Media

Powrót na stronę główną
Media

Jak to z „Plebeyem” było

Nigdy wcześniej ani nigdy później nie ukazało się w Polsce tak oryginalne, zjadliwe, dekadenckie i artystycznie niedościgłe pismo satyryczne Henryk Waniek w książce „Szalone życie Macieja Z”, której fragment ukazał się w PRZEGLĄDZIE (nr 30), pisze o dodatku satyrycznym dołączanym do tygodnika „itd” w ostatnich miesiącach przed stanem wojennym. Nie wiem, dlaczego Waniek z uporem przekręca nazwę dodatku i zamiast o „Plebeyu” pisze o „Pleybeyu”. Nie wiem też, dlaczego tak duże zasługi w jego powstaniu i ukazywaniu się przypisuje akurat Maciejowi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

TVP przed sądem

Codzienne kłamstwa TVP nie przejdą bez echa Waldemar Sadowski – pozwał do sądu Telewizję Polską Kiedy powstał pomysł oprotestowania przed sądem telewizyjnych „Wiadomości”? – Dosyć szybko zauważyłem, że nowa ekipa rządząca bardzo instrumentalnie wykorzystuje podawane w TVP informacje. Poprzedniej też to się zdarzało, ale nie na taką skalę i nie tak prymitywnie. Rozmawiałem o tym z kolegami prawnikami i naukowcami i wydawało się, że choć to moralnie odrażające, jest zgodne z prawem, więc na tym polu nic się nie da zrobić. Nawet bardzo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Przeproście i sprostujcie

Bezstronność w wydaniu mediów narodowych Coraz więcej telewidzów jest przekonanych, że wyjątkowa „bezstronność” mediów narodowych (nowe pojęcie wprowadzone przez PiS), czyli TVP i Polskiego Radia, nie może uchodzić bezkarnie. Dlatego wielu widzów składa skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji lub wręcz pozwy do sądu. Za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji pozwał TVP na początku 2017 r. Lech Wałęsa. Chodzi o tzw. teczkę „Bolka”, znalezioną w domu gen. Kiszczaka i o figurujące w niej podpisy, które – według

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

To w ogóle nie jest dziennikarstwo

„Wiadomości” są oczkiem w głowie kierownictwa stacji, mają największą widownię, bywają aktywnym uczestnikiem kampanii politycznych Kłamstwo ma krótkie nogi, ale czasem potrzeba bardzo dużo cierpliwości, żeby się doczekać, aż ktoś złapie kłamcę za kołnierz i doprowadzi przed oblicze sędziego. Taka chwila właśnie nadchodzi, dzięki bezprecedensowej inicjatywie pana Waldemara Sadowskiego, który pozywa TVP. Czy porywa się z motyką na słońce? Nie, z pewnością nie. Na samym początku długiej zapewne drogi sądowej trzeba autorowi pozwu pogratulować odwagi,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Specjaliści od fałszowania przeszłości

IPN zatrudnia ludzi, którzy mają niewiele wspólnego z nauką, za to dużo z brudną polityką historyczną W salonach prasowych można trafić na kwartalnik „Glaukopis”. Pisują w nim narodowcy, korporanci, katoliccy radykałowie, a nawet neopoganin. Część tego ekscentrycznego środowiska, w tym sam wydawca, to pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej. Wydawcą i redaktorem naczelnym jest dr Wojciech Muszyński. 30 stycznia 2016 r. otrzymał od prezydenta Andrzeja Dudy Złoty Krzyż Zasługi za „dokumentowanie i upamiętnianie prawdy o najnowszej historii Polski”. Kancelarii Prezydenta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Pani jeszcze nie wie, jak wygląda piekło

Jeżeli ktoś potrafi ująć temat w jednym zdaniu i to jedno zdanie od razu mnie zaboli, wiem, że będzie z tego reportaż Justyna Kopińska – dziennikarka prasowa, autorka reportaży Jakiś czas temu był czarny piątek. Dziesiątki tysięcy kobiet wyszły na ulice, by walczyć o swoje prawa. Byłaś wśród nich? – Nigdy nie mówię publicznie, w jakich marszach i protestach uczestniczę. Wiele manifestacji związanych jest z jakąś opcją polityczną, a ja nie chcę być kojarzona z żadną partią.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Internetowa propaganda

Badania z Oksfordu pokazują, jak prawicowi politycy i nacjonaliści manipulują polskimi użytkownikami sieci „Jednym z niepokojących aspektów sprawy jest to, że oczywiste boty rozsiewają wysoce zapalne i często ksenofobiczne treści”, napisał Robert Gorwa, członek zespołu badającego propagandę komputerową w dziewięciu krajach, w raporcie Oxford Internet Institute na temat manipulowania przez polityków polskimi użytkownikami sieci. I dodał, że jest to problem o szczególnym znaczeniu, ponieważ tak zmanipulowane treści są obserwowane przez zwyczajnych odbiorców i traktowane jak sygnały tego,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Lektury wojskowych agentów

PRZEGLĄD zyskuje, Sakiewicz traci. Lisicki wygrywa z Karnowskimi Niezmiennie zaskakuje nas gen. bryg. Andrzej Kowalski, szef Służby Wywiadu Wojskowego. Chodzi nie o działania jego podwładnych na polu walki, bo one z natury pozostają ściśle tajne, ale o te dotyczące pracy analityków, która w jakiejś części pozostaje jawna, gdyż opiera się również na lekturze gazet. Z przyjemnością należy skonstatować, że od dwóch lat wiedza tych, którzy potrafią czytać zarówno wprost, jak i między wierszami, poszerza się znacznie dzięki lekturze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Facebook przeprasza się z prawdą

Mark Zuckerberg chce walczyć z dezinformacją Nikt już nie ma wątpliwości, że media społecznościowe są współwinne eksplozji populizmu na świecie i przyczyniły się do najważniejszych wydarzeń politycznych z brexitem czy wyborem Donalda Trumpa na prezydenta na czele. Było to jasne dla większości użytkowników, na alarm bili specjaliści w dziedzinie przetwarzania danych oraz sławy politologii. W minionym roku do tego chóru dołączyli śledczy amerykańskiego rządu, którzy zidentyfikowali tysiące sterowanych przez Rosję kont na Facebooku i Twitterze, aktywnych zwłaszcza w kampanii wyborczej w 2016 r. Miliony fałszywych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Imperium pana Smitha

Prawdopodobnie najniebezpieczniejsze przedsiębiorstwo, o którym nikt nie słyszał W oczekiwaniu na repolonizację mediów nad Wisłą warto się przyjrzeć rozwiązaniom stosowanym w innych państwach. Jak udowadnia przykład Stanów Zjednoczonych, brak pluralizmu mediów nie ma nic wspólnego z ich narodowością. Wręcz przeciwnie. Choć niemal wszystkie stacje telewizyjne, rozgłośnie radiowe i tytuły prasowe na tamtejszym rynku są w amerykańskich rękach, o różnorodność opinii coraz trudniej. Wszystko za sprawą Sinclair Broadcast Group – firmy, która wkrótce może samodzielnie kontrolować niemal wszystkie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.