Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Miłość, seks i Grey

Kobiety otwarcie sięgają po erotykę – Chcę, abyś sprawiała mi przyjemność – mówi miękko. Głos ma hipnotyzujący. – A w jaki sposób? – W ustach czuję suchość i żałuję, że nie wypiłam więcej wina. Okej, rozumiem kwestię zadowalania, ale zastanawia mnie ta otoczka rodem z elżbietańskiego buduaru. Czy rzeczywiście chcę poznać odpowiedź? – Mam pewne zasady i chcę, abyś ich przestrzegała, dla swojego dobra i mojej przyjemności. – Skończyły się pieszczoty i zaczęła się penetracja rynku –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Technologia w służbie seksu

Erotyczne gadżety hitem targów elektroniki użytkowej w Las Vegas Co łączy inteligentne samochody, sterowane gestami telewizory z podłączeniem do internetu i najnowsze gadżety erotyczne? Wszystkie te przedmioty były hitami tegorocznych targów Consumer Electronics Show w Las Vegas. Zaawansowana elektronika zdominowała dziś każdą dziedzinę życia – także stosunki międzyludzkie, nawet te najintymniejsze. Pierwsze targi elektroniki użytkowej CES odbyły się 46 lat temu. W 1967 r., mimo rewolucji seksualnej, wśród setki wystawców

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Cytaty roku 2012

Tomasz Kaczmarek, agent Tomek (do posłanki Sawickiej) Pa, misiu, lulaj. Z procesu sądowego Stanisław Tym, satyryk Poseł PiS agent Tomek do dziś żyje z tego, że kapuje. „Polityka” O. Tadeusz Rydzyk, szef Radia Maryja Matko Boża, jak mi nie chcesz robić wstydu, to pomagaj! „Nasz Dziennik” Doda (Dorota Rabczewska), piosenkarka Autorzy Biblii byli napruci winem. I zioła też palili. Ja zdania nie zmienię. „Wprost” Gaspard Proust, satyryk szwajcarski Chciałem zostać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Nie zostańmy pod śniegiem

Jak polecimy z lawiną, to koniec może nastąpić po kilku sekundach. Lepiej wcześniej przez kilka sekund pomyśleć, czy iść na niebezpieczny szlak Dawno temu w lutym 1980 r., gdy koło schroniska w Dolinie Pięciu Stawów uczyłem się jeździć na nartach, na zboczach górki zwanej Niedźwiedziem, podciąłem małą „deskę” śnieżną. Straciłem równowagę, zjechałem dwa metry na boku, wiązania się nie odpięły, bo nie było oporu, a śnieg natychmiast wypełnił niewielkie zagłębienie w stoku, unieruchamiając moje nogi z nartami. Poczułem się jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Czekoladowy szał

Czy ofensywa pijalni czekolady zagrozi piwnym pubom? Mówiło się, że to strawa bogów. Majowie i Aztekowie używali ziaren kakaowca jako pieniędzy. Wierzyli też, że Quetzalcoatl, czyli Pierzasty Wąż, bóg powietrza, światła i życia, wykradł drzewko kakaowca ze słonecznej krainy, aby karmić nim swoje plemię. Ziarno kakaowca stało się czekoladą, kiedy je zmielono i pomieszano z pieprzem i wanilią. Pierwsi przygotowali czekoladę na gorąco Majowie, jej smak jednak znacznie się różnił od dzisiejszego napoju.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Psy i my

Moment, kiedy psów będzie u nas więcej niż ludzi, nie wydaje się tak odległy Ponad połowa gospodarstw domowych, podają statystyki, ma dziś zwierzę na wychowaniu, najczęściej psa lub kota. Oznacza to przynajmniej 6 mln psów i kotów, a biorąc pod uwagę, że często ludzie trzymają po kilka zwierząt, liczba ta może być większa. Do tego trzeba dodać psy podwórkowe żyjące na wsi, a tych może też być kilka milionów. Dodatkowo, jak podają szacunki specjalistów, mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Cały wiek misia

Najpopularniejsza pluszowa przytulanka pojawiła się 106 lat temu, niezależnie w USA i w Niemczech Właśnie mija 150. rocznica urodzin Theodore’a Roosevelta, amerykańskiego prezydenta, laureata pokojowej Nagrody Nobla. Teddy Roosevelt pozostawił po sobie także inną ważną pamiątkę – pluszowego misia. To jego imię nadano najukochańszym przytulankom dzieci i dorosłych, miśkom, zwanym po angielsku teddy bear. Wszystko zaczęło się w roku 1902, w listopadzie… Teddy Roosevelt, 26. prezydent Stanów Zjednoczonych, był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Hałaśliwy polterabend

Tłuczenie porcelany na pomyślność młodej pary Podaj talerze, dawaj te filiżanki! Uwaaaaga, leci! – wykrzykują przebierańcy jeden przez drugiego. Właśnie na zadbanym podwórzu ląduje umywalka, stosy talerzy, z siatek wysypują się filiżanki. Pod domem stoi dwoje uśmiechniętych młodych ludzi uzbrojonych w wielkie miotły, na podwórku i uliczce wielkie poruszenie. To polterabend, czyli zbijaczki – jeden z elementów magii przed ślubem i weselem, które na Opolszczyźnie towarzyszą temu wydarzeniu obowiązkowo. Sprężysty oficer w bryczesach i wyglansowanych oficerkach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Nie lubię piątku

Włosi i Niemcy nienawidzą pracować na początku tygodnia, Polacy nie cierpią jego końcówki Zwyczaje urzędników panujące w polskich biurach znacząco odbiegają od innych krajów Unii Europejskiej. Badania angielskiego instytutu ICM Research, które przeprowadzono na ok. 300 urzędnikach każdego kraju UE, pokazują, że w Polsce zdecydowanie najgorszym dniem jest piątek. Włosi i Niemcy dla odmiany nienawidzą poniedziałków, Polacy natomiast pierwszy dzień tygodnia są jeszcze w stanie ścierpieć, jednak w piątki zdecydowanie tracą zainteresowanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Fantazja Gudzowatego

Mówi się, że Polakom nie staje już fantazji, z jakiej słynęliśmy w świecie przez wieki. I pewno byłoby coś w tej opinii, gdyby nie to, co się ostatnio wydarzyło w Jerozolimie. A stało się tak, że to miasto symbol ma od 15 września jeden monument więcej. I to nie byle jaki, bo ponadsiedemnastometrowy Pomnik Tolerancji. Wymyślony i ufundowany przez Aleksandra Gudzowatego. Stanął w prestiżowym miejscu, na wzgórzu Armon Hanatziv, tuż obok Organizacji Narodów Zjednoczonych, pomiędzy żydowskim osiedlem Armon Hanatziv a arabską osadą Jabal Mukaber. Sam pomnik

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.