Kultura
Teatr spod znaku Le Madame
Młodych dramaturgów łączy żywiołowa niechęć do hipokryzji, prowincjonalizmu i zaściankowego katolicyzmu Spontaniczna obrona klubu Le Madame zwróciła uwagę na często niedoceniane zjawisko. Oto na naszych oczach krystalizuje się nowe pokolenie twórców, a dramaturgów w szczególności, pokolenie Le Madame. Ktokolwiek krył się za plecami ochroniarzy, którzy zaspawali drzwi do Le Madame, nie wiedział, że tym budzącym odrazę gestem umacnia trzon owego pokolenia – tych, którzy nie dadzą się już zepchnąć z powrotem do zaścianka. Swoistym manifestem
Wielcy, którzy zagrali siebie
Reżyserzy chętnie obsadzają w filmach ludzi z okładek, koronowane głowy, artystów, naukowców i polityków Na naszych ekranach oglądamy historyjkę o kombinatorze, który zrobił krótką salonową karierę, bo podawał się za reżysera Stanleya Kubricka („Być jak Stanley Kubrick”). A my przypominamy kariery odwrotne: znakomitości, które w filmie zagrały same siebie. Znani z pierwszych stron gazet Kino chętnie dobierało obsadę z pierwszych stron brukowców. Od zawsze. Niejaka Evelyn Nesbit Thaw stała się sławna w sezonie 1906, ponieważ
Animowana rewolucja
Archaiczne i nieatrakcyjne Śpiąca Królewna czy Czerwony Kapturek przegrywają z bohaterami „Shreka”, „Epoki lodowcowej” i „Madagaskaru” Śpiąca Królewna nie przerywa drzemki, nawet wysiadając z karety na wielkiej imprezie. Przynajmniej tak ją złośliwie sportretowano w „Shreku 2”. Ale wygląda na to, że w kinach też nie ma szans na przebudzenie. Jej równie klasyczni koledzy, Bambi czy księżniczka na ziarnku grochu, nie wywołali ostatnio szturmu na kasy. Za to teraz w kinach znów widać kolejki po bilety. Kolejki, w których stoją nie tylko całe rodziny, lecz także młodzież i dorośli bez asysty dzieciarni. „Epoka
Giedroyc w Narodowej
Jerzy Giedroyc i Dziupla Kultury – tak zatytułowano wystawę w Bibliotece Narodowej, poświęconą twórcy Instytutu Literackiego w Paryżu. Ekspozycja jest jednym z elementów obchodów Roku Jerzego Giedroycia, ustanowionego przez poprzedni Sejm. W 2006 r. bowiem przypada setna rocznica urodzin Księcia Niezłomnego (jak napisał Stanisław Lem) i 60. rocznica powstania instytutu.Nie da się przecenić tego, co zrobił Jerzy Giedroyc dla polskiej kultury i nauki, więcej – dla politycznego myślenia o Europie Wschodniej. Choć
Mistrzowie drugiego planu
Nawet świetnym polskim aktorom zdarza się, że w kinie grają tylko role drugoplanowe W kinach po raz nie wiadomo który Leon Niemczyk – tym razem w obsadzie filmu „Po sezonie”. Film – cienizna, niewart wzmianki. Co innego Niemczyk – król drugiego planu od półwiecza. A gdyby tak przypomnieć innych ważniejszych drugoplanowych? O nich krytyka milczy, widzowie ledwie zauważają. Wybraliśmy dziesięcioro. LEON NIEMCZYK zawodowiec Wiadomo: grał w każdym polskim filmie i w ćwiartce enerdowskich. Nie licząc innej zagranicznej drobnicy. Za to naprawdę
Powrót kusicielki
O rolę w „Nagim instynkcie 2” Sharon Stone walczyła do upadłego. Czy przyniesie jej upragniony zwrot w karierze? Doskonale wiedziała, że dziennikarzy interesuje jedno – czy na ekranie jest zupełnie naga. Uprzedzając pytania, dowcipnie i z emfazą oznajmiła, że owszem, jest. Sytuacja: konferencja prasowa w Izraelu. Pretekst: zbliżająca się premiera „Nagiego instynktu 2”. Bohaterka: oczywiście Sharon Stone. Zainteresowanie wyłącznie jej ciałem jest podwójnie symptomatyczne. Po pierwsze, mowa o gwieździe, której za dwa lata stuknie pięćdziesiątka. Po drugie
Człowiek na czterech łapach
Przemiana człowieka w zwierzę, maszynę czy kosmitę to murowany temat filmowy W kinie człowiek zmienia się w zwierzę raz za razem. W tym miesiącu – wzięty prawnik przybiera postać psa pasterskiego. Co daje ubaw całej rodzinie na familijnym obrazie „Na psa urok”. Zabawa na godzinę? Niekoniecznie. Bo nawet bardzo rozrywkowe kino rozważa całkiem poważną opcję: do czego bym doszedł, gdybym na parę godzin został wilkiem lub wężem. A tych głęboko ludzkich marzeń nie może zlekceważyć żaden dostawca filmowego
Znaki zapytania
Stanisław Kusiak jest samoukiem w zakresie fotografii. Urodził się w 1970 r. w Lublinie. Obecnie mieszka w Zakliczynie, gdzie pracuje w Regionalnym Centrum Turystyki i Dziedzictwa Kulturowego. Fotografią (głównie czarno-białą) zajmuje się od połowy lat 90. W swych pracach nie ulega żadnym trendom ani wpływom. Jego zdjęcia to fotografia kreacyjna, ale tworzona klasycznymi metodami. W nowej Galerii Obok ZPAF na warszawskiej Starówce można oglądaćpo raz pierwszy w stolicy cykl fotografii „Znaki zapytania”. Motywem przewodnim pokazywanych








