Opinie

Powrót na stronę główną
Opinie

Bardziej polskie finanse

Publiczna Grupa Kapitałowa stanowiłaby ogromną siłę rynkową, zdolną do wspierania polskiego przemysłu W przedświątecznym numerze „Przeglądu” (52/2001 z 24 grudnia 2001 r.) panowie Ryszard Pidek i Jan Monkiewicz opublikowali artykuł „O potrzebie utworzenia Publicznej Grupy Kapitałowej”, w którym oceniają obecny stan i perspektywy funkcjonowania polskiego sektora bankowego i, na podstawie tych analiz, rekomendują powołanie Publicznej Grupy Kapitałowej (PGK). Zgodnie z koncepcją przedstawioną w artykule, PGK składałaby się z BGK, PKO BP SA, BGŻ SA

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kasa Kościoła

Pragnę pogratulować redakcji podjęcia problematyki finansów Kościoła katolickiego w Polsce. Rozszyfrowanie tej „przedziwnej tajemnicy, okrywającej bieżące dochody kościelne” to zadanie niezwykle trudne, a w polskiej publicystyce – pionierskie. Niestety, autorzy artykułu „Kasa Kościoła” potraktowali temat w sposób powierzchowny i chaotyczny. Szkoda, że w artykule nie znalazło się pełne zestawienie wydatków i dotacji państwa na rzecz Kościoła katolickiego. Przytoczono jedynie dość szczegółowe dane dotyczące oświaty. Nietrudno obliczyć, że na szkolnictwo katolickie i nauczanie religii w szkołach państwo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Karol Modzelewski o stanie wojennym

Zapis wystąpienia w Instytucie Pamięci Narodowej w 20. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego Jestem historykiem, to mój zawód. Tym bardziej czuję się w obowiązku zastrzec, że nie występuję tu jako historyk. Po pierwsze, moją specjalnością jest średniowiecze. Nie badałem dziejów PRL. Po drugie – i to jest znacznie ważniejsze – byłem uczestnikiem wydarzeń, o których dziś mówimy. Moja pamięć o tamtym czasie jest uwikłana w moją ówczesną rolę. Nie mogę być jednocześnie rybą i ichtiologiem. Za to mam taki komfort, że mogę sobie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

O Rosji – wbrew naszym stereotypom

Dzisiejsza Rosja ma dość eksperymentów społecznych, jak i kosztownej ekspansji terytorialnej Przyczyny upadku ZSRR są wciąż przedmiotem ożywionych sporów w nauce światowej. Nic dziwnego: ustalenia w tej kwestii mają przecież bezpośrednie znaczenie polityczne. Inne wnioski wynikają z uznania demontażu radzieckiego komunizmu za wynik wewnętrznej ewolucji, inne zaś z postrzegania Rosji jako „kraju pokonanego” (wyrażenie Zbigniewa Brzezińskiego), który po prostu przegrał zimną wojnę i zmuszony został do kapitulacji. Pierwsza diagnoza skłania do wniosku, że odrzucenie komunizmu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Jacka Kuronia pytania o Polskę

Elita tworząca Unię Wolności winna jest narodowi wyjaśnienie, jakie były rzeczywiste przyczyny zlekceważenia podstawowych interesów ludzi pracy najemnej To pięknie, że Adam Michnik drukuje żarliwe teksty niestrudzonego społecznika, swego wieloletniego przyjaciela, towarzysza walki i niedoli w latach 60., 70. i 80. – Jacka Kuronia, który od pewnego czasu, z powodu kłopotów ze zdrowiem, nie bierze aktywnego udziału w życiu politycznym kraju. Milczenie przerwał 16 października 2001, apelując na łamach „Gazety Wyborczej” o powołanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Cztery możliwe scenariusze

Czy była alternatywa dla stanu wojennego? Stawiając dziś, po 20 latach, pytanie o ewentualność innego wyjścia z konfliktu w 1981 roku, czy stanu wojennego mogło nie być, zdaję sobie sprawę, że na ten temat są różne opinie, jak to o faktach historycznych. Nie zamierzam dociekać, „co by było, gdyby…”, lecz trzymając się faktów, chciałbym rozważyć realność innych rozwiązań. Co mogło być alternatywą stanu wojennego? Szukając innych wyjść z ówczesnej sytuacji, rozważmy cztery możliwe scenariusze, zarazem dylematy władzy (praktycznie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kartki noworoczne

CZŁOWIEK I GOSPODARKA (16) Czas biegnie. A my wciąż nie potrafimy go dobrze wykorzystać. Międzynarodowa konkurencyjność gospodarki i poziom produkcji, a nade wszystko standard życia dziesiątków milionów Polaków mogły już być dużo wyższe. Co ważniejsze, powinny i mogą się one poprawiać w następnych latach – począwszy od tego, co za progiem – w tempie znaczenie większym niż to jest zapowiadane. Czas biegnie, a Polska gospodarka – bynajmniej. Raczej grzęźnie. Onegdajszy lider transformacji dzisiaj pociesza się tym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

O potrzebie utworzenia Publicznej Grupy Kapitałowej

Co zrobić z państwowymi, jeszcze, bankami? Wprowadzenie Polski system bankowy jest już w blisko 80% zdominowany przez kapitał zagraniczny. Taka sytuacja powstała w ostatnich czterech latach w wyniku radykalnych zmian polityki transformacyjnej państwa wobec sektora finansowego. Polegała ona na pełnej wyprzedaży państwowych struktur finansowych, w efekcie udział kapitału zagranicznego w polskiej bankowości, stanowiącej główny filar naszego sektora finansowego, wzrósł z około 4% funduszy własnych w 1995 r. do blisko 80% w 2001 r.1) O skali

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Kościół wobec stanu wojennego

… czy kardynałowie Wyszyński i Glemp mogli uratować „Solidarność” W 20. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego warto przypomnieć stosunek Kościoła do tego faktu. W relacjach obu prymasów do NSZZ „Solidarność” nadrzędną wartością nie był sam związek, ale dobro państwa polskiego. Realizacji tego celu służyła prymasowska polityka stabilizacji i opozycji, której zasady są wyraźnie wyłożone w pamiętnej homilii z 26 sierpnia 1980 r. Reakcja prymasa Stefana Wyszyńskiego na kolejne wydarzenia, łącznie z kryzysem bydgoskim z marca 1981 r., zrozumiała jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Imigranci i gastarbeiterzy

Ponad 7 mln mieszkańców RFN nie posiada niemieckiego obywatelstwa Korespondencja z Berlina 30 października minęło 40 lat od chwili podpisania między RFN a Turcją umowy o sprowadzaniu do Niemiec pracowników tureckich, którzy byli tu dobrze przyjmowaniu i nie sprawiali większych trudności mimo braku znajomości języka, obyczajowości i kultury niemieckiej. Dopiero dalszy szybki wzrost liczby cudzoziemców w Niemczech, m.in. azylantów oraz – paradoksalnie – potomków pierwszej i drugiej generacji gastarbeiterów, zaczął powodować tworzenie się gett i częściową

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.