Kultura
Chciałam być zakonnicą
Rozumiem tęsknotę polskiej widowni za czymś tak prostym jak disco polo Rozmowa z Marylą Rodowicz – W tym roku Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie obchodzi jubileusz 40-lecia. Pani jest jedną z jego najsłynniejszych laureatek obok Ewy Demarczyk i Marka Grechuty. Jak to się stało, że studentka Akademii Wychowania Fizycznego trafiła na scenę? – Zanim trafiłam na AWF, chciałam zdawać na Akademię Sztuk Pięknych. W ogóle miałam bardzo wiele różnych pasji: od dziecka tańczyłam w zespołach
Dar dla Ossolineum
Potomkowie rodziny Lubomirskich przekazali wrocławskiemu zakładowi prawa do rodzinnej kolekcji W gabinecie Adolfa Juzwenko, dyrektora Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, wiszą portrety osób, które jeszcze w XIX w. pilnowały, żeby ta instytucja działała zgodnie z wolą fundatora, Józefa Maksymiliana hrabiego Ossolińskiego. – Ossoliński bardzo długo zastanawiał się, gdzie i w jaki sposób zorganizować zakład. Pamiętał, co stało się z biblioteką Załuskich w Warszawie, którą wywieziono do Petersburga – opowiada Stanisław Kozak, kustosz gabinetu
Kino trzeba przewietrzyć
Na tegorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych były pokazy twórców niezależnych Już półmetek 27. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych pokazał, że ważnych filmów będzie niewiele. Z 21, które startowały w konkursie głównym, uwagę zwróciły trzy, cztery obrazy. Młoda widownia tłumnie przychodząca na przegląd kina niezależnego, które w tym roku po raz pierwszy miało także konkursowy charakter, pokazała zaś wyraźnie, że czeka na świeży filmowy powiew. I choć nie ma powodu, aby popadać w zachwyt nad offem,
Oblicza polskiej pianistyki
Festiwal w Słupsku potrafi przyciągnąć miłośników muzyki fortepianowej Festiwal Pianistyki Polskiej w Słupsku w tym roku trwał od 9 do 13 września. Jest to najważniejsza krajowa impreza obrazująca stan i perspektywy tej dziedziny sztuki. Organizowana regularnie od 36 lat dopracowała się atrakcyjnych form przyciągających publiczność koncertową i fachowców – zarówno najbardziej doświadczonych znawców fortepianu, jak i pianistyczną młodzież. Nikt, kto liczył się w pianistyce polskiej, nie mógł więc ominąć słupskiego festiwalu. To tutaj wielu młodych
Biesiady kabaretowe
Lidzbarski turniej po raz drugi z rzędu wygrał kabaret Ani Mru Mru – W ubiegłym roku przyjechaliśmy pierwszy raz na Biesiady i wygraliśmy, w tym roku przyjechaliśmy po raz drugi i też wygraliśmy. Za rok przeprowadzamy się do Lidzbarku – oznajmili, dziękując, laureaci Grand Prix XIII Lidzbarskich Biesiad Humoru i Satyry, czyli kabaret Ani Mru Mru. Co trzeba zrobić, żeby kolekcjonować Złote Szpilki? Ani Mru Mru tworzą tradycyjne skecze kabaretowe, tematy czerpią z codzienności
Twórcze „Zdarzenia”
Jubileusz Józefa Szajny – Sztuka jest dla mnie wielkością, patosem, metaforą, sięganiem gwiazd. Z drugiej jednak strony, jest zejściem na ziemię do rzeczy najprostszych, aby pokazać coś wielkiego – podkreśla prof. Józef Szajna. W tym roku obchodzi 55-lecie pracy twórczej. Królował w czasie pierwszego dnia Międzynarodowego Festiwalu Działań Teatralnych i Plastycznych „Zdarzenia” Tczew-Europa. Józef Szajna przeżył gehennę hitlerowskich obozów zagłady w Oświęcimiu, Brzezince i Buchenwaldzie. To właśnie ten świat, „gdzie
Kaczor kupił bankruta
ZASP obracał pieniędzmi artystów bez ich wiedzy. Inwestował w ryzykowne obligacje i utopił w nich miliony Nad Związkiem Artystów Scen Polskich – najstarszą i największą organizacją artystów teatru, filmu i estrady (liczącą ok. 3,9 tys. członków) zawisło widmo utraty płynności finansowej. Pod znakiem zapytania stanęła przyszłość instytucji prowadzonych przez ZASP, przede wszystkim Domu Aktora Weterana w Skolimowie oraz związkowego Działu Dokumentacji, jedynego archiwum powojennego życia teatralnego, z którego informacji korzystają m.in. naukowcy, dziennikarze oraz studenci
90 lat „kobiety pracującej”
Gałczyński dla mnie pisał a Szpilman mi akompaniował Urodzinowa rozmowa z Ireną Kwiatkowską – W kronikach przedwojennego Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej zachowała się anegdota, jak to w 1932 r. zgłosiła się do szkoły „szczupła panienka w skromniutkim paltociku i szkolnym, granatowym berecie”, a na uwagę, że egzamin wstępny jest bardzo trudny, odpowiedziała z przekonaniem: „Ja zdam, bo ja jestem komiczka”. Zdała pani z pierwszą lokatą. – To była rozmowa z kolegami, którzy już skończyli PIST i mieli ostatni występ w szkole. Zaczepiłam jednego
Literatura strachu
11 września rzeczywistość doścignęła fikcję literacką Od kiedy wysepka Manhattan pokryła się mrowiem wieżowców i stała się symbolem amerykańskiej potęgi gospodarczej, nie dawała spokoju różnym popaprańcom umysłowym. Hitler jeszcze w marcu 1945 r. wysłał łodzie podwodne, by spróbowały zniszczyć Nowy Jork. Wiele lat później, gdy w Manhattan wbiły się bliźniacze wieże World Trade Center, to one stały się obsesyjnym celem, wokół którego krążyły myśli rozmaitej maści terrorystów. W 1993 r. doszło do szeroko
Salon Pisarzy w Bibliotece Narodowej
„Ostatnie lata to trudny okres społecznego obiegu i funkcjonowania książki. Zmiana ustroju politycznego, wprowadzenie zasad gospodarki rynkowej, decentralizacja zarządzania kulturą, zmiany cywilizacyjne w świecie i – co za tym idzie – nowa sytuacja całej sfery symbolicznej, oto czynniki odziałujące na rolę i miejsce książki w dzisiejszej i jutrzejszej Polsce. Warto pokusić się o programowe rozmowy prowadzone w Bibliotece Narodowej przez zainteresowanych sprawą przedstawicieli środowisk związanych z tworzeniem, produkowaniem, rozpowszechnianiem, udostępnianiem, chronieniem i komentowaniem książek” –






