Obserwacje

Powrót na stronę główną
Obserwacje

Szalone krowy na satyrykonie

W mediach przeważa szybka informacja. Satyrycy każą zatrzymać się, pomyśleć Zatroskana, zmarszczona twarz, której owal przypomina kontury Polski. Pochód, a może marsz protestacyjny, zawracający na widok czarnego kota. Drzewo, na którym zamiast liści wiszą klauni z czerwonymi nosami przypominającymi jabłka. Czy te rysunki satyryków – Krzysztofa Grzondziela, Leszka Ołdaka, Tošo Borkovicia, pokazane na tegorocznej, 24. już edycji największego w Polsce konkursu satyrycznego Satyrykon, odbywającego się w Legnicy – są komentarzem do naszej rzeczywistości? Zdaniem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Ranking medialnych polityków

Kogo kocha kamera, kogo mikrofon, a kogo lubią pisma kobiece Politycy nie istnieją bez dziennikarzy, bez kamer i mikrofonów. Sztuka publicznych wystąpień jest pierwszą, którą polityk powinien opanować. Jedni dają sobie z tym radę lepiej, inni gorzej. Oto nasz ranking „medialnych” polityków. Ułożyliśmy go na podstawie własnych doświadczeń oraz spostrzeżeń i ocen dziennikarzy kontaktujących się z politykami na co dzień: Krzysztofa Skowrońskiego, który rozmawia z nimi w radiowej Trójce i w Telewizji Puls, Małgorzaty Słomkowskiej z radiowych „Sygnałów Dnia”, Anny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

BOR, bo strzelam!

Łatwiej ochraniać prezydenta Kwaśniewskiego niż premiera Buzka. Dlaczego? Gdziekolwiek jest prezydent, premier czy inna równie ważna osoba, pojawiają się i oni. Zawsze kilka kroków od osobistości, w garniturach, często w ciemnych okularach. Są w błędzie ci, którzy sądzą, że praca funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu polega tylko na chodzeniu krok w krok za osobistością i na blokowaniu ulic, gdy jedzie przez miasto. Po każdej wizycie zagranicznego polityka, bez względu na to, czy trwa ona kilka godzin, czy kilka dni, pozostają opasłe tomiska.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Motoryzacja w stanie klęski

To nie tylko problem Polski. Przemysł samochodowy w Europie i w USA przeżywa załamanie sprzedaży Przewlekła choroba rodzimego rynku motoryzacyjnego trwa już prawie półtora roku i lekarstwa jeszcze nie znaleziono. Nawet optymiści przestali wierzyć, że ograniczenia w imporcie samochodów używanych skłonią rodaków do masowego odwiedzania salonów z nowymi pojazdami. Ludziom nie przybędzie od tego pieniędzy w portfelach. Od stycznia do kwietnia 2001 r. kupiliśmy o 34% mniej nowych aut, niż w tym samym czasie kryzysowego przecież roku 2000. Oznacza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

W sieci Wielkiego Brata

Cnotą stały się brak wstydu, obłuda i umiejętność manipulowania innymi Ostatni tydzień był nerwowy. Pieniądze — 500 tys. złotych, takie jeszcze nierealne przed trzema miesiącami, przybliżyły się niemal na wyciągnięcie ręki. Sękocińska klatka, w której spośród 12 uczestników zostało w czwartek wieczorem już tylko troje, kipiała emocjami. Gosia z trudnym do ukrycia fałszem, pocieszała po raz szósty nominowaną Alicję: “Po co cię męczą, mogliby ci urządzić fajne pożegnanie i już”. Alicja prawie przestała przesiadywać

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Ranking polskich projektantów mody

Na rynku mody damskiej i męskiej od stulecia królują dyktatorzy z Francji, Włoch, Wielkiej Brytanii, ostatnio także z Niemiec. Oni stworzyli elitarne syndykaty i narzucają swoją wolę innym nacjom. Jednak polscy projektanci, choć nie mają na razie wielkich szans w konkurencji międzynarodowej i nie są dopuszczeni do elitarnych klubów, prezentują bardzo wysoką klasę. Na polskim rynku konkurują skutecznie z przedstawicielstwami renomowanych zachodnich domów mody, nie tylko cenami ubrań, ale również jakością pomysłów, smakiem i umiejętnością dokonania syntezy różnych stylów,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Redaktor w panierce

Dziennikarze kroili kurczaka, jakby to była sensacyjna wiadomość W warszawskim Domu Dziennikarza wieczorową porą odbył się konkurs gotowania, oczywiście dla samych swoich, czyli dziennikarzy. Im- preza polegała na tym, że sześć par w ciągu pół godziny miało coś ugotować, a zaproszeni goście w tym czasie trzymali się jak najdalej od nich, to znaczy stłoczyli się przy ciężkich stołach pełnych potraw, przygotowanych przez prawdziwych kucharzy. Zachęta do próbowania dzieł kolegów budziła popłoch

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

KTO KOGO

Wiesław Kaczmarek o Aldonie Kameli-Sowińskiej: To jest kabaret w wykonaniu minister skarbu państwa. To jest taka pani minister, która najpierw działa, a później zastanawia się, co zrobiła. Tomasz Wełnicki o liderach Akcji Wyborczej Solidarność: Ja z bólem stwierdzam, że w przemówieniach wodzów AWS aż wyje od rozziewu między czynem a słowem. Jan Olszewski o ekipie rządzącej: Były oczywiste błędy, niedociągnięcia, pomyłki, może coś gorszego nawet. Andrzej Wiszniewski o miłośnikach prawicy: Sądzę, że ci, którzy dziś się od AWS odwrócili, zrobili

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Intelektualistka bez osłonek

Pierwsza dama paryskiej elity precyzyjnie opisuje swe bujne życieerotyczne. Francja jest zaszokowana “Penisy przychodziły, aby spacerować po mojej twarzy i pocierać swe żołędzie o mój biust. Uwielbiałam dopaść jednego z nich, gdy znajdował się w ruchu, wziąć go w usta, wędrować po nim wargami, podczas gdy po drugiej stronie, przy mojej wyciągniętej szyi, czekał już następny penis, niecierpliwie zgłaszając swoje pretensje”. Oto jeden z bardziej przyzwoitych fragmentów książki “La vie sexuelle de Catherine M.” (Życie seksualne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Zbieg powraca za kraty

“Rabuś stulecia” Ronnie Biggs oddał się w ręce sprawiedliwości i gorzko tego żałuje Był jednym z najsłynniejszych uciekinierów. Stał się legendą jako ten, który “zabrał forsę i uciekł do Rio”, a potem drwił sobie z organów sprawiedliwości. Żył jak playboy, wraz z dziewczętami w strojach topless hasał po brazylijskiej plaży. Jego ucieczka trwała 13.068 dni, lecz w końcu dobiegła kresu. 71-letni Ronnie Biggs, uczestnik zuchwałego “napadu stulecia”, dobrowolnie powrócił do Wielkiej Brytanii, swej ojczyzny.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.