Kraj
Notes dyplomatyczny
Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Napomknęliśmy tydzień temu o budowie ambasady RP w Berlinie, która jeszcze się nie rozpoczęła, a już pochłonęła dziesiątki milionów złotych. Oraz o tym, że budynek starej ambasady, a w zasadzie pustostan, straszy na reprezentacyjnej ulicy Berlina Unter den Linden, niedaleko Bramy Brandenburskiej, budząc ironiczne uwagi Niemców. Po tym wszystkim otrzymaliśmy kilka listów i zdjęć. A także prośby, byśmy dokładniej opisali ten skandal, któremu NIK poświęca kilkusetstronicowy raport. W skrócie więc przypominamy
Dialog bez tabu
Władimir Putin obiecał, że rozwiążemy wszystkie trudne sprawy w stosunkach polsko-rosyjskich Normalny, otwarty i ciepły. Politycy, którzy w minionym tygodniu rozmawiali z Władimirem Putinem, niemal jak jeden mąż powtarzali taką właśnie charakterystykę rosyjskiego prezydenta, który po dziewięciu latach przerwy w wizytach na najwyższym szczeblu odwiedził Warszawę i Poznań. Dobre słowa dla Putina znaleźli po spotkaniu w Sejmie nawet liderzy prawicy: Roman Giertych z Ligi Polskich Rodzin i Lech Kaczyński. I prasa rosyjska, i polska zauważyły, że polscy parlamentarzyści
Wymiana kadr w NIK – replika
Po tekście „Stu na odstrzał”, poświęconym zmianom kadrowym w Najwyższej Izbie Kontroli („Przegląd” z 19 listopada ub.r.), p. Małgorzata Pomianowska, p.o. rzecznik prasowy NIK, przysłała sprostowanie. Wydrukowaliśmy je tydzień temu. W 13 punktach NIK próbuje udowadniać, że w Izbie nic się nie dzieje. Czyni to jednak w szalenie zagmatwany sposób, nie zawsze dokładnie odnosząc się do tego, co zostało napisane w artykule. Już w pierwszym punkcie sprostowania pani Pomianowska pisze: „Nieprawdą jest, że z NIK usuwani są niewygodni dyrektorzy. Prawdą
100 najbardziej wpływowych Polaków
Kto jest najbardziej wpływowym człowiekiem w Polsce? Prezydent? Premier? Jakaś szara eminencja? Może ktoś z wielkiego biznesu? A może ludzie Kościoła? W systemach demokratycznych odpowiedź na to pytanie nie jest prosta zwykłe wyliczenie najważniejszych stanowisk niewiele tu pomoże. W państwie demokratycznym władza jest rozproszona. Owszem, część swojej władzy mają i premier, i ministrowie. Ale w podejmowaniu decyzji liczyć się muszą z dziesiątkami instytucji i ludzi. Z opozycją, z mediami, z Kościołem, z ludźmi kultury, związkami zawodowymi, ważnymi
Kto jest najbardziej wpływową postacią w Polsce?
Krzysztof Zagórski, dyrektor naczelny CBOS Ci, którym społeczeństwo ufa, są zarazem wpływowi. Muszą mieć swoje wpływy także ci, którym zdecydowanie nie ufamy. Osoby wyróżniające się wysokim stopniem zaufania społecznego to Aleksander Kwaśniewski, potem Leszek Miller, Lech Kaczyński i Jarosław Kalinowski. Ci przodują w zaufaniu społecznym. Liderami w poziomie nieufności są Andrzej Lepper, postrzegany jako aktywny i wywołujący reakcje emocjonalne, dalej Leszek Balcerowicz i Marian Krzaklewski – obecnie mało aktywny, ale wciąż stojący na czele
Ile kosztuje przychylność celnika
We włocławskim oddziale celnym wartość aut zaniżano nawet o 70% Cały interes opierał się na prostym mechanizmie. Samochody sprowadzały do Polski tzw. słupy, czyli podstawione osoby. Zgodnie z prawem, mogły one wybierać dowolny urząd celny na terenie kraju, w którym chciałyby dokonać oclenia pojazdów. „Słupy” decydowały się Włocławek, gdzie czekali skorumpowani celnicy i rzeczoznawca samochodowy. Ci obniżali faktyczną wartość aut, dzięki czemu sprowadzający płacili za nie dużo mniejsze cło, VAT i akcyzę. Następnie
Wiadomo, kto miał wygrać
Kulisy przetargów w lubelskiej energetyce Przetargi w Polsce są nagrywane. Trudno jednak o dowody. Milczą wygrani, ale też i przegrani, bo liczą, że i im się kiedyś „poszczęści”. Wyjątkiem jest lubelska spółka Walmar, która wypowiedziała wojnę miejscowemu monopoliście – Zakładom Energetycznym Lubzel. Prezes Walmaru, inż. Waldemar Szyszko, zasypuje dowodami na nieuczciwość Lubzelu lokalne instytucje kontrolne – NIK, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wreszcie prokuraturę. I wszyscy adresaci trzymają stronę silniejszego. Możnowładca z Lublina Lubzel jest możny
Gimnazjalistka oskarża
14-letnia dziewczynka sfotografowała antysemickie napisy na murach Wrocławia. Władze miasta uważają, że to obraza dla mieszkańców Wystawę „Holocaust, czemu nie?”, przedstawiającą wrocławskie mury pokryte antysemickimi napisami, zorganizowano w „Betlejem”, schronisku dla matek z dziećmi, w samym środku Wrocławia. Choć ze względu na obecność pensjonariuszy czynna jest tylko przez dwie godziny dziennie, w ciągu czterech dni odwiedziły ją już setki osób. Na otwarciu nie pojawił się nikt z wrocławskiego establishmentu. Nie było też żadnego księdza, choć obchodzono
Jak nie zostać bezrobotnym?
OHP od lat pomaga znaleźć pracę – W Polsce naprawdę są jeszcze miejsca pracy. I dlatego trzeba zmobilizować bezrobotnych do aktywnego poszukiwania zatrudnienia – mówi komendant OHP, Janusz Lewandowski. – W ciągu roku udaje się nam znaleźć blisko 57 tys. stałych miejsc pracy. To bardzo dużo. Ośrodki szkoleniowe OHP pomagają młodzieży od 15 do 26 lat, która z różnych przyczyn nie mogła wcześniej skończyć szkoły. – Nie ma żadnego poboru, zainteresowani sami do nas trafiają.
Tańczące maskotki
Podżegaczki, zapiewajki, pompomiary – tak w Polsce określa się cheerleaderki Są równie polskie jak hamburgery, hot-dogi czy coca-cola. Kolejny amerykański przeszczep. Na początku lat 90. drogę do występów na imprezach sportowych musiały sobie torować łokciami. Dosłownie. Dziś dziewczyny w kusych spódniczkach i obcisłych topach nie mogą narzekać na brak popularności. Tańcząc w przerwach meczów, zdobyły sympatię kibiców. Wodzirejki, podżegaczki, zapiewajki, pomponiary. Nie ma jeszcze polskiego określenia dziewczyn z zespołów cheerleaders. Początków rodzimych takich zespołów należy








