Kultura
Bajm to już instytucja
Beata Kozidrak, wokalistka zespołu Bajm Uwielbiam ludzi, którzy po prostu wchodzą na scenę i tworzą atmosferę swoim talentem – Bajm powstał 32 lata temu. Czy dziś wciąż jesteście tym samym zespołem? Zaczynaliście w całkiem innym składzie. – Te 32 lata łączy oczywiście moja osoba, ale nie tylko. Bajm ewoluował muzycznie – kiedy osiągnęliśmy sukces, zespół istniał zaledwie kilka miesięcy, więc to naturalne, że musieliśmy się rozwijać. Zmienialiśmy swoje oblicze na oczach wszystkich. Skład
Wszyscyśmy z piaskownicy
44. Wrocławskie Spotkania Teatru Jednego Aktora To był zaskakujący pomysł. Po ubiegłorocznym festiwalu, kiedy nagrodzono niebanalny monodram Krzysztofa Grabowskiego na podstawie „Piaskownicy” Michała Walczaka, dyrektorzy Wrocławskich Spotkań Teatru Jednego Aktora wpadli na pomysł wyprodukowania tegoż monodramu po rosyjsku, a do tej idei przekonali Wiktora Czubenkę, ulubieńca publiczności WROSTJA, zdobywcy nagród na niejednym festiwalu monodramów. Tak powstała druga „Piaskownica”, dzięki czemu na tegorocznym festiwalu mogliśmy zobaczyć obie wersje. Gdyby oglądał je ktoś nieznający ani
Zawód: ironista
Woody Allen kończy 70 lat: 15 lat rozglądania się wśród nowojorczyków i 55 lat opowiadania, co z tego wynikło Zarysujmy kontekst. Jego humor wywodzi się wprost z żydowskiego dowcipu naszego regionu Europy. Rodzice Allena, Nettea Cherrie i Marty Konigsberg (takie jest jego rodowe nazwisko po ojcu), wylądowali w Stanach, uciekając przed biedą piszczącą w Galicji po I wojnie światowej. Nawiasem mówiąc, w podobnym momencie zjawił się w Stanach Żyd spod Biłgoraja, Isaac Bashevis
Byliśmy lepsi niż The Beatles
Eric Burdon, wokalista The Animals Gdyby nie The Animals, Bob Dylan nigdy nie byłby gwiazdą rockową – Eric, występowałeś w Polsce kilkakrotnie, a występ The Animals w 1965 r. w Warszawie był jednym z pierwszych rockowych koncertów u nas. Pamiętasz rozentuzjazmowane tłumy młodych Polaków? – Oczywiście, to jedno z najlepszych wspomnień mojego życia. Przecież to The Animals przywieźli do Polski muzykę rockową. Żałuję, że nie pisałem pamiętnika, dużo pięknych chwil powinno zostać uwiecznionych, np. pierwsza podróż do Polski. Byliśmy
Współczesne niewolnictwo
Dzisiaj handlarze ludźmi nie muszą nikogo porywać. Ludzie przytłoczeni trudną sytuacją materialną sami zgłaszają się do nieuczciwych werbowników Mateusz Mularski, Fundacja Mediów Społecznie Zaangażowanych HumanDoc Kiedy słyszysz o niewolnictwie, o czym myślisz? O Afrykańczykach, pracujących kiedyś na amerykańskich farmach? O czymś, co już dawno się skończyło i nie ma prawa istnieć w XXI w.? Czy na pewno? Jak w takim razie nazwać pracę bez wynagrodzenia albo za kilka dolarów miesięcznie w Indiach, dziewczynki więzione i gwałcone w burdelach w Kambodży czy kobiety z Europy
Rozśmieszać zawodowo
Jeśli widz się śmieje w tak zwanym nieodpowiednim miejscu, to wina zawsze jest po stronie autora i zespołu Marek Rębacz – Od lat z zadziwiającym uporem walczy pan o obecność polskiej komedii współczesnej na scenie. I co ciekawe, nie tyle chodzi o obecność komedii Rębacza w repertuarze tego czy innego teatru, ile o otwarcie drzwi teatru dla młodych, nowych autorów. Walczy pan o konkurencję? – Tak to wygląda. Konkurencji jest ciągle zadziwiająco mało. – To sytuacja dla autora idealna. Po co panu
Był sobie teatr, teatr i teatr
Strzępka i Demirski nikogo nie oszczędzają: ani „Pancernych”, ani mistrza Andrzeja od epopei narodowych, ani powstańców. A widzowie muszą się kryć przed ostrzałem Nie obrażają się za nazywanie ich lewicowcami i poważnie mówią o społecznym posłannictwie artysty. Monika Strzępka i Paweł Demirski swoje miejsce odnaleźli (przynajmniej na razie) w wałbrzyskim teatrze. A przy okazji złe czasy nastały dla starych bohaterów literackich. Gustlik jako Murzynka w jankeskim mundurze Wracają na telewizyjne ekrany systematycznie; wakacyjne powtórki wręcz
Kino pasteryzowane
„Top Gun”, „Kleopatra”, „Wielki Gatsby” – w Hollywood pośpiesznie szuka się filmów, które można reanimować Hollywood trwa w stanie podgorączkowym. Z jednej strony, ma wiecznie niezaspokojoną publiczność, która domaga się co wieczór nowej porcji na ekranie i chętnie za nią zapłaci, z drugiej – ciągle brakuje interesujących historii do sfilmowania. Co w tej sytuacji? Najprościej ratować się dokrętkami. Udał się „Harry Potter”? To do głównego filmu dołóżmy pięć następnych części. Podobali się „Piraci z Karaibów”? Dopiszmy jeszcze
Wolę grać ballady
Ray Wilson brytyjski muzyk, gitarzysta, członek m.in. Stiltskin, Genesis Mam żal do członków Genesis. Za łatwo zrezygnowali, marnują talent – Po dwuletniej grze z Genesis pod koniec lat 90. rozstaliście się w niezbyt miłej atmosferze. Jesteś z nimi skłócony? – Nie. Ale wtedy miałem do nich żal, że za łatwo zrezygnowali. Nadal mam wrażenie, że w pewnym momencie po prostu się poddali. Choć znów grają, nie przygotowują nowych piosenek, nowych płyt. Marnują swój talent. Mają wciąż
Moje szpiegowskie spojrzenie
Czytelnicy książek zawsze będą w mniejszości nie tylko w świecie zdominowanym przez media elektroniczne Amos Oz – To pana czwarta wizyta w Polsce. Jak pan wspomina pierwszy pobyt w naszym kraju w 1994 r.? – Bardzo miło wspominam moją pierwszą wizytę w Polsce. Była naprawdę ekscytująca, a zarazem poruszająca. Przyjazd do Polski jest dla mnie czymś zupełnie odmiennym niż pobyt w jakimkolwiek innym kraju. Stąd wywodzą się moje rodzinne korzenie (rodzice Amosa Oza, Arie Klausner








