Kraj

Powrót na stronę główną
Kraj

Sojusz(nicy) Oleksego

SLD po Kongresie: nowe władze, nowe problemy Trzeba było dwóch tur głosowania, by ponad 900 delegatów wybrało nowego przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Ostatecznie przewagą 92 głosów nowym szefem SLD został Józef Oleksy. Tymczasem jeszcze kilka dni przed kongresem wszystko wskazywało na to, że partią dalej będzie kierował Krzysztof Janik. Co zatem zadecydowało o ostatecznym zwycięstwie Oleksego? Sondaże z Mazowsza Bez wątpienia największy udział w wygranej Oleksego miał mazowiecki baron SLD,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pacjenci kontra oszuści

Po naszej publikacji lekarze, którzy posługują się oberonem, fałszywym aparatem medycznym, zostaną ukarani Pacjencie, nie daj się nabrać na superaparat”, taki tytuł nosił artykuł („Przegląd” nr 35/2004), w którym ostrzegaliśmy przed diagnozą przeprowadzaną oberonem. Jest to urządzenie nigdzie niezarejestrowane, a przez prof. Leszka Kubickiego, krajowego konsultanta ds. medycyny nuklearnej, uważane za oszustwo w pudełku. – Po waszym artykule złożyłam doniesienie do warszawskiej prokuratury, że proponowane są niedozwolone metody diagnostyki, poza tym reklamowany jest aparat, który nie ma wymaganych zezwoleń – mówi dr Janina

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Jak się pozbyć in vitro

Miało być lepiej, a jest jeszcze gorzej. Już od roku „Przegląd” (zaczęliśmy „Szczęściem z in vitro” w nr. 5.) prowadzi kampanię mającą doprowadzić do refundacji kilku zabiegów in vitro, metody stosowanej przy leczeniu niepłodności. W większości krajów jest ona refundowana. W Polsce problem dotyczy co czwartej, piatej pary, jest to więc choroba powszechna. Wreszcie ten fakt został dostrzeżony. In vitro (koszt jednego zabiegu to co najmniej 10 tys. zł) nie znalazło się w tzw. koszyku usług negatywnych, czyli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

STOP w Białym Dunajcu

Czy Zakopianka zostanie poprowadzona korytem rzeki? Najpopularniejszy polski szlak drogowy utknął kilkanaście kilometrów przed Zakopanem, w… procedurach. Jeszcze na początku jesieni zdawało się, że dojdzie do uzgodnień przynajmniej w Szaflarach. Nie doszło. A co do Białego Dunajca… – Mogę powiedzieć tylko tyle, że radni tej gminy odrzucili niedawno wariant przebiegu drogi, który na poprzednim zebraniu sami wybrali. W efekcie skupiamy się na wykonywaniu tych odcinków Zakopianki, co do których udało się uzyskać akceptację społeczną, a więc położonych na północ od Nowego Targu i na południe od Białego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto zyskał, kto stracił, a kto rozczarował w 2004 roku

Rok 2004 był rokiem naszego wejścia do Unii, zmiany na stanowisku premiera, no i komisji orlenowskiej. Rok bez wyborów przebiegł jak rok kampanii wyborczej. Mieliśmy więc dwa światy. Pierwszy to świat realny, drugi to świat politycznych potyczek. W świecie realnym Polska stała się członkiem Unii, to wejście okazało się udane. Unijne pieniądze zaczęły zasilać kraj, polska żywność stała się hitem na rynkach europejskich. Gospodarka wkroczyła na ścieżkę trwałego rozwoju, wreszcie zaczęło spadać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Życzenia z komórki

Przed rokiem, w Wigilię i Boże Narodzenie, wysłaliśmy ponad 110 mln SMS-ów. Czy w tym roku pobijemy ten rekord? Tradycjonaliści nie wróżyli mu długiej kariery – ich zdaniem, miał być tylko chwilową fanaberią zblazowanych nastolatków. Tymczasem w ciągu ostatnich kilku lat stał się jednym z najważniejszych narzędzi komunikacji. Mowa o SMS-ie, czyli krótkiej wiadomości tekstowej, wysyłanej za pomocą telefonu komórkowego. Stopniowo, choć nieuchronnie, wkracza na coraz to nowe pola rzeczywistości społecznej. Dość przypomnieć, że niedawno

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Są takie momenty, kiedy przeciętny Polak może namacalnie się przekonać, że MSZ może jednak na coś się przydać. W każdym razie przekonała się o tym Teresa Borcz, Polka porwana w Iraku, która święta będzie mogła spędzić na wolności, w gronie rodziny. Całą operację uwolnienia Polki ściśle utajniono, ale w MSZ parę rzeczy wiedzą. Zaraz po jej porwaniu powołano w ministerstwie nieformalną grupę, która koordynowała i kierowała polskimi działaniami. Byli w niej wiceminister Bogusław Zaleski oraz dyrektorzy Departamentów:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Operacje w łonie matki

Polscy lekarze wykonują pionierskie zabiegi przywracające zdrowie nienarodzonym dzieciom Maleńka dłoń 21-tygodniowego płodu, wydobywająca się z macicy matki, ściska palec dr. Burnera w podziękowaniu za dar życia – taka melodramatyczna relacja ukazała się pięć lat temu w amerykańskiej prasie. Opisywano zabieg korygujący rozszczep kręgosłupa. Dreny, zastawki, igły, klamry, aż wreszcie otwarcie macicy – to wszystko może pomóc ciężarnej kobiecie. Oswajamy się ze świadomością, że ciąża, choć jest stanem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Podsłuchują cię

W Polsce tysiące ludzi jest podsłuchiwanych Jeśli polityk myśli, że immunitet chroni go przed inwigilacją służb specjalnych, to jest w dużym błędzie. Nie jest też prawdą, że aby podsłuchiwać posła, trzeba mieć zgodę Sejmu. Dlatego nie powinniśmy się dziwić, że Andrzej Pęczak czy Wiesław Kaczmarek byli podsłuchiwani. Co więcej, w stolicy aż huczy od plotek, że sezon polowań na polityków dopiero się zaczął. Pluskwy trafiły też pod strzechy – szał szpiegomanii ogarnął zwykłych Kowalskich. Za PRL inwigilowaniem obywateli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czołem, panie Twardowski!

Tysiące ludzi na świecie patrzy w niebo przez teleskopy braci Uniwersałów Z patrzeniem w kosmos bywa mniej więcej tak samo, jak z miłością do dziewczyny. Zaczyna się od tego, że ktoś zerknie mimochodem na pierścienie Saturna, na Mleczną Drogę, prześliźnie się wzrokiem po Wielkiej Niedźwiedzicy, żeby w ślad za strofami dziecięcego wierszyka znaleźć Gwiazdę Polarną, potem zajrzy na Księżyc, szukając pana Jana na kogucie i… wpada. Zakochuje się w kosmosie od pierwszego wejrzenia, czasami nawet mocniej niż w pannie. W amerykańskich

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.