Książki

Powrót na stronę główną
Książki

Od uzależnienia do klientelizmu

Tryptyk prof. Andrzeja Skrzypka o stosunkach polsko-radzieckich w latach 1944-1989 Wydany ostatnio przez Akademię Humanistyczną im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku tom „Mechanizmy klientelizmu. Stosunki polsko-radzieckie 1965-1989” zamyka monograficzny tryptyk prof. Andrzeja Skrzypka poświęcony relacjom ze wschodnim sąsiadem. Poprzednie tomy: „Mechanizmy uzależnienia” traktujący o latach 1944-1957 i „Mechanizmy autonomii” (lata 1956-1965) zostały wydane wcześniej – w 2002 i 2005 r. Już same tytuły poszczególnych tomów pozwalają spojrzeć na sposób ujęcia przez autora historii stosunków polsko-radzieckich, na przyjęte

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

My z Workuty

Wracając z obozu, w walizkach wieźliśmy pomarańcze – wszyscy w Polsce później mówili: jak wam dobrze tam było Nie chcę podawać swojego imienia i nazwiska. To nikomu nie jest potrzebne. Nie chcę, żeby ktoś nawet przypadkiem dowiedział się, że przeszłam przez to piekło. Człowiek potrafi się przystosować do każdych warunków. Zbudować świat wokół siebie. I wtedy jest łatwiej. Nie chcę pamiętać, jak to było. Ale nawet w piekle można żyć. Jeśli pamięć mnie nie myli

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Kat i ofiara

Kazimierz Moczarski i Józef Światło. Choć autorzy ich biografii, Anna Machcewicz i Andrzej Paczkowski, nie podają, że Moczarski mógł osobiście zetknąć się z płk. Światłą, to jednego i drugiego wiele łączy. Aczkolwiek to słowo nie jest dobre, lepiej byłoby napisać: dzieli, a konkretnie: dzieli mur więzienny. W latach stalinowskich Światło był wicedyrektorem X Departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Kazimierz Moczarski z wyrokiem śmierci był więziony i torturowany przez ludzi pokroju tego pierwszego. Kiedy Światło robił wiele,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Znani i nieznani monarchowie

Zainteresowanie królewskimi rodami i monarchiami jest stałe, dlatego nie dziwi, że Bellona zainicjowała serię „Dynastie i wielkie rody”. Książki z tej serii czytane w pewnym odstępie czasowym, przeplatane innymi, tracą na wartości, nie pozwalają na analizę porównawczą, a przynajmniej ją utrudniają. Lektura jednej po drugiej pozwala dojść do wniosku, że czasy i zwyczaje się zmieniają, ale mechanizmy władzy już nie. I choć z każdą epoką monarchowie (i monarchinie) są coraz mniej okrutni, przynajmniej w Europie, to żądza władzy jest u nich przemożna. I choć wielu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Nie ma lepszych i gorszych czasów. Są inne

O kulisach Okrągłego Stołu i rozmów w Magdalence oraz roli księży biorących w nich udział opowiada uczestnik tamtych wydarzeń, ksiądz biskup BRONISŁAW DEMBOWSKI Książka „Rzeczpospolita III i pół”, wydana przez wydawnictwo Red Horse, to zbiór 50 rozmów o przeszłości i przyszłości, próba jak najpełniejszej oceny wydarzeń ostatniego dwudziestolecia. O latach 1989-2009 z autorką, Sylwią Milan, rozmawiają uczestnicy Okrągłego Stołu, polscy prezydenci i premierzy, komentatorzy krajowi i zagraniczni, dziennikarze oraz ludzie młodzi. Pomimo rozmówców największego formatu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Walkiria w czterech odsłonach

Kiedy tylko w świat poszła informacja, że w kinach pojawi się film „Walkiria”, przedstawiający zamach na Hitlera, z Tomem Cruise’em w roli Carla von Stauffenberga, wydawnictwa (nie tylko polskie) doszły do wniosku, że siłą rzeczy wzrośnie zainteresowanie książkami przybliżającymi kulisy wydarzeń z 20 lipca 1944 r. Wątpliwe, by potencjalni czytelnicy sięgnęli po te trzy książki naraz, by posiąść całkowitą wiedzę na temat owego zamachu. Jeżeli chcą poznać bliżej jego przebieg i następstwa, wystarczy, że przeczytają pracę Kershawa lub Kniebego. Autorzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Kato-tata z inteligenckiej rodziny

Zanim ojciec zaczął ze mną współżyć, przygotowywał mnie do tego – pisze Halszka Opfer molestowana od trzeciego roku życia Lata 70. Dom, jakich wiele na Dolnym Śląsku, i w całej Polsce, inteligencka rodzina, ojciec zajmujący kierownicze stanowisko, do tego gorliwy katolik, celebrujący rodzinne wyjścia na mszę w niedziele. Halszka, najmłodsza z trójki rodzeństwa, mając około trzech lat, staje się „ulubienicą”, celem zwyrodniałego taty, który molestuje ją i gwałci. Za cichym przyzwoleniem matki, która w ten sposób

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Filozof politycznie niepoprawny

„Czytając Łagowskiego, ma się niekiedy wrażenie, że był prorokiem. A on tymczasem po prostu rozsądnie myślał i tym się odróżniał od rzeszy innych publicystów”. Ta opinia prof. Marcina Króla jest mi szczególnie bliska, zwłaszcza gdy z perspektywy kilkunastu (!) już lat patrzę na komentarze prof. Bronisława Łagowskiego zamieszczane na łamach „Przeglądu”, a wcześniej „Przeglądu Tygodniowego”. Niech no tylko w jakimś numerze zabraknie tego komentarza. Od rana telefony czytelników, pytania o zdrowie autora, pretensje pod adresem redakcji. Prof. Łagowski jest chyba jedynym w Polsce intelektualistą, który ma swój

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Szyderstwo jako terapia

Jerofiejew bezlitośnie krytykuje Rosję i jej wady. Wszystko z miłości do ojczyzny Epitety, które padają w Rosji pod adresem Wiktora Jerofiejewa i jego pisarskiej twórczości, bywają dosadne. Skandalista, prowokator, erotoman, literacki klown, zdrajca narodu, deprawator… Krytyce i obelgom towarzyszyły w przeszłości szykany administracyjne. Drukarze uchwalali petycje sprzeciwiające się wydawaniu książek Jerofiejewa. Za teksty w almanachu „Metropol” wydalono go ze Związku Literatów i wydano zakaz druku jego prac. Ojca pisarza, dyplomatę, usunięto ze służby za literackie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

10 lutego będziem pamiętali…

Tak brzmią pierwsze słowa pieśni śpiewanej przez polskich zesłańców, wyrzuconych brutalnie ze swych „gniazd” nocą z 10 na 11 lutego. Pieśni ułożonej w wagonie jednego z pierwszych transportów podążających w daleką, syberyjską głuszę. A potem nuconej przez kolejne pokolenia sybirackich rodzin. Zresztą do dziś. Działo się to na wschodnich rubieżach przedwojennej Rzeczypospolitej w 1940 r. Wryły się te słowa z całą mocą w pamięć Zbigniewa Dominy, podówczas 10-letniego chłopca, który wraz z całą swoją rodziną odbył tę koszmarną wygnańczą tułaczkę, aby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.