Kraj
Żegnaj, stara maturo
Odchodzi egzamin dojrzałości rodem z PRL Żegnaliśmy się z nią kilka razy. Ostatnie odroczenie wyroku dostała w 2002 r. od minister Krystyny Łybackiej, która stwierdziła, że młodzież jest kompletnie nieprzygotowana do nowego egzaminu. I było w tym wiele racji, bo ci, którzy jednak decydowali się na „maturę przyszłości”, często dostawali jedynki. Wreszcie znika definitywnie. To ostatnia stara matura, ale jak twierdzi dyr. Anna Zawisza z MENiS, „pogrzeb będzie cichy i skromny”, szczególnie że tak naprawdę ten rodzaj egzaminu w 2005 r. zamkną
Zakopianki nie będzie?
Korki z Zakopianki nie znikną, bo Szaflary i Biały Dunajec nie chcą rozbudowy drogi Kiedy w Białym Dunajcu pokazano pierwszy projekt przebiegu drogi ekspresowej do Zakopanego, miejscowym nerwy puściły od razu. Wieś miała zostać przecięta estakadą poprowadzoną na betonowych palach, wyglądającą niczym lądowisko promu kosmicznego. W pewnym miejscu powietrzna droga biegłaby w odległości metra od okna jednego z pensjonatów. Żeby szlak gładko przeszedł przez wieś, planowano wyburzyć kilkadziesiąt budynków mieszkalnych. Nic dziwnego, że rada gminy
Kto wypuścił Lwa?
Nie ma praktycznie szans na to, by udowodnić, że Rywin nie działał sam Trudno znaleźć przykład innego wyroku wydanego w III RP, który spotkałby się z taka dezaprobatą „klasy politycznej” jak wyrok w sprawie Rywina. – Zmarnowano szansę na wyjaśnienie powiązań prowadzących do korupcji wśród wysokich funkcjonariuszy państwowych. Chyba nikt nie wierzy, że Rywin działał sam – Julia Pitera. – Jeśli nie było dowodów na spisek, zaczynam wierzyć, że Warszawa nie jest stolicą Polski – Andrzej Rzepliński. –
Szybciej z tą Europą
Podczas szczytu gospodarczego w Warszawie ciągle mówiono, że największą szansę dla Unii stanowią jej nowi członkowie Z Europejskim Szczytem Gospodarczym w Warszawie jest trochę tak jak z faraonem Tutanchamonem, którego największą zasługę, zdaniem naukowców, stanowi to, że umarł i został pochowany, a jego wspaniały grób nieograbiony dotrwał do naszych czasów i został odkryty przez archeologów. Największe znaczenie szczytu warszawskiego polegało więc na tym, że odbył się i zakończył szczęśliwie, nic nie wybuchło, nie było żadnych wpadek, żaden z uczestników nie został
Zrobią geszeft na granicy?
Niepewność na bazarze, radość dentystów i fryzjerów – tak na wejściu do UE wygląda granica polsko-niemiecka Może sera spróbuje? – pyta kobieta na stoisku z nabiałem. Stoi tam już grupka Niemców i delektuje się plastrami żółtego sera, krojonymi przez sprzedawczynię. Pod daszkami jest gorąco, a tymczasem sery i ryby w wielu miejscach nie leżą w lodówce. – Nie chce mojego sera?! – sprzedawczyni jest zdziwiona. Ejne szyne dekoracjon Trzydziestoparoletnia kobieta pokazuje niemieckiej rodzinie porcelanowe talerze: – To na Fleisch
Manifa bez łomotu
Dlaczego podczas demonstracji antyglobalistów nie doszło do zadymy, skoro media twierdziły, że jest ona nieuchronna? A miało być tak strasznie… Jeszcze w dniu demonstracji „Życie Warszawy” radziło: „Jeśli nie musimy, najlepiej nie wychodźmy z domu”. Zdaniem dziennika, cytującego własne dobrze poinformowane źródła, przy okazji manifestacji antyglobalistów na warszawskich ulicach miało dojść do regularnej bitwy na siekiery, noże, kastety, kije bejsbolowe i łańcuchy. Oraz do demolki położonych przy trasie protestu sklepów i restauracji. A wszystko za sprawą nie tylko żądnych zadymy
Notes dyplomatyczny
W MSZ trwają zakłady, na jaką placówkę wyjedzie obecny wiceminister Andrzej Załucki. Czy pójdzie za głosem serca i wyjedzie do Pragi, czy też za głosem obowiązku i pojedzie do Kijowa? Załucki lepiej zna Pragę, pracował tam jeszcze w czasach studenckich jako przedstawiciel Polski w Międzynarodowym Związku Studentów, ma więc do niej olbrzymi sentyment, no i zna czeski i Czechów. Z kolei na Ukrainie widziałby go chętnie prezydent – Załucki ze swoją bezpośredniością, znajomością tamtejszych realiów i układów byłby mocnym punktem naszej dyplomacji. Więc
Jak ścigać tatusia?
Tylko jeden na pięciu alimenciarzy płaci zasądzoną sumę Samotna matka budzi w komorniku obrzydzenie. Płacz, jałowe szukanie faceta, a zarobek żaden, bo komornik żyje z opłat za egzekucje i z prowizji od sumy, którą udało mu się ściągnąć od dłużnika. Tymczasem egzekucja alimentów jest zwolniona z opłat, a 15% prowizji z alimentów to mała kwota. Tymczasem zapotrzebowanie na komorników altruistów jest coraz większe. Jeśli jednak nic nie udało się ściągnąć z tatusia, kobieta zwracała się do Funduszu Alimentacyjnego. W ciągu dziesięciu
Komornik, przyjaciel mężczyzny
W relacjach kobiet komornicy nigdy nie są ich sojusznikami ani nawet urzędnikami wypełniającymi tylko swoje obowiązki. – Stoją po stronie mężczyzn – ocenia Teresa Sygulska z Krakowa, która dowiedziała się, że jej komornik doradził byłemu mężowi, by płacił choć po 10 zł, wtedy – w świetle prawa – nie będzie uchodził za osobę uchylającą się od świadczeń. Komornik Barbary Dzimiry spod Rzeszowa powiedział jej z kpiną, żeby na męża, który od 12 lat siedzi w USA, wynajęła prywatnego detektywa. Nie stać
Sceny z życia parku
Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Chorzowie kojarzy się dziś z marnotrawstwem, bałaganem i ludźmi, którzy w miejscowym zoo kradną małpom banany Wieść niesie, że kiedy Japończycy zobaczyli zdjęcia satelitarne Śląska, w żaden sposób nie mogli uwierzyć, iż w samym centrum zanieczyszczonej aglomeracji rozciąga się kilkusethektarowa plama zieleni. Po prostu raj na zdegradowanej ziemi. A to nie żaden raj, tylko Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. W sumie ponad 500 ha. Las, rosarium, basen, stawy, kolejka linowa, zoo, wesołe








