Kraj
Jeden z gigantów
Odchodzą najlepsi. Wiadomość o śmierci prof. Jana Karskiego nie może nie wywołać takiej refleksji. Po Andrzeju Szczypiorskim i ks. Józefie Tischnerze w krótkim czasie Polacy tracą znowu jeden z ostatnich autorytetów dzisiejszych czasów. W redakcji “Przeglądu” myślimy o tym ze szczególną przykrością. Prof. Karski, podobnie jak Andrzej Szczypiorski, chętnie spotykał się z dziennikarzami, którzy w “Przeglądzie” dzisiaj pracują. Zachęcony przed trzema laty przez Wojciecha Jaruzelskiego, o którym wyrażał się z wielkim szacunkiem, Jan Karski udzielił mi w 1997 roku pierwszego wywiadu. W tej rozmowie radził
Notes dyplomatyczny
Bronisław Geremek jako szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych przewyższył wszystkich swych poprzedników w III RP – żaden z nich nie potrafił załatwić dla pracowników MSZ takich podwyżek i premii (inna sprawa, jak to było dzielone, ale nie wybrzydzajmy), jakie załatwił on. Do tego dopilnował, by te pieniądze były kojarzone z nim, a nie z kimkolwiek innym. Tak było w piątek, 30 czerwca, ostatniego dnia urzędowania Geremka w MSZ, kiedy to wypłacano premie kwartalne. Oczywiście, można było je wypłacać w lipcu, ale tym razem
Zjazd gwiazd
Łowcy autografów spotkali się w Międzyzdrojach Tegoroczny Wakacyjny Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach zaczął się, tradycyjnie, okropnie: pierwszego dnia lało, wiał silny wiatr i było zimno. Pogoda nie zniechęciła jednak tłumu fanów, zgromadzonych od rana do nocy przed szklanymi drzwiami hotelu Amber, gdzie toczy się życie festiwalu. Chwila, kiedy oczekiwane gwiazdy zajeżdżają przed hotel limuzynami, to często jedyna okazja, aby zobaczyć je z bliska. Goście bowiem niechętnie opuszczają hotel, boją się natarczywego
Polska nad Tybrem
“Bardziej kochacie papieża niż religię”, żartowali obserwatorzy Narodowej Pielgrzymki “Polska to taki dziwny kraj, o którym mówi się, że jest bardziej katolicki niż Włochy i Hiszpania razem wzięte, a równocześnie prezydent to niewierzący agnostyk, a premier – ewangelik”, zauważył dziennikarz agencji ANSA, oddelegowany do relacjonowania Narodowej Pielgrzymki Polaków. Przez kilka dni Rzym znalazł się nieomal w naszym władaniu. Nad Tyber przyjechało 35 tys. Polaków, by “podziękować papieżowi za dobroć i jego dzieło”. Podczas mszy nad placem
Strzeż się straży
Komendant wojewódzki straży zwolnił Krystynę T. pod zarzutem zagarnięcia 25 zł 68 gr Krystyna T. mówi chaotycznie, głos jej drży, w oczach pojawiają się łzy. W końcu wyjmuje trzy grube tomy dokumentów. Może one pomogą jej pozbierać myśli. Zawierają korespondencję z Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej, Komendą Główną PSP, Prokuraturą Wojewódzką, Prokuraturą Rejonową, Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wszystkie starannie posegregowane, do niektórych
Dziennikarzom wstęp wzbroniony
To miejsce jest uważane za jedno z najpiękniejszych w Polsce. A więc jest świetnym towarem Kelnerki, sprzątaczki, administracja – kobiety. One bały się od dawna, że stracą pracę, choć pracują najlepiej jak potrafią, a instytucja, w której są zatrudnione, ma się dobrze. Że wylecą na bruk, bo ktoś ma własny pomysł na Dom Dziennikarza w Kazimierzu nad Wisłą. Lęk trwa od dawna, ale w czerwcu pojawiły się konkretne pogłoski. A według nich, pracownicy Domu Dziennikarza – 20 osób – otrzymają zwolnienie grupowe. To nadweręży
Na linii ognia
Dziesięć lat GROM-u. Dla tej jednostki zagrożeniem byli nie żołnierze serbscy czy arabscy terroryści, ale minister Pałubicki Czy żołnierz może leżeć kilka dni w śniegu, czekając na wroga? W takiej sytuacji najważniejsze jest przygotowanie psychofizyczne – hart ducha, dobrze przygotowana kryjówka i takie drobiazgi, jak woreczki na nieczystości. Zresztą, nie musi czekać – zamaskowany żołnierz GROM-u może podkradać się z prędkością 50 metrów na dobę. I nikt nie ma prawa go zobaczyć. Opowieści o zdumiewających umiejętnościach ludzi GROM-u jest zresztą
Zostanie tylko semafor
Na Warmii i Mazurach kolej dojechała do końcowej stacji Upadek – Chyba pani nie powie, że to śmierdzące to jest toaleta – wścieka się jakiś podróżny w Szczytnie, na darmo usiłujący znaleźć na dworcu wc. Kasjerka rozkłada ręce w geście niemocy, ale mężczyzna nie daje za wygraną. – Co ta kolej wyrabia, wszystko w ruinie. Przecież mamy do Unii wejść! Podobnie jest w Czerwonce. Stary dworzec wieje pustką. Ściany poczekalni obdrapane, szare, pokryte graffiti, które odzwierciedla chyba wszystkie narodowe frustracje.
Notes dyplomatyczny
Madelaine, kochamy cię – oświadczył w Gdańsku minister Bronisław Geremek amerykańskiej sekretarz stanu i, bez wątpienia, była to jedna z najważniejszych deklaracji minionego tygodnia. Za piękne słowa pani Albright odpłaciła gestem – trzykrotnie całując profesora Geremka w policzki. Do tak miłej sytuacji nie dostosował się jedynie rektor Uniwersytetu Gdańskiego, który honorował szefową amerykańskiej dyplomacji doktoratem honoris causa. W powitalnym przemówieniu powitał również “ministra sprawiedliwości” – Hannę Suchocką i “ministra obrony” Janusza
Jak przeżyć za kierownicą
Dzięki “Bezpiecznym wakacjom z Daewoo” nie znajdziemy się wśród 7 tysięcy zabitych i 70 tysięcy rannych Na drogach zaczął się wakacyjny ruch, owocujący, jak każdego roku, tysiącami zabitych i rannych. Leszek Kornalewski, naczelnik wydziału drogowego Komendy Głównej Policji, mówi: “Średnio każdego roku w Polsce ginie 7 tys. osób, a 70 tys. zostaje rannych. Proszę sobie wyobrazić zupełnie puste miasteczko, w którym stoi wielka tablica: “Jesteśmy na najbliższym cmentarzu, zapraszamy”. Cechą








