Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Orzeł Karskiego dla Juszczenki i Tycha

Kapituła Nagrody Orła Jana Karskiego, ustanowionej przez prof. Karskiego w kwietniu 2000 r., podjęła decyzje w sprawie nagród za 2004 r. Otrzymują je nowo wybrany prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, oraz dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie, prof. Feliks Tych. Lider pomarańczowej rewolucji uhonorowany został „za odwagę w prowadzeniu swego kraju i jego społeczeństwa w kierunku europejskich wartości demokratycznych oraz budowanie lepszej przyszłości stosunków ukraińsko-polskich w myśl prawdy, iż nie ma niezależnej Ukrainy bez niezależnej Polski i niezależnej Polski bez niezależnej Ukrainy”. Prof. Feliksa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Odrodzenie gospodarcze z Gierkiem na sztandarach

Czy to polskie wydanie mody retro, czy przekonanie o sile społecznej tęsknoty za latami 70. i sympatycznym przywódcą ze Śląska, czy może wreszcie wiara w to, że 30 lat temu naprawdę „Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”? Pewnie wszystkie te elementy zdecydowały o tym, że 17 grudnia we Włocławku zawiązał się Ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka, który, jak głosi deklaracja, zamierza „doprowadzić do pełnoprawnego włączenia lat 70. do powojennego dorobku Polski”. Zdaniem założycieli, dorobek ów został zdeprecjonowany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Dolarze, czy ci nie żal?

Zielony zawsze władał polskimi sercami i umysłami. Czy teraz to się zmieni? Stary cinkciarz, pan Jarek, który jeszcze po wprowadzeniu wymienialności złotego w 1990 r. próbował handlować walutą pod gmachem Pekao w Warszawie przy ul. Traugutta, mawiał: – Tylko dolar. Z marką, choć rządzi w Europie, może się coś stać i jej nie będzie. A dolar będzie zawsze. Proroctwo się spełniło, marki nie ma. Ale i dolar przędzie coraz cieniej. Pod koniec roku jego cena spadła poniżej 3 zł i nic

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Gdzie górnik nie wlezie, tam babę pośle

Kobiety z Łazisk uratowały swoją kopalnię, częstując kołoczem w Pałacu Prezydenckim, Prymasowskim i w Watykanie Jolanta Kwaśniewska odpowiedziała na przesłany jej faks po kwadransie: zaprasza za dwa dni do pałacu. Barbara Kisielewicz natychmiast zawiadomiła koleżanki z pracy – Annę Cebulę z działu kontroli i Katarzynę Scheerową z marketingu. Zaraz potem pobiegła do sąsiadki Palentowej, znanej w Łaziskach Górnych z najlepszych wypieków, aby zarobiła ciasto na dwa gryfne kołocze. – Ty się zastanów, czy po takim wyjeździe do Warszawy my tu bydziymy jeszcze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

A to się porobiło… Chociaż, prawdę mówiąc, te zmiany w MSZ nikogo w gmachu nie zaskoczyły, mówiono o nich wcześniej. Ale warto przy tym odnotować jeden element – otóż Adam Rotfeld to pierwszy bodajże od czasów Adama Rapackiego minister, który jest zawodowym dyplomatą, który wywodzi się z MSZ (Tadeusz Olechowski, szef MSZ pod koniec lat 80., był z MHZ). On sam zresztą jeszcze jako sekretarz stanu urzędował w gabinecie Rapackiego, bardzo stylowym. Ten gabinet ma same zalety (duży,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bliźniaczki spod szczęśliwej gwiazdy

Siostry syjamskie z Janikowa mają swojego arabskiego księcia z bajki Historia Darii i Olgi Kopacz, bliźniaczek syjamskich, przypomina baśń ze szczęśliwym zakończeniem. I to jeszcze taką z tysiąca i jednej nocy. Niewinne i pokrzywdzone przez okrutny los dzieci, olbrzymie pieniądze i egzotyczny, bogaty książę, który nagle się pojawia, aby je wyratować z opresji. Przy czym nie ma znaczenia, że wybawca jest już w mocno średnim wieku, a zamiast pustynnych krajobrazów są szpitalne sale. Najważniejsze, że na koniec można powiedzieć: żyli długo i szczęśliwie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Złote myśli komisji

Gruszka, Giertych, Wassermann, Celiński… Komisje śledcze na stałe wpisały się w polski pejzaż polityczny. Jeszcze nie przebrzmiała sława pierwszej komisji badającej tzw. aferę Rywina, a Sejm powołał drugą – zajmującą się aferą orlenowską. Obie udowadniają przede wszystkim to, że są kopalnią złotych myśli, których przeoczyć nie sposób. Aby żmudna praca obecnych komisarzy nie poszła na marne, pragniemy przypomnieć ich największe przeboje. Złote myśli przewodniczącego, Józefa Gruszki Gruszka marzyciel Przypominam panom

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie ma mocnych na radnego

Półtora roku małopolski radny z LPR unika odpowiedzialności za jazdę po pijanemu Po wyborach samorządowych jesienią 2002 r. w Małopolsce zawarto prawicowe porozumienie koalicyjne, nad którym pracowali Jan Rokita z Platformy Obywatelskiej, Marek Kotlinowski z Ligi Polskich Rodzin i Zbigniew Ziobro z Prawa i Sprawiedliwości. Dzięki włączeniu do koalicji Marka Nawary ze Wspólnoty Małopolskiej prawica uzyskała zdecydowaną większość w sejmiku (25 radnych na 39). Porozumienie zawierało jednak nie tylko umowę koalicyjną, lecz także tajny aneks, który rozdzielał między koalicjantów zarówno funkcje

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Sojusz(nicy) Oleksego

SLD po Kongresie: nowe władze, nowe problemy Trzeba było dwóch tur głosowania, by ponad 900 delegatów wybrało nowego przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Ostatecznie przewagą 92 głosów nowym szefem SLD został Józef Oleksy. Tymczasem jeszcze kilka dni przed kongresem wszystko wskazywało na to, że partią dalej będzie kierował Krzysztof Janik. Co zatem zadecydowało o ostatecznym zwycięstwie Oleksego? Sondaże z Mazowsza Bez wątpienia największy udział w wygranej Oleksego miał mazowiecki baron SLD,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pacjenci kontra oszuści

Po naszej publikacji lekarze, którzy posługują się oberonem, fałszywym aparatem medycznym, zostaną ukarani Pacjencie, nie daj się nabrać na superaparat”, taki tytuł nosił artykuł („Przegląd” nr 35/2004), w którym ostrzegaliśmy przed diagnozą przeprowadzaną oberonem. Jest to urządzenie nigdzie niezarejestrowane, a przez prof. Leszka Kubickiego, krajowego konsultanta ds. medycyny nuklearnej, uważane za oszustwo w pudełku. – Po waszym artykule złożyłam doniesienie do warszawskiej prokuratury, że proponowane są niedozwolone metody diagnostyki, poza tym reklamowany jest aparat, który nie ma wymaganych zezwoleń – mówi dr Janina

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.