Kraj
Notes dyplomatyczny
Ile trzeba lat, żeby nauczyć się języka obcego? Dwa? Trzy? Pięć? A ile lat trzeba, żeby zapomnieć? I co zrobić, żeby zapomnieć jak najszybciej? To nie są luźne dywagacje – to są realne pytania, które zadają sobie pracownicy polskiej ambasady w Kijowie. Bo oto jej szef, ambasador Marek Ziółkowski, napisał do biura kadr naszego MSZ pismo, w którym poprosi, by nie przysyłano mu ludzi… znających język rosyjski. Na placówkę padł więc blady strach. Co jak co, ale język rosyjski urzędnicy ambasady
Gołębiarze
Mówią, że godzina w gołębniku to jak dzień urlopu Parking kosztował 4 zł, bilet wstępu 10 zł, katalog 8 zł. Tyle co najmniej trzeba było wydać, by znaleźć się na terenie Wystawy Gołębi w Katowicach. I w środku, i na zewnątrz tłum ludzi. Organizatorzy szacują, że wystawę odwiedziło 15 tys. osób. Do Katowic zjechali hodowcy i producenci akcesoriów z Polski, Niemiec, Holandii, Belgii, Ukrainy i Czech. – Liczba hodowców gołębi stale rośnie i powoli przeradza się
Notes dyplomatyczny
W MSZ w paru miejscach komentowano słowa ministra kultury, Andrzeja Celińskiego, który zapowiadał, że promocja naszej kultury ma być jednym z priorytetów, naszą wizytówką, która przekonywać będzie Zachód do Polski. Ha! A czy minister wie, jak ta promocja wygląda? W MSZ zajmuje się tym 30-osobowy Departament Promocji. Kieruje nim pani Agnieszka Wielowieyska, córka byłego posła UW, która wcześniej w MSZ zajmowała się polityką europejską. A obok niej pani Elżbieta Jogałła, córka red. Jerzego Turowicza,
Dama od precelków na żebrach
Przez 40 lat sprzedawała obwarzanki na krakowskim Rynku, teraz władze miasta usunęły ją siłą Najważniejsza jest wieża mariacka, z której trąbią hejnaliści, a tuż po niej Danuta Krukowska – sprzedająca obwarzanki po przeciwnej stronie tego największego w Europie placu. Nigdy nie przypuszczałem, że kiedyś Krukowska i ta wieża będą stały w jednym miejscu. Tymczasem przed kilkoma dniami zauważyłem Krukowską żebrzącą przed wejściem do kościoła Mariackiego. Kobieta, która jeszcze niedawno rządziła na Rynku, teraz z plastikowym opakowaniem po jogurcie prosi przechodniów o wsparcie.
Trudno ominąć Polskę
Po Holandii i Austrii zajmujemy trzecie miejsce w europejskim tranzycie Przy okazji wizyty prezydenta Rosji mówiono, że już najwyższy czas, by Polska zaczęła czerpać rosnące profity z faktu, iż stanowi pomost między Wschodem a Zachodem. Możliwości tranzytowe stwarzane przez położenie geograficzne – szeroki pas nizin, na którym leży nasz kraj – są wręcz znakomite. Czy potrafimy je wykorzystać? Pod koniec lat 80. w tranzycie przez Polskę przejeżdżało i przepływało ponad 40 mln ton rozmaitych towarów. Jednak od tego
Liczenie narodu
Przed nami Powszechny Spis Ludności. Potrwa od 21 maja do 8 czerwca 2002 roku – Daj się spisać – zachęca rzecznik prasowy GUS, Wiesław Łagodziński. Zgodnie z zaleceniem ONZ, w latach 1998-2002 wszystkie kraje na świecie zobowiązały się przeprowadzić spisy ludności. Wspólny dla wszystkich termin nie jest przypadkowy – chodzi o możliwość porównania kondycji państw. Rok 2002 jest więc dla Polski ostatnim dzwonkiem, tym bardziej że Powszechny Spis Ludności jest
Biedni pacjenci bogatych kas
Pięć kas chorych może zbankrutować, za to inne lokują pieniądze na bankowych kontach Kasy chorych różne mają pieniądze, siedziby, a nawet słownictwo. Rehabilitacja czy zabieg stomatologiczny inaczej interpretowane są przez kasę w Opolu, inaczej w Gdańsku. Minister zdrowia, Mariusz Łapiński, przyrzekł likwidację kas chorych. Ale zanim to nastąpi, właśnie one mają olbrzymi wpływ na opiekę zdrowotną. W minionych latach resort zdrowia pozbywał się władzy, przesuwając odpowiedzialność na samorządy i kasy. Teraz zapowiada, że odzyska pełną władzę.
Wyrok na doktora Kopertę
Były ordynator oddziału urologii Szpitala Wojewódzkiego we Włocławku dostał trzy i pół roku za łapownictwo O doktorze Marku S. „Przegląd” pisał ponad dwa lata temu. Sąd Rejonowy we Włocławku skazał znanego w regionie urologa na trzy i pół roku więzienia za przyjmowanie łapówek i – co budziło wyjątkowe emocje – za uzależnianie rozpoczęcia terapii od tego, czy pacjent zaoferował pieniądze. Sprawa była głośna w całym kraju. Ordynator Marek S. był prawdopodobnie pierwszym w Polsce lekarzem, który na czas
Uzdrowiciel z Chotyńca
Był traktorzystą w pegeerze, mieszkał w obórce. Odkąd miał objawienie, opływa w bogactwo Z początkiem września do szpitala w Rzeszowie trafiła chora na leukemię czteroipółletnia Agnieszka z małej wsi w okolicach Dębicy. – W swej 40-letniej praktyce lekarskiej pierwszy raz spotkałem się z czymś tak przerażającym – twierdzi prof. Ryszard Korczowski, wówczas ordynator oddziału pediatrii Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. – W Polsko-Amerykańskim Instytucie Pediatrii w Krakowie rozpoznano u dziecka białaczkę limfoblastyczną; rokowanie było dobre, Agnieszkę zakwalifikowano
Pierwsza setka
Sto dni Buzka, sto dni Pawlaka – jak im się udało dalej rządzić? Sto dni jest magiczną cezurą dla każdego rządu. Przynajmniej w III RP. Hanna Suchocka po stu dniach premierowania musiała zmagać się z „Solidarnością”, która – ustami Mariana Krzaklewskiego – groziła wielkim strajkiem. I ze swoim ministrem rolnictwa, który groził rozbiciem kruchej koalicji. Waldemar Pawlak znajdował się już w otwartym sporze z koalicjantem – on zdymisjonował SLD-owskiego ministra finansów,








