Obserwacje
Humus chwalicie, łupci nie znacie
Weganizm w Polsce ma długie i bogate tradycje Paweł Ochman – popularyzator kuchni wegańskiej, odkrywca potraw regionalnych, twórca nowych przepisów. Autor bloga weganon.pl i książek kucharskich, m.in. „Roślinnej kuchni kresowej”. Hasło „tradycyjne polskie potrawy” u mało kogo wywołuje skojarzenia z kuchnią wegańską. Pański blog i książki stanowią dowód, że dania bez mięsa, mleka i jego przetworów oraz jajek przez wieki były powszechne w jadłospisach naszych rodaków, zwłaszcza niezamożnych. – Na ponad 120 przepisów, które zebrałem
Perły w adriatyckiej koronie
W Chorwacji czy Czarnogórze możemy liczyć na prawdziwe lato, jednak bez męczących upałów, jak w Turcji czy na Cyprze Starsi czytelnicy pamiętają zapewne wyjazdy nad Adriatyk, do Jugosławii. Należało mieć w paszporcie specjalne rozszerzenie. A także dolary czy niemieckie marki, które gwarantowały wymianę na ówczesne dinary. Sporą przeszkodą były tamtejsze ceny paliw, a nawet płatnych odcinków autostradowych. Kolejną barierą były ceny w hotelach. Stąd wielu naszych rodaków decydowało się na biwakowanie na dziko. Czasy te minęły bezpowrotnie.
Ósmy krzyżyk maturzysty
Historia niektórych absolwentów II LO w Opolu ilustruje losy Ślązaków, którzy mogli, a czasem musieli, dokonać wyboru między Polską i Niemcami Najśmieszniejszy był początek spotkania maturzystów rocznika 1967, z których każdy już dawno przekroczył siedemdziesiątkę. Wchodzili do restauracji o symptomatycznej nazwie Retro w podopolskiej Zawadzie (na tablicy miejscowości jest też niemiecki odpowiednik – Sowade). Trwożnie rozglądali się wokół i z reguły mówili: – Nikogo tu nie znam! Największe powodzenie miała moja żona, warszawianka, która nigdy
Królewskie piwonie
Są jednymi z tych szczęśliwców, którzy z nostalgicznych kwiatów z babcinych ogródków zmienili się w ulubieńców Instagrama Polityka jest ostatnią rzeczą, jakiej życzyłbym sobie w moim ogrodzie. To miejsce, w którym znajduję bezpieczną przystań i wytchnienie. Jednak nawet tam wszystko ma swój z góry ustalony porządek, a jedyny bałagan, na który przymykam oko, to „ułożone” przy szklarni puste doniczki. Na przełomie wiosny i lata ogrodowa hierarchia przechodzi wyraźną restrukturyzację. Wiosenne kwiaty tracą monopol na zachwycanie i często nie mogą się już równać
Pod pełnymi żaglami
Polska stała się pionierem w przemyśle jachtowym. Wprowadzamy rozwiązania i dyktujemy trendy, które inni powielają Upadek państwowych stoczni morskich w Polsce nie oznaczał zupełnej plajty budownictwa okrętowego. Najlepiej chyba z transformacyjnymi perturbacjami poradziła sobie branża budownictwa jachtowego. Nie tylko utrzymała wysoką międzynarodową pozycję, ale wręcz powiększyła znacząco stan posiadania. Towarzyszą jej od lat osiągnięcia polskich żeglarzy. Takie nazwiska jak Teliga, Baranowski, Jaskuła, Puchalski, Chojnowska-Liskiewicz, Kusznierewicz czy Kuczyński – i wielu innych
Hortensja na fali
Te kwiaty nigdy nie pozwolą przejść obok siebie obojętnie Nigdy nie mogę się nadziwić, ile magicznych sztuczek potrafią rośliny. Oczary czarują zapachem w środku zimy, dziwaczki świecą w ultrafiolecie, a aksamitki zmieniają kolor płatków. Płowiejące od słońca kwiaty to ciekawy obiekt do obserwacji, ale są też i takie rośliny, które jeszcze bardziej spektakularnie potrafią zmienić barwę kwiatów – to hortensje. One nigdy nie pozwolą przejść obok siebie obojętnie. Ich olbrzymie, masywne kule są najbardziej romantycznymi
Opolska Toskania
Wino z Opolszczyzny smakuje okolicą, odwagą i oddaniem swoich twórców Chciałam znajomemu podarować czerwone, wytrawne wino, ale miało być polskie. Doradzono mi nieznaną markę, okazało się, że to dobry rocznik z jednej z opolskich winnic. I to był impuls, by przyjrzeć się Opolskiemu Szlakowi Winnic, który zrzesza 13 regionalnych winnic, a jest ich tutaj jeszcze więcej i powstają nowe. A przecież Opole i region nie mają szczęścia do dobrych skojarzeń. Wiązane są albo z bardzo słabym w ostatnich latach i upolitycznionym festiwalem polskiej
Kolor daje życie
Choroba odebrała mu mowę, władzę w rękach i w nogach. Mimo to Łukasz Karaś organizuje jeden z największych festiwali graffiti w Polsce – U góry będą takie prostsze litery, a wszystko poprzeplatane kablami. Zobaczysz, o co mi chodzi. To moja stylówa. No, mam wizję – młody człowiek malujący graffiti na ścianie budynku nieopodal dworca kolejowego w Nowej Soli odkłada farbę w spreju i tłumaczy swój pomysł mężczyznom w samochodzie. Niedługo jego mural będzie witał wjeżdżających do miasta. W aucie siedzą
Begonia z gruntu dobra
Przed rozpoczęciem kalendarzowego lata wyraźnie widać, jak przyroda łapie oddech i robi małą przerwę Lato w ogrodzie Zaczyna się całkiem niewinnie dokładnie tam, gdzie dopiero co szalała wiosna. Kwiaty cebulowe kończą już swoje kwitnienie, przekwitły dawno drzewa owocowe w sadach i ogrodach, a wiosenne krzewy skupiają się na rozwoju liści. Przełom maja i czerwca zaznaczają co prawda mocnym uderzeniem lilaki i piwonie, lecz przed rozpoczęciem kalendarzowego lata wyraźnie widać, jak przyroda łapie oddech
Maryjki odwracają oczy
Problemy zaczęły się, kiedy Wiesława, 50-letnia księgowa z Iławy, wybrała ciało Zdzisława zamiast ciała Chrystusa Wcześniej przez wiele lat Maryjki patrzyły na nią czule i z miłością. Porozsiadały się na półkach, na parapecie i na stoliku w sypialni jej mieszkania w bloku. Ciche, skromne, bez uśmiechu. 11 sztuk. (…) Wszystkie Maryjki czuwały nad jej modlitwą, snem i czystością. Bo ciało Wiesławy, o czym wiedziała od dzieciństwa, było grzeszne i brudne. Kiedy miała kilkanaście lat, obudziła się w środku nocy







