Kultura
Dejmka „Kordian i cham”
Kiedy Kazimierz Dejmek został dyrektorem Teatru Narodowego, wystawił „Kordiana”. Zrobił to na klęczkach, dość drętwo i nieprawdziwie, co odnotowała krytyka. I wtedy przedstawienie zostało przez niego wprost z marszu poważnie zmienione. Gogolewskiego zastąpił młodziutki Alaborski, który zagrał Kordiana całkiem inaczej, jako histeryka i neurotyka. Nasza krytyka zawodowa okazała się całkiem niewrażliwa i nie odnotowała tej zmiany, ja zaś o tym napisałam i tym zjednałam sobie dyrektora. Potem po premierze „Dziadów” rozeszła się pogłoska, nagłośniona przez Wolną Europę,
Perły i plewy 2002
Co w mijającym roku było kulturalnym wydarzeniem, a co miernotą Kazimierz Dejmek, reżyser Perły Niezmiennie miesięcznik „Twórczość”, który pod względem poziomu i rzetelności intelektualnej jest czołowym polskim czasopismem. Plewy Plew jest wiele. Na czoło wybija się program telewizyjny „Dobre książki” pod redakcją zarozumiałej osoby, pani Kazimiery Szczuki. Edward Redliński, pisarz Perły 1. Łabędzi śpiew Unii Wolności. 2. Wysyp dobrych filmów niezależnych. Plewy 1. Fajerwerk Zbigniewa Bońka. 2. Zdychanie telewizyjnego
Nie dałem się wciągnąć na cokół
Mogłem przez „Dziady” po gruntownej samokrytyce zostać jednym ze „świętych” kultury PRL, ale jednak się nie zdecydowałem Niepublikowana rozmowa z Kazimierzem Dejmkiem – Czy w naszym oglądzie marca 1968 r. są jeszcze jakieś białe plamy? – Myślę, że jedną z nich jest aspekt międzynarodowy tej sprawy. Najogólniej biorąc, był to przewrót lub próba przewrotu sięgająca korzeniami poza Polskę. Myśmy byli oczywiście tylko jednym z elementów tej akcji, której źródeł trzeba by szukać w Kijowie, Moskwie i Pradze. Inicjatywa wyszła od aparatczyków w tzw.
Mądry film o współistnieniu
Prestiżowa nagroda dla polskiego filmu bośniackiego reżysera Przyznawana programom i filmom poświęconym walce z rasizmem i o akceptację wielokulturowości Europejska Nagroda Telewizyjna Civiseurope w kategorii fabularnej tym razem przypadła w udziale filmowi wyprodukowanemu przez Telewizję Polską, którego autorem jest bośniacki reżyser Denijal Hasanović. Film ten otrzymał tę prestiżową nagrodę całkowicie zasłużenie. Jednak po obejrzeniu produkcji 36 stacji telewizyjnych z 13 krajów – kandydatów do Europejskiej Nagrody Telewizyjnej – zadaję sobie pytanie, czy można
Lifting – to nie dla mnie
Pracowałam z męskimi pięknościami: Delonem, Lancasterem, Mastroiannim, Sharifem i innymi bóstwami. Było wiele okazji do zawrotu głowy Rozmowa z Claudią Cardinale – Kilkanaście miesięcy temu Claudia Cardinale, wielka aktorka filmowa, zadebiutowała na deskach scenicznych Paryża. Zagrała pani po francusku rolę w sztuce „La Venexiana”, w tej chwili we Włoszech swoim nazwiskiem ściąga pani tłumy na sztukę Luigiego Pirandella. Skąd ten odwrót? – Właśnie wchodzi na ekrany film Leloucha „And now Ladies and Gentlemen”,
Główka pracuje (czyli zawracanie kurka z gazem)
Tadeusz Różewicz dla czytelników „Przeglądu” Wybitny poeta i laureat Busoli 2000 przesłał Czytelnikom „Przeglądu” swój nowy – jak pisze – „utworek”, wraz z życzeniami świątecznymi i noworocznymi. Salvador Dali (!) pisał przed laty „Miałem ciotkę, którą wszelkiego rodzaju skatologia napawa obrzydzeniem. Na samą myśl, że mogłaby pierdnąć w jej oczach pojawiały się łzy. Była niezmiernie dumna, że nigdy w życiu nie pierdziała”… wczoraj między apokalipsą i sielanką usłyszałem w eterze że efekt cieplarniany
Symfonia rodzinna
Staś Drzewiecki zaczął grać na fortepianie w wieku czterech lat, Kuba Jakowicz jako dziecko myślał, że wszyscy ludzie grają na skrzypcach Profesor pyta kandydata do akademii muzycznej: „Młody człowieku, dlaczego pan wybrał właśnie naszą uczelnię?”. „Wujku – odpowiada egzaminowany – nie zgrywaj się!”. Taka anegdota krąży wśród studentów zdających do konserwatorium. I jest w niej sporo prawdy. Muzykowanie często przechodzi na kolejne pokolenia. Dzieci światowej sławy kompozytora Henryka Mikołaja Góreckiego
Rok niezależnych filmowców
Kino offowe może być kopalnią talentów, ale nie zastąpi oficjalnej produkcji. Rok 2002 przyniósł objawienie. Przynajmniej dla większości mediów i organizatorów Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Okazało się, że podobnie jak Amerykanie czy Duńczycy, my też możemy się pochwalić prężnym kinem niezależnym. Co prawda niektórym mówiła coś nazwa grupy Sky Piastowskie, tytuł „Kallafiorr” Jacka Borcucha, inni kojarzyli z tym nurtem nagradzany „Pół serio” Tomasza Koneckiego, czy „Blok.pl” Michała Bukowskiego,
Baba Jaga musi być groźna
Mamy znakomitych ilustratorów książek dla dzieci, ale nie chcą ich dostrzec wydawcy Jak co roku przed świętami księgarze kuszą dzieci, a raczej ich rodziców, propozycjami książek pod choinkę. Morze kolorowych okładek, rozkładanych, trójwymiarowych postaci, piszczących, błyszczących, miauczących i szczekających książeczek z różnymi gadżetami. Ludzie oglądają, dotykają. – A wyboru Brzechwy z rysunkami Szancera pan nie ma? – pyta młoda pani w warszawskim Empiku. – Nie ma. Para w średnim wieku grymasi na nadmiar efektownych błyskotek, wybrzydza
Czym prowokują filmowcy
Golizna, seks, symbole religijne, czyli… Prowokacja oznacza wyzwanie, umyślną zaczepkę, podpuszczanie kogoś – podaje Władysław Kopaliński w „Słowniku wyrazów obcych”. Słowo pochodzi od łacińskiego provocare – wywoływać, wyzywać; provocator to ktoś „wywołujący do walki”. Zatem jest to działanie świadome, zamierzone; w sztuce występuje od zarania dziejów. Na czym polega prowokacja we współczesnym filmie? Czy robi ona jeszcze na nas wrażenie? Co filmowcy chcą przez nią osiągnąć? Spróbujmy się temu przyjrzeć. Chodzi o rozgłos






