Opinie
Ruskie i Paliaki w satyrze
O Rosji od 1989 r. pisze się albo źle, albo wcale. Na szczęście od niedawna polska nauka i publicystyka uwalnia się od fobii i kompleksów związanych z naszym kiedyś wschodnim, a obecnie północnym sąsiadem (po rozpadzie ZSRR Polska graniczy z Federacją Rosyjską jedynie przez obwód kaliningradzki). Przykładem rozwijania współpracy, a jednocześnie chęci nauczenia się czegoś o sobie i o wspólnej przeszłości, jest praca profesorów Andrzeja de Lazariego i Olega Riabowa pod tytułem „Polacy i Rosjanie we wzajemnej karykaturze”. Książka powstała w następstwie międzynarodowego projektu badawczego
Czy reforma oświaty jest konieczna?
Najpierw radio i telewizja, a teraz komputer zmieniają nasze życie, a więc wymuszają wręcz zmiany w systemie edukacji Na początek kilka podstawowych tez. 1. Polska szkoła nie jest złą szkołą i polski uczeń z powodzeniem może stanąć do konfrontacji wiedzy i umiejętności z uczniami krajów, o których mówimy, że są bardziej rozwinięte i bardziej zasobne niż Polska. System edukacyjny państw Europy Zachodniej przechodził różne zmiany, jedne bardziej udane, drugie mniej. W obejmujących 16-latków badaniach PISA (Program for International
Zgoda na wyzysk to nie patriotyzm
Państwo jedną ręką oszczędza na emeryturach osób pracujących w najtrudniejszych warunkach, a drugą robi szczodre prezenty najbogatszym Polakom Patriotyzm nie polega na poddawaniu się wyzyskowi czy pracy aż do śmierci – nawet jeśli odbywa się to w naszym kraju. A do tego niestety sprowadza się ubrany w felieton apel do nowych emerytów – apel o trwanie w pracy, który prof. Magdalena Środa opublikowała 7 stycznia na łamach „Gazety Wyborczej”. Znana filozofka traktuje masowe przechodzenie Polaków na emerytury jako przykład swoistego
Historia mitów i łupów
Polityka historyczna z założenia nie jest historią, ale tylko polityką. Przy tym polityką zero-jedynkową, czarno-białą, radykalną i bezkompromisową Polityka historyczna to narzędzie do wywoływania i eskalowania konfliktów – zarówno wewnętrznych, jak i międzynarodowych. Jej promotorzy wytyczają linię podziału, ustawiając się po „dobrej” stronie i umieszczając swych przeciwników po stronie „złej”. Klasycznym przykładem wykorzystania polityki historycznej były słowa Jarosława Kaczyńskiego wypowiedziane w 2006 r. na terenie Stoczni Gdańskiej: „My jesteśmy tu, gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało
Odpowiedzialność Kościoła
Kościół rzymskokatolicki wszczął kolejną wojnę przeciw postępowi w nauce i medycynie. Wojnę tę przegra, tak jak wiele wojen z ludzkim postępem. Lecz nim to nastąpi, spowoduje ona mnóstwo dramatów i bólu Kościół rzymskokatolicki specjalizuje się w konserwatywnej i uporczywej obronie „niezmiennych wartości”, które po jakimś czasie zmuszany jest cichcem porzucić i przejść do obrony kolejnych wartości „niezmiennych”. Św. Paweł apostoł (ok. 10-67 r. n.e.) i św. Aureliusz Augustyn (353-430 r. n.e.) pisali o człowieku, że składa się on z ciała i duszy
Zacząć od programu
Lewica w Polsce nie stanie się rzeczywistą siłą polityczną tak długo, dopóki nie potrafi zaoferować Polakom przekonującego lewicowego programu rozwiązywania polskich spraw Spotykamy się w tym gronie* po to, aby omówić główne kierunki prac programowych mających na celu sformułowanie nowego sposobu ujmowania problemów naszego kraju i nowego sposobu ich rozwiązywania. Chodzi nam tu, jak to określiliśmy, o lewicowy Projekt dla Polski. Sens pojęcia lewicowość Określając ten projekt jako lewicowy, powinniśmy
Pamflet na rzeczywistość
Polskę Ludową obalały jej własne zbuntowane dzieci, sarmacka prawica dosiadła się do stołu zwycięzców Najnowszej książce Andrzeja Wasilewskiego należy się poważna merytoryczna rozmowa. Logicznie wyróżniają się trzy obszary rozważań ujęte w rozdziały: pierwszy o transformacji ustrojowej, czyli o solidarnościowej rozprawie z dziedzictwem PRL; drugi – o obliczu politycznym i ideologicznym obozu rządzącego po transformacji i wreszcie trzeci, zarysowany szkicowo – prognoza szans lewicy. Poznawczo największą wagę przywiązuję do rozważań o transformacji.
Tylko nadzieja?
Czy SLD podniesienie się z kolan Lewicowi publicyści życzliwie, acz niekiedy z pewnym zakłopotaniem, towarzyszą Sojuszowi Lewicy Demokratycznej „od zawsze”. A już ze szczególną troską czynią to od pamiętnego czasu wielkich nadziei związanych z bezprecedensowym zwycięstwem wyborczym Sojuszu w 2001 r., potem jeszcze większego rozczarowania, aż po grożący mu stan dryfowania ku politycznej marginalizacji. Nie będzie chyba nadużyciem, jeśli przypiszemy to m.in. temu, iż nie zawsze, a może nawet zbyt rzadko, ich głos docierał do świadomości elit partyjnych. Niedobre wspomnienia Oto początek
Instytut Polowania Narodowego
Po dziesięciu latach obowiązywania ustawy o IPN widać, że to katastrofa Od jakiegoś czasu IPN przysyła mi swoje książki. Otrzymałem tegoroczny hit, dzieło Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa”, wcześniej – olbrzymi „Atlas polskiego podziemia niepodległościowego”, kiedy indziej – album Jacka Pawłowicza „Rotmistrz Witold Pilecki”, po drodze szereg mniejszych lub większych pozycji. Instytut zdaje się do mnie przemawiać: „Wciąż mnie krytykujesz, a patrz, ile dobrego robię. Ile spraw przypominam,






