Od czytelników
Listy od czytelników nr 43/2020
Czego brakuje lewicy Po pierwsze, brakuje jej jasno i wyraźnie określonego celu, jakim musi być zastąpienie ustroju opartego na prywatnej własności i maksymalizacji prywatnych zysków ustrojem opartym na społecznej własności i realizacji interesów publicznych. Po drugie, nie ma silnej bazy teoretycznej, pozwalającej rzetelnie uzasadnić ten cel oraz oceniać zdarzenia i podejmować decyzje pod kątem użyteczności w jego realizacji. Wszystkie działania powinny mieć uzasadnienie w ostatecznym celu w postaci transformacji społeczno-ekonomicznej. Odwaga, by określić cel, i baza teoretyczna,
Listy od czytelników nr 42/2020
Lewica w pułapce wojen kulturowych Lewica ma się dobrze. Nie ma co specjalnie biadolić. Dzisiaj ludzie nie mają żadnego zacięcia politycznego, zajmują się głównie własnymi sprawami. Zainteresowanie rośnie, kiedy zbliża się mecz, ale do tego mamy jeszcze mnóstwo czasu. Na tę chwilę najważniejsze, że są w parlamencie. I ta tuba musi wystarczyć. Andrzej Kościański W SLD była i jest niechęć do sojuszu z Wiosną i Razem. Często słychać głosy niezadowolenia starych działaczy, wzywających do powrotu do koalicji z PSL i PO. I prawdopodobnie tak się stanie.
Listy od czytelników nr 41/2020
Dlaczego lewica jest wciąż na marginesie? Lewica ma obowiązek przedstawiać swoje postulaty jak najradykalniej w sytuacji, gdy prawie cała scena polityczna jest prawicowa i narzuca swoją, coraz bardziej konserwatywną (żeby nie powiedzieć wsteczną) narrację społeczeństwu. Zgadzanie się na rolę liberalnego centrum odbiera lewicy rację bytu. KB W polityce obowiązuje zasada: gdzie dwóch się bije, tam trzeci traci. A na boisku od dobrych 15 lat okłada się PO z PiS. I to oni podzielili emocje społeczne. Dlatego
Listy od czytelników nr 40/2020
Czy ekspert może być rusofobem? Nie może, bo rusofobia to całkowita kompromitacja intelektualna. Chyba że polski ekspert. Polski ekspert to zupełnie odrębna kategoria. Jemu wolno więcej, gdyż nie wie, co czyni, i tylko powtarza jak katarynka to, co mu podyktują zza oceanu. Piotr Sawicki Końcówka -fob wyklucza możliwość bycia ekspertem w jakiejkolwiek dziedzinie. Ekspert musi być obiektywny, inaczej z definicji nie jest ekspertem. Dla mnie jedynym, niekwestionowanym, absolutnym autorytetem w temacie Rosji był niedawno zmarły prof. Andrzej Walicki.
Listy od czytelników nr 39/2020
Koronawirus pół roku później W Niemczech noszenie maseczek traktuje się poważnie. Ogólnie zasady są podobne jak w Polsce, ale gość przychodzący z zewnątrz do domu zawsze ma na twarzy maseczkę. Nikt z tego problemu się nie śmieje i go nie lekceważy. Barbara Uhl Wczoraj w metrze w Berlinie wsiadł policjant. Za chwilę zobaczył gościa z opuszczoną maseczką. Pokazał mu gestem, że ma zaraz z powrotem zasłonić twarz. Podziałało. Ludzie też – jak widzą kogoś takiego, to go omijają, pokazując, by założył maskę. Tu nikt się
Listy od czytelników nr 38/2020
Wojna o Białoruś Wreszcie jest rzetelna analiza na temat Białorusi! Już straciłem nadzieję, czytając te kalki TVN-owskich czy TVPiS-owskich wykwitów neoliberalnych „myślicieli”. Wiktor Bielec Polskiej elicie zależy na destabilizacji Białorusi, bo przedsiębiorcom zapewni to falę taniej siły roboczej. Tak jak w przypadku Ukraińców. Andrzej Janusz Stabilna Białoruś jest zgodna z polską racją stanu. Czy poparcie polskiej klasy politycznej dla projektów, których celem jest destabilizacja wschodniego sąsiada, to wynik głupoty, czy wpływu obcej agentury, trudno
Listy od czytelników nr 37/2020
Zhańbiona Solidarność Usłyszałem w TOK FM wypowiedź działacza „demokratycznej opozycji” (chyba Bogdana Borusewicza), że to nie robotnicy zorganizowali Sierpień, ale działacze KOR, czyli opozycja. Dlatego ten strajk się powiódł, bo był polityczny. Wcześniej był strajk w Świdniku, ale on miał charakter stricte socjalny. Dlatego bezpiece łatwo udało się oddzielić strajkujących od opozycji politycznej, a strajk wygasić. W Gdańsku, klasa robotnicza stanowiła siłę strajku, ale nie miała wpływu na negocjacje z władzami. Ciekawe, jak się czuje po tej wypowiedzi Lech
Listy od czytelników nr 36/2020
Kto im zabraniał mądrze głosować W 35. numerze PRZEGLĄDU przewija się w felietonach temat głosowania opozycji (w tym większości klubu lewicy) razem z PiS za podniesieniem uposażenia m.in. parlamentarzystom, czyli sobie. Dodam jedno spostrzeżenie: po tej „akcji” w TVN 24 w programie „Ława polityków” jednym z gości był prof. Maciej Gdula. Pytany tłumaczył pokrętnie, dlaczego ta ustawa jest tak potrzebna. Ale najlepsze padło na koniec jego wypowiedzi, bo stwierdził, że gdyby mógł, głosowałby przeciw. Czy ktoś mu w takim razie tego zabronił?! Piotr
Listy od czytelników nr 35/2020
Walczą z nauką Atak na naukę trwa już od wielu lat. I o ile nie można przejść nad tym do porządku dziennego, o tyle adresowanie apelu do tak nieostro sprecyzowanego odbiorcy jak „nasza opozycja” – co uczynił w felietonie w 33. numerze PRZEGLĄDU prof. Andrzej Romanowski – jest niemal równoznaczne z rzucaniem go w próżnię. I nie chodzi mi tylko o fakt, że zawsze warto konkretnie wskazać, do kogo się zwracamy. Problemem jest to, że mianem „naszej opozycji” określane są obecnie środowiska, które niejednokrotnie popierały wykorzystywanie nauki
Listy od czytelników nr 34/2020
Co zrobić, żeby było mniej śmieci Po pierwsze, zlikwidować sprowadzanie do Polski na masową skalę odpadów toksycznych i trujących. Uniemożliwić proceder „pożar w składowisku odpadów” (vide: dawne zakłady Boruta w Zgierzu). Po drugie, wrócić do opakowań szklanych i uruchomić punkty skupu. I po trzecie, najważniejsze: budować spalarnie odpadów. Tym kieruje polityka. „Jak postawię spalarnię, to mnie nie wybiorą – myśli wójt czy prezydent. – Jak nie postawię spalarni, to może jednak wybiorą”. W Łodzi problem śmieciowy to prawdziwy węzeł gordyjski.







