Kultura
Pańszczyzna ma się dobrze
W zasadzie jesteśmy społeczeństwem biednych ludzi, chociaż każdy uważa się za klasę średnią Radek Rak – pisarz, lekarz weterynarii. Za powieść „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli” otrzymał Nagrodę Literacką Nike 2020 Od ukazania się książki „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”, laureatki Nagrody Literackiej Nike 2020, minęło już trochę czasu. Z jakimi emocjami patrzysz na nią teraz? – Kiedy kończę pisać książkę,
Dziewczyna szatana
Lokalne media obejmujące patronat nad wystawami w opolskiej Galerii Sztuki Współczesnej poprosiły, by ich nazwy nie było na plakatach Malwa, drobna, dziewczęca, właśnie zsiadła z roweru, swoistego dzieła sztuki. Przyjechała nim w butach na kilkunastocentymetrowych obcasach, one też są pokryte rysunkami. – Są idealne do jeżdżenia, chodzić w nich nie lubię – śmieje się Malv Miel. Siadam na burgundowym fotelu, który służy w performansach online, towarzyszących wystawie jej prac „Dziewczyna szatana”, otwartej w opolskiej Galerii Sztuki Współczesnej
Kamera zawsze leżała w domu
Ojciec mimo swojego statusu był normalnym domownikiem. Oddawał się zwyczajnym rozrywkom Jan Holoubek – reżyser, operator i scenarzysta Jak pan wspomina dzieciństwo? – Było bardzo szczęśliwe i normalne. Myślę, że mały Jan był dzieckiem jak każde inne – całe dnie spędzało się na podwórku, bawiłem się z kolegami, świat wydawał się beztroski i radosny. A jednak w jakiś sposób ta atmosfera lat 80., takiego podskórnego lęku społecznego, przenikała przez mury
Z „Wieczoru” do „Czerwoniaka”
Kariera Tadeusza Dołęgi-Mostowicza Kiedy warszawiacy wyrywali gazeciarzom egzemplarze „Wieczoru” z odcinkami „Znachora”, w mieszkaniu Tadeusza Dołęgi-Mostowicza przy Piusa XI telefon numer 9-72-74 dzwonił bez ustanku. Ledwie rozłączyli się producenci filmowi, już o poufną rozmowę prosili wydawcy największych polskich gazet. Oczywiście chodziło im o to, żeby podkupić najpopularniejszego polskiego pisarza, skłonić go, aby porzucił „Wieczór”, którego wydawcy, nie dysponując ogromnym kapitałem, nie mogli uczynić ze swojej gazety pisma o zasięgu ogólnopolskim, trafiającego nie tylko do wszystkich
Zgłosił się…
Bronisław Cieślak (1943-2021) W PRL mogliśmy nawet pokochać milicjanta. Pod jednym warunkiem – że był to porucznik Borewicz Powiedzieć aktor? Mało! Bronisław Cieślak to była Postać. Ministrant z kościoła na krakowskim Kazimierzu, z wykształcenia etnograf po UJ, z czasem reporter radiowy i dziennikarz, wszedł w pierwszy prawdziwy serial „policyjny” (choć o milicji) jak brakujący puzzel w układankę. Wszystko, co mu się przydarzyło później (łącznie z karierą parlamentarną), to tylko przypisy do porucznika Borewicza. Ewa wzywa Do obsady popularnego – w założeniu –
Sławek
Był dziennikarzem kompletnym, autorem reportaży radiowych, telewizyjnych, filmów dokumentalnych Imieniny obchodził oczywiście 1 września, jako Bronisław. Licznie odwiedzali go w tym dniu starsi i młodsi przyjaciele. Wbrew pozorom zdrobnienie Sławek wzięło się nie od imienia serialowego bohatera, ale od skrótu Bronisława. Tak nazywali go przyjaciele. Dzieciństwo i młodość na krakowskim Kazimierzu miał ubogie. Może dlatego bardzo cenił sobie finansową niezależność, osiągniętą dzięki zapobiegliwości żony Hanki i własnej pracy w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, głównie
O dwóch takich, co znalazły w Polsce El Greca
Bogactwo, które można znaleźć w kościołach, jest nieprawdopodobne Katarzyna Kowalska – dokumentalistka Po II wojnie światowej władze komunistyczne zarządzają inwentaryzację dzieł sztuki w Polsce. Liczenie strat po wojnie? – Inwentaryzację zabytków przeprowadzali pracownicy Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Proces ten miał na celu spisanie wszystkich zabytkowych obiektów nieznajdujących się w muzeach i nienależących do osób prywatnych. Oznaczało to udokumentowanie wszystkich zabytkowych obiektów w dworkach, pałacach, kościołach czy kapliczkach. Dyrektorem Instytutu Sztuki PAN
Fascynacja złym kinem
Polska idzie w świat z zestawem Złotych Malin i filmem, który pokazuje wszystko to, od czego Zachód właśnie odchodzi Joanna Malicka – filmoznawczyni, producentka filmowa, członkini kapituły Węży przyznawanych najgorszym polskim filmom Jaka jest różnica między złym a dobrym filmem? – Nie ma niczego bardziej płynnego niż gust oraz kategorie estetyczne, decydujące o tym, czy coś jest złym, czy dobrym filmem. W historii kina było wiele filmów, które zyskiwały niesamowitą popularność, podobały się
Męczenie aktorki dla dobra efektu? Nie, dziękuję!
Plan filmowy jest specyficznym miejscem pracy, mocno zhierarchizowanym i patriarchalnym Dagmara Molga – producentka filmowa i dystrybutorka, współzałożycielka Stowarzyszenia Kobiety Filmu. W połowie marca Anna Paliga pisze na Facebooku, jak wyglądała nauka w łódzkiej Filmówce, gdzie miała doświadczyć przemocy i psychicznego upokarzania. Okazuje się, że to nie jest pojedynczy przypadek. Jako stowarzyszenie proponujecie wprowadzenie na planach filmowych, w szkołach artystycznych oraz instytucjach kultury Kodeksu etyki i dobrych praktyk. To reakcja na wystąpienie Paligi? – Jeszcze








