Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Tako rzecze… Tomasz Nałęcz

Motto: Poseł ma konstytucyjne prawo mówienia rzeczy mądrych i głupich. „Gazeta Wyborcza”, 2-3.03.2002 JAKO LEWICOWIEC Partia wzięła się raczej z chęci przebywania w gronie ciekawych, sympatycznych ludzi, choć oczywiście legitymacja ułatwiała awans. „Gazeta Wyborcza”, 30.10-01.11.1993 Gdy wybuchła „Solidarność”, a potem stan wojenny, byłem bardzo zajęty sprawami domowymi. Urodził mi się syn, który był dzieckiem alergicznym. Do polityki nie miałem głowy. „Gazeta Wyborcza”, 30.10-01.11.1993 Z SdRP wypłukał mnie aparat. „Gazeta Wyborcza”, 30.10-01.11.1993

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dyplomaci przed 30-ką

Jak to możliwe, że w jednej organizacji, Forum Młodych Dyplomatów, znaleźli się sympatycy SLD, PiS i PO? Podobno najlepsze pomysły rodzą się w drodze. Powstanie Forum Młodych Dyplomatów, ogólnopolskiej organizacji zrzeszającej młodych ludzi, którzy przyszłość wiążą z pracą w dyplomacji, potwierdzałoby tę regułę. Pomysł zrodził się przed trzema laty na trasie Warszawa-Łódź w samochodzie Zbigniewa Pisarskiego, wówczas studenta drugiego roku nauk politycznych. Już w liceum Pisarski kipiał od pomysłów. Pewnie gdyby nie wymyślił forum, stworzyłby inną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tako rzecze… Zyta Gilowska

Motto: Donald Tusk jest dla mnie jak brat. Jan Rokita również. Mamy liczną rodzinę i niech nasi wrogowie nie liczą na to, że zaczniemy się spierać. Konwencja wyborcza PO, 2.05.2005 NEPOTYZM W teorii Każdy przypadek podejrzenia niegospodarności i korupcji trzeba wnikliwie analizować, orzekać i wymierzać karę. Niestety, brakuje nam silnego aparatu nadzoru. „Rzeczpospolita”, 10.09.1997 Naprawdę nie wiem, dlaczego w naszym chrześcijańskim narodzie tak się upowszechniło złodziejstwo i kłamstwo. Po części z bezkarności, a po części

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ile kosztują bezpłatne studia?

Na akademik, wyżywienie i pomoce naukowe studenci państwowych uczelni wydają ok. 800 zł miesięcznie Na bezpłatne studia na państwowej uczelni trzeba mieć kasę – ironizuje Radek. Razem z Piotrkiem mieszkają w pokoju 109B na warszawskich Nowych Jelonkach. Radek studiuje nauki polityczne na Uniwersytecie Warszawskim, a Piotrek prawo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Utrzymują się głównie ze stypendiów naukowych i socjalnych. Pochodzą z małych miejscowości. – Bezpłatne studia są fikcją i trzeba to powiedzieć wprost. Może sama

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dlaczego prawica opluwa Wałęsę

Nie będzie IV Rzeczypospolitej, dopóki się nie pokaże, że pierwszy szef „Solidarności” to agent i inni też agenci Telewizyjną debatę Jaruzelski-Wałęsa zdominowały apele przywódcy „Solidarności” – Niech pan powie, że nie byłem waszym człowiekiem, że nie byłem agentem. Dzień później nad Wałęsą pastwiono się w programie „Warto rozmawiać”. Wcześniej, przez wiele tygodni byliśmy świadkami prywatnej wojny Lecha Wałęsy z Radiem Maryja. To na falach tej rozgłośni oskarżano Wałęsę, że był współpracownikiem SB. On odpowiadał im w swoim stylu „psychole od Ojca Rydzyka”.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zycie już dziękujemy

W PO już mówią, że następnym do odstrzału po Zycie Gilowskiej będzie Donald Tusk Na nic się nie zdały nawoływania: „Donald, bracie”. Gdy siostrze Zycie powinęła się noga, „rodzina” się za nią nie ujęła. O tym, że prof. Gilowska, do niedawna wiceprzewodnicząca PO, zatrudniała w swym biurze poselskim synową, wiedziało od dawna całe kierownictwo PO. Nie przeszkadza im to teraz głośno oburzać się na nepotyzm koleżanki. Sama posłanka nie robiła z tego szczególnej tajemnicy. W 2003 r. w „Sukcesie” mówiła: „Paweł należy do PO. Niedawno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Piknik europejski po szkocku

20 maja w Warszawie odbył się VI Krajowy Piknik Europejski, organizowany przez jedną z największych polskich organizacji proeuropejskich, jaką jest Stowarzyszenie Pro Europa. Co roku biorą w nim udział przedstawiciele ruchu proeuropejskiego, politycy, dyplomaci, liderzy kultury, nauki i gospodarki. Patronat honorowy nad imprezą objęli prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski, komisarz UE ds. polityki regionalnej, Danuta Hübner i minister kultury, Waldemar Dąbrowski. W liście skierowanym do uczestników pikniku prezydent Kwaśniewski napisał: „Tegoroczne spotkanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Potknęła się na salonach

Zyta Gilowska więcej robiła dla władz PO niż dla regionu lubelskiego – tak o jej odejściu mówi się w Lublinie Następnego dnia po konferencji prasowej, która odbyła się 23 maja, w biurze poselskim prof. Zyty Gilowskiej przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie panował zupełny spokój. A jeszcze kilkanaście godzin wcześniej było tu prawdziwe trzęsienie ziemi. – Nie złamałam prawa, statutu Platformy Obywatelskiej ani zasad etycznych – przekonywała wiceprzewodnicząca PO i przewodnicząca regionu lubelskiego zebranych na specjalnej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dlaczego zostałem odwołany

Część kadry kierowniczej CBŚ próbuje się już ustawiać pod nowe wybory Andrzej Brachmański, b. sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, odpowiedzialny za policję. – Umawialiśmy się na wywiad z wiceministrem, tymczasem rozmawiamy ze zwykłym już posłem… – Cóż, pozwoliłem kierownictwu Komendy Głównej Policji (KGP) na robienie porządków. A to nie wszystkim się spodobało. – Konkretnie, co się nie podobało? – Proszę bardzo – policjant, który pił alkohol na służbie lub pijany siadał za kółkiem, był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

No to Henryk Szlajfer będzie ambasadorem w Waszyngtonie, a Andrzej Załucki – w Pradze. O Szlajferze już pisaliśmy, więc parę zdań o Załuckim. Kilkanaście miesięcy temu widziano go jako ambasadora w Moskwie lub Kijowie. Bo umie rozmawiać z naszymi wschodnimi sąsiadami. Ale on obstawał przy Pradze. Bo zna to miasto, lubi je, zna czeski, bo po prostu tam zaczynała się jego międzynarodowa przygoda, gdy jako przedstawiciel ZSP pracował w biurze Międzynarodowego Związku Studentów w Pradze. Ma, co chciał. A czy Krzysztof Suprowicz chciał

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.