna w dziurawej budzie, nad pustą miską.
Męski premier
Widziane z Gorzowa W ciągu swego premierowania (oficjalnie, czyli z ogłoszonym programem) Kazimierz Marcinkiewicz w Gorzowie był dwa razy. – Przyjechał na budowę trasy i wyszło, że powstaje teraz dzięki niemu. Tymczasem prace trwały już od dawna. To czysta socjotechnika – uważa Tadeusz Jędrzejczak (SLD), prezydent Gorzowa, kolega Marcinkiewcza z czasów jego pracy w szkole. Na budowie premier powiedział o akcyzie, w centrum charytatywnym rozdał pieniądze na tego typu instytucje, obejrzał mecz swoich koszykarek
Cuda przy kasie
Rząd Marcinkiewicza lekką ręką rozdaje pieniądze, bo dochody ekipy Belki były o 5,2 mld zł większe, niż zakładano Skąd rząd weźmie pieniądze na sfinansowanie wydatków socjalnych, które w ramach autopoprawki dodatkowo wpisał do tegorocznego budżetu? Na ich pokrycie nie wystarczy przewidywany wzrost dochodów, bo zaplanowano je na poziomie niemożliwym do osiągnięcia. Najprostsza odpowiedź brzmi – rząd obetnie inne wydatki i pożyczy. Ale nie wiemy, co trzeba będzie ciąć i ile pożyczyć. Na dziś wiadomo, że najlepszą gwarancją znalezienia








